REKLAMA

Rząd przerzuci problemy JSW na banki?

Adam Torchała2016-01-27 11:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2016-01-27 11:00

Rząd szuka sposobu, aby uratować Jastrzębską Spółkę Węglową. Pomysłów jest kilka, najnowszy zakłada zwyczajne przerzucenie problemu na banki. Instytucje miały dostać od władz ultimatum.

Taniejący węgiel, wciąż podnoszący swe żądania górnicy oraz słabe zarządzanie, którego kulminacją był zakup za 1,5 mld zł kopalni Knurów-Szczygłowice, podczas gdy kasa świeciła pustkami. Wszystko to doprowadziło Jastrzębską Spółkę Węglową na skraj upadku - w rachunku wyników zaczęły gościć straty, również akcje spółki straciły ponad 90% swojej wartości.

Rząd przerzuci problemy JSW na banki? / fot. Reuters / FORUM

Panaceum na wszystkie problemy byłby zapewne kilkudziesięcioprocentowy wzrost cen węgla, to jednak należy rozpatrywać albo w kategoriach cudu, albo powolnego procesu, który będzie trwał co najmniej kilka miesięcy. Początkowo lekarstwem na kłopoty miał być program oszczędnościowy, jednak jego wprowadzanie przebiega bardzo powoli.

Główny akcjonariusz jak dotąd nie zdecydował się na ostrzejszą reakcję w Jastrzębiu. Swoisty suspens zaczyna powoli niecierpliwić obligatariuszy. ING otwarcie zażądało wykupu obligacji, JSW tego nie uczyniła, jednak w efekcie całego zamieszania stworzono porozumienie, które dało spółce pół roku względnego spokoju. Problem dotyczy także PKO, PZU oraz BGK. To te instytucje "pomogły" spółce, gdy ta potrzebowała pieniędzy na sfinansowanie pozbawionego biznesowego sensu zakupu Knurowa. Program przeprowadzonej w 2014 roku emisji opiewał na 700 mln zł i 164 mln dolarów.

Banki "uwęglowione", czyli dług zamieniony na akcje

Według najnowszych doniesień swoje nastawienie w końcu ma zmienić Skarb Państwa. Proponowana przez niego droga do rozwiązania problemów ma jednak prowadzić nie przez cięcia przywilejów, a zwyczajne przerzucenie problemu na instytucje, które wcześniej zgodziły się JSW finansować. Dzisiejsza "Rzeczpospolita" donosi, że rząd chce nakłonić banki, by zredukowały gigantyczne zadłużenie węglowych spółek. Według gazety bankom przedstawiono trzy możliwe opcje. Pierwsza zakłada "dobrowolną" redukcję zadłużenia JSW przez obligatariuszy, druga zamianę części długu na akcję, trzecia bankructwo spółki. 

Raczej ciężko uwierzyć, by deklarujące wsparcie dla polskiego kapitału i bazujące m.in. na związkowym elektoracie Prawo i Sprawiedliwość, dopuściło do bankructwa JSW. Gdyby jednak jako "konsensus" wdrożono wariant drugi, mogłoby dojść do ciekawej sytuacji. W sektorze bankowym, obciążonym już nowym podatkiem, obok banków "ufrankowionych" pojawiłaby się nowa kategoria - banki "uwęglowione". Według źródeł "Rzeczpospolitej" podobny ruch rozpatrywany jest także w przypadku długów Kompanii Węglowej. Wówczas problem rozszerzy się na Aliora, BZ WBK oraz BNP Paribas.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Komentarze (162)

dodaj komentarz
~Arturos
Najwyższa pora zacząć zaliczać wojsko i chorobowe do emerytury.
~max
Rząd nam zaplaci za zniszczenie jsw
~Grzegorz
Kolego Torchała jak się chce być dziennikarzem to trzeba byc obiektywnym.
Po pierwsze rządania górników wciąż nie rosną a przeciwnie od 2016 roku spadły o 20% ich zarobki.(każdy traci około 18000 rocznego zarobku)
Po drugi zakup Knurowa był wymuszony przez rząd PO by ratować Kampanię Węglową.
Po trzecie
Kolego Torchała jak się chce być dziennikarzem to trzeba byc obiektywnym.
Po pierwsze rządania górników wciąż nie rosną a przeciwnie od 2016 roku spadły o 20% ich zarobki.(każdy traci około 18000 rocznego zarobku)
Po drugi zakup Knurowa był wymuszony przez rząd PO by ratować Kampanię Węglową.
Po trzecie cena akcji była bardzo zawyżona po to aby zasilić kase państwa. Rząd wyszedł
z założenia że na biednych nie trafiło i górnicy kupią akcje po zawyżonej cenie. A czasy że górnikom sie należy juz sie skończyły i to właśnie oni sa najmniej tej sytuacji winni.
~AT
1. W zdaniu o rosnących żądaniach jest wyraźnie mowa o doprowadzeniu spółki na skraj upadku. Cięcie pensji nastąpiło, gdy już spółka na tym skraju była. Jakby węgiel jutro podrożał o 2%, to oznaczałoby to, że z przyczyn prowadzących do problemów JSW należy usunąć taniejący węgiel?

2. i 3. Nie dostrzegam
1. W zdaniu o rosnących żądaniach jest wyraźnie mowa o doprowadzeniu spółki na skraj upadku. Cięcie pensji nastąpiło, gdy już spółka na tym skraju była. Jakby węgiel jutro podrożał o 2%, to oznaczałoby to, że z przyczyn prowadzących do problemów JSW należy usunąć taniejący węgiel?

2. i 3. Nie dostrzegam gdzie może się kryć brak obiektywizmu.
~bezhejtu
Jak się nie umie zarządzać taką firmą, i roztrwania się pieniądze na lewo i na prawo, to później dochodzi do takich sytuacji. Pozabierać teraz całe majątki tym zarządzającym, którzy doprowadzili spółka na skraj bankructwa i przekazać te pieniądze na ratowanie spółki - nie brać od podatnika - ale od tych managerów Jak się nie umie zarządzać taką firmą, i roztrwania się pieniądze na lewo i na prawo, to później dochodzi do takich sytuacji. Pozabierać teraz całe majątki tym zarządzającym, którzy doprowadzili spółka na skraj bankructwa i przekazać te pieniądze na ratowanie spółki - nie brać od podatnika - ale od tych managerów i polityków którzy utopili tą firmę w długach, zabrać im wszystko, niech poniosą teraz odpowiedzialność , za swoje głupie decyzje.
~obserwator73
czegoś nie rozumiem to PO kazało kupić kopalnie za 1,5 mld a teraz się pisze że był to błąd w zarządzaniu tak to jest gdy spółki są zarządzane i drenowane przez państwo . to JSW zapłaciło 1,4 mld podatku czyli więcej niż wartość całej spółki normalnie to już dawno firma już się spakowała itd czy ktoś czegoś nie rozumiem to PO kazało kupić kopalnie za 1,5 mld a teraz się pisze że był to błąd w zarządzaniu tak to jest gdy spółki są zarządzane i drenowane przez państwo . to JSW zapłaciło 1,4 mld podatku czyli więcej niż wartość całej spółki normalnie to już dawno firma już się spakowała itd czy ktoś mi to wszystko wytłumaczy
~AT
Rząd kraju i zarząd spółki podejmując decyzje zarządzają. Kupno Knurowa było więc błędem w zarządzaniu. O polityczności tej decyzji pisałem kilkakrotnie, ten artykuł był jednak na nieco inny temat, więc sprawa została ujęta w krótkim zdaniu.

Pozdrawiam
~Rosomak
"wciąż podnoszący swe żądania górnicy" - tak serio ?? Rozumiem że od dziennikarzy w naszym kraju wymaga się bajkopisarstwa i pisania bzdur ale bez przesady radzę sprawdzić z czego już zrezygnowali górnicy z JSW i że wypłaty maja średnio 2 tys mniejsze (między innymi dzięki zakazowi robienia w soboty i niedziele "wciąż podnoszący swe żądania górnicy" - tak serio ?? Rozumiem że od dziennikarzy w naszym kraju wymaga się bajkopisarstwa i pisania bzdur ale bez przesady radzę sprawdzić z czego już zrezygnowali górnicy z JSW i że wypłaty maja średnio 2 tys mniejsze (między innymi dzięki zakazowi robienia w soboty i niedziele tzn. górnicy dalej pracują w weekendy tylko zamiast dostać zapłacone za nadgodziny to muszą wybrać "zetki" w tygodniu). Za Wszystkie problemy w JSW odpowiedzialny jest tylko i wyłącznie rząd Tuska, który nakazał bezsensowny zakup Szczygłowic za 1,5 mld złotych dla ratowania KW. Niestety ale górnicy JSW ponoszą tego teraz konsekwencje podczas gdy Tusk bawi się w Brukseli.
~jdjd
Żeby coś pożyczać trzeba coś wyprodukować od zera i sprzedać. W tym kraju nikt nic nie produkuje. Jedyne realne pieniądze wyjeżdżają z dziury w ziemi. A , że ostatnio poniżej kosztów produkcji to inna kwestia. I przyczyn jest bardzo dużo. Można powiedzieć, że każdy ma tu troszkę racji. Nie zmienia to faktu, Żeby coś pożyczać trzeba coś wyprodukować od zera i sprzedać. W tym kraju nikt nic nie produkuje. Jedyne realne pieniądze wyjeżdżają z dziury w ziemi. A , że ostatnio poniżej kosztów produkcji to inna kwestia. I przyczyn jest bardzo dużo. Można powiedzieć, że każdy ma tu troszkę racji. Nie zmienia to faktu, że wszyscy rzekomo dopłacacie. Co takiego produkujecie, że płacić sobie pensje i jeszcze do kopalń dopłacacie. A skoro dopłacacie to dlaczego KE nic w tej sprawie nie robi? Hm... ktoś tu kręci. Napiszcie co takiego produkujecie? Skąd macie surowiec ? etc. i jaki rzeczywiście jest ten wasz produkt. Nie handelek , nie usługa, nie bankierek, nie szpadelek.
~GÓRNIK
JSW NIE JEST TAK ŹLE JAK SIĘ OPISUJE KTOŚ WIDOCZNIE CHCE BY TO PADŁO ALE MY DO TEGO NIE DOPUŚCIMY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki