REKLAMA

Solidarność pikietowała przed gdańskim UW

2013-03-26 13:38
publikacja
2013-03-26 13:38
Kilkaset osób, głośne krzyki, syreny i jeden cel - obalić rząd Donalda Tuska. Dziś w Gdańsku przed Urzędem Wojewódzkim była pikieta Solidarności. Jej uczestnicy, w tym szef związku Piotr Duda, poparli strajk generalny na Śląsku. Zapowiadają, że to dopiero początek protestów. Piotr Duda mówił, że do strajku nie doszłoby, gdyby rząd spełnił prośbę związkowców o wycofaniu się z projektu elastycznego czasu pracy. Jego zdaniem, w myśl planowanych przepisów, pracownik stanie się niewolnikiem.

Na zakończenie pikiety protestujący wręczyli wojewodzie pomorskiemu Ryszardowi Stachurskiemu list ze swoimi żądaniami. Odczytał go Krzysztof Dośla. Wśród żądań jest wycofanie się z niekorzystnych dla pracowników zmian w kodeksie pracy, uchwalenie ustaw, ograniczających umowy śmieciowe, zaniechanie likwidacji rozwiązań emerytalnych, przysługującym pracownikom zatrudnionym w warunkach szczególnych. Związkowcy domagają się też zaprzestania likwidacji szkół i zaprzestania przerzucania finansowania szkolnictwa publicznego na samorządy, stworzenia ulg podatkowych i osłon dla przedsiębiorstw, utrzymujących zatrudnienie w okresie niezawionionego przestoju produkcyjnego.

Związkowcy poprosili gdańskiego wojewodę o przekazanie listu z postulatami premierowi Donaldowi Tuskowi.

iar/Gdańsk/Sylwester Pięta/mt/dw/K.P.

Źródło:IAR
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki