Drugi kwartał 2025 r. przyniósł dalszy spadek sprzedaży nowych mieszkań w Warszawie i wzrost liczby nowych ofert uruchamianych przez deweloperów – wynika z danych CBRE i serwisu tabelaofert.pl.


W II kw. 2025 r. na warszawskim rynku pierwotnym sprzedano 2897 mieszkań – o 5,6 proc. mniej niż trzy miesiące wcześniej. W porównaniu z II kw. 2024 r., a więc okresem, w którym notowano najgłębszy dołek ostatnich lat, liczba sprzedanych mieszkań wzrosła jednak o 10 proc.
Oferta pęcznieje
Jednocześnie – o 11,3 proc. – wzrosła liczba nowych ofert, których w całym kwartale naliczono 3854. Od przełomu 2023 i 2024 r., a więc końcowej fazy istnienia programu dopłat „Bezpieczny kredyt 2 proc.”, liczba ofert dotyczących sprzedaży nowych mieszkań w Warszawie lawinowo rośnie. Na koniec II kw. 2025 r. w ofercie deweloperów działających w stolicy pozostawało nieco ponad 17 tys. mieszkań. Trzy miesiące wcześniej było ich ponad 1 tys. mniej, przed rokiem o 4 tys. mniej.
Zgodnie z danymi CBRE i serwisu tabelaofert.pl, w II kw. 2025 r. średnia cena transakcyjna na warszawskim rynku pierwotnym wyniosła 17 522 zł/mkw., co oznaczało spadek o ponad 3 proc. k/k.
Stawki wciąż zawyżają jednak mieszkania, które wcześniej trafiły do sprzedaży, ale wciąż nie znalazły nabywców. Wyraźniejszy spadek (w przypadku średnich cen ofertowych) – o ok. 10 proc. – zanotowano bowiem w przypadku lokali po raz pierwszy wprowadzonych na rynek.
Najpopularniejsze mieszkania tanieją najmocniej
Na spadek cen, tym razem w relacji rocznej, wskazują także dane Otodom Analytics. Zgodnie z nimi średnie kwoty oczekiwane przez deweloperów w czerwcu 2025 r. były niższe od ok. 0,5 do 1,5 proc., przy czym wyraźniej taniały w ogłoszeniach najpopularniejsze mieszkania o powierzchni od 40 do 59 mkw. W ostatnich miesiącach nastąpiło jednak lekkie odbicie stawek od najniższego poziomu zanotowanego w kwietniu.
W opinii ekspertów zajmujących się rynkiem również w kolejnych miesiącach, tak jak w drugiej połowie 2024 r. i na początku 2025 r., powinniśmy oczekiwać dalszej stabilizacji cen i korekt stawek wywindowanych „Bezpiecznym kredytem 2 proc.”. Ani sprzedający, ani kupujący nie pokładają już bowiem wielkich nadziei w programie dopłat do kredytów.
Rynek wtórny też ze spadkami
Stawki spadają także na rynku wtórnym, co również należy wiązać z niższym popytem. Trudności ze znalezieniem kupców sprawiają, że sprzedający mieszkania z drugiej ręki wciąż schodzą z ceny jeszcze przed podjęciem negocjacji. Ich podjęcie wiąże się z kolei z możliwością obniżenia ostatecznej ceny od ok. 1 do 3 proc.




























































