W czwartek na polskiej giełdzie, jak i na światowych rynkach zdecydowanie przeważała podaż. Czerwieni na indeksach GPW towarzyszył podobny sentyment zagranicy, korekta na metalach i zdecydowany odwrót kryptowalut. Warszawski parkiet zdominował handel akcjami KGHM.


W czwartek 5 lutego inwestorzy na GPW przeszli w tryb realizacji zysków. Po ustanowionych w środę rekordach, indeksy warszawskiej giełdy znalazły się w odwrocie. WIG20 stracił 2,49% i zakończył handel na poziomie 3370 pkt. WIG został przeceniony o 2,27%, MWIG40 oddał 1,65%, a SWIG80 wycofał się o 2,04%.
Wartość obrotu na GPW podsumowano w czwartek na 2,69 mld złotych, z czego 2,27 mld zł wygenerował obrót akcjami spółek z indeksu WIG20.
Negatywny sentyment panował również na rynkach bazowych, gdzie o godz. 17:00 w oczy rzucała się wyprzedaż na indeksach S&P500 (-1,44%), Nasdaq Comp (-1,88%), DAX (-0,92%) i CAC40 (-0,70%).
ReklamaZobacz także
Spadki nie ominęły również metali, ropy i kryptowalut. Bitcoin, który stracił oparcie w poziomie 70 000 dolarów, runął jak kamień. Gdy w Warszawie kończyła się sesja, najważniejsza kryptowaluta była notowana po 67 000 dolarów, a Ethereum poniżej 2000 dolarów.
O godz. 17:00 złoto cofało się o 2%, ale prawdziwa przecena rozgrywała się na notowaniach srebra, które topniały aż o 13%. Sytuację na rynku białego metalu opisywaliśmy w tekście "I kolejny krach na srebrze. Co zagrało tym razem?". Miedź traciła 1,72%. Ropa WTI taniała o 3,32%.
Akcje KGHM spadają ze srebrem
Przecena na rynkach metali odbiła się negatywnie na akcjach KGHM, które były w czwartek najmocniej przecenionymi walorami w indeksie WIG20. Notowania spółki spadły o 7,10%, przy niecodziennie wysokiej wartości obrotu, która przekraczała 629 mln złotych.
Pod silną presją znalazły się również akcje banków, na czele z walorami PKO BP (3,29%) i Santandera (-3,22%). Sektorowy indeks WIG-Banki stracił 2,54%. Patrząc na branżowe benchmarki, słabsze tego dnia były tego jedynie WIG-Paliwa (-3%) oraz WIG-Górnictwo (-7%).
Podczas czwartkowej konferencji prezes NBP Adam Glapiński nie wykluczył kolejnego cięcia stóp procentowych w marcu. RPP będzie dysponowała wtedy pełnymi danymi, by podjąć taką decyzję, a aktualne prognozy wskazują na ustabilizowanie się inflacji w celu Narodowego Banku Polskiego.
O 3,18% wycofały się akcje Orlenu, co można odebrać jako zdrową realizację zysków. Zaledwie na poprzedniej sesji walory spółki osiągnęły najwyższą wycenę w historii przekraczającą 110 złotych za papier.
3,17% straciły akcje Dino, które pozostają w trendzie spadkowym od połowy ubiegłego roku. W ostatnim czasie w spółce eskalowały napięcia na linii zarząd - pracownicy. Związki zawodowe skarżą się na niską temperaturę w sklepach i wnoszą o kontrole do Generalnego Inspektora Pracy.
Ogółem na czerwono sesję 5 lutego zakończyło 17 z 20 spółek zgrupowanych w indeksie blue chipów. Na tym tle jedyną zieloną wyspą była branża odzieżowa. Walory LPP zyskały w czwartek 0,98%. Spółka przedstawiła wstępne wyniki finansowe za okres od początku listopada do końca stycznia.
Przychody LPP miały wzrosnąć w tym czasie o prawie 20% (w walutach stałych), a liczba sklepów zwiększyła się o 365 nowych placówek. Sprzedaż LFL w salonach spadła jednak o 1,6% rdr. Oprócz LPP na plusie dzień zakończyły również akcje CCC (+0,14%) i Pepco (+0,36%).
Wśród średnich spółek z indeksu MWIG40 na plusie czwartkową sesję zakończyło jedynie GPW, którego akcje zyskały 1,82%. Po przeciwnej stronie rynku znalazły się walory JSW, które oddały 6,55%.
Indeks chciwości i strachu Bankier.pl pozostawał na terytorium chciwości. Przy jego obliczaniu korzystamy z 6 różnych składowych, wśród których znajdują się m.in. siła, impet, szerokość i zmienność rynku.
Oprac. MM























































