REKLAMA

Sprzedający mieszkania schodzą z ceny, bo nie mogą znaleźć kupców

Marcin Kaźmierczak2025-08-04 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-08-04 06:00

Niższy popyt i trudności ze znalezieniem kupców sprawiają, że sprzedający mieszkania z drugiej ręki wciąż schodzą z ceny jeszcze przed podjęciem negocjacji. W efekcie stawki widniejące w ogłoszeniach są niższe niż przed rokiem – wynika z raportu Barometr przygotowanego przez Metrohouse i Credipass.

Sprzedający mieszkania schodzą z ceny, bo nie mogą znaleźć kupców
Sprzedający mieszkania schodzą z ceny, bo nie mogą znaleźć kupców
fot. Motortion Films / / Shutterstock

W II kw. 2025 r. na największych polskich rynkach wtórnych dominowały obniżki średnich cen transakcyjnych w ujęciu rocznym, które wahały się od 0,2 proc. w Gdańsku przez 3,3 proc. w Warszawie do 7,9 proc. w Łodzi, gdzie za mieszkania płacono przeciętnie ponownie poniżej 7,5 tys. zł/mkw. Jedynie we Wrocławiu przeciętne kwoty wpisywane w aktach notarialnych były wyższe (+2,5 proc.) niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Spadają ceny, ale i metraż

Wywindowane w 2023 r. i na początku 2024 r. stawki są jednak w dalszym ciągu nieakceptowalne dla sporej części kupujących. Zgodnie z danymi Metrohouse i Credipass, w II kw. 2025 r. płacili oni zdecydowanie mniej za mieszkania niż przed rokiem, co było konsekwencją wyboru mniejszych lokali. Średnia powierzchnia nabywanych mieszkań wzrosła jedynie w Warszawie. W pozostałych analizowanych miastach zmniejszyła się od 1 mkw. w Łodzi do 13 mkw. we Wrocławiu.

Średnie ceny i przeciętne możliwości negocjacyjne cen mieszkań na rynku wtórnym – II kw. 2025

Miasto

Średnia cena transakcyjna [w zł/mkw.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Przeciętne możliwości negocjacyjne

[w proc.]

Różnica pomiędzy pierwszą a ostateczną ceną ofertową [w proc.]

Średnia cena nabywanego mieszkania

[w zł]

Średni metraż nabywanego mieszkania

[w mkw.]

Wrocław

11 631

+2,5

2,1

3,9

509 000

44

Kraków

13 748

-1,4

1,6

4,9

633 000

46

Warszawa

15 603

-3,3

1,6

5,3

835 000

55

Gdańsk

12 081

-0,2

1,1

1,6

594 000

49

Łódź

7449

-7,9

2,8

4,4

369 000

49

Źródło: Raport „Barometr Metrohouse i Credipass”

Średnie kwoty, za jakie nabywano mieszkania, obniżyły się z kolei średnio od 29 tys. zł (-7,3 proc.) w Łodzi do 70 tys. zł (-12,1 proc.) we Wrocławiu.

Kupujący mają czas

Wciąż wysokie stawki sprawiają, że sprzedający muszę się sporo naszukać i naczekać nim znajdą kupca. W znaczącym zwiększeniu popytu nie pomogła także lipcowa, kolejna już, obniżka stóp procentowych.

– W dalszym ciągu nie można też mówić o zwiększeniu zainteresowania zakupami inwestycyjnymi. Oceniamy, że zaledwie co piąte mieszkanie jest obecnie nabywane w celach innych niż zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych. Coraz bardziej nasycony rynek najmu jest dużym wyzwaniem dla inwestorów – komentuje Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse i autor „Barometru”.

Przeciętny czas potrzebny na sfinalizowanie transakcji w Warszawie wzrósł o blisko trzy tygodnie do 92 dni. Biorąc pod uwagę pięć największych rynków, w II kw. 2025 r. czas ten wyniósł przeciętnie 135 dni – o 49 dni więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W mniejszych miastach potrzeba było średnio 138 dni (wobec 107 dni w II kw. 2024 r.).

– Duża podaż mieszkań w połączeniu z umiarkowanym zainteresowaniem strony popytowej prowadzi do urealniania cen ofertowych aż do momentu pojawienia się zainteresowania ze strony kupujących – zauważa Marcin Jańczuk. – Duży wachlarz ofert z rynku wtórnego, ale i tych produkowanych przez deweloperów jest więc paradoksalnie hamulcem w poszukiwaniach. Z jednej strony daje duże możliwości, także negocjacyjne, zdecydowanym klientom, ale też nie stawia ich pod presją czasu – dodaje.

Ile można wynegocjować przy kupnie mieszkania?

Sprzedający w dalszym ciągu chętnie schodzą z ceny jeszcze w czasie poszukiwania nabywców i ekspozycji ogłoszeń – przeciętnie od 1,6 proc. w Gdańsku do ok. 5 proc. w najdroższych miastach: Warszawie i Krakowie.

Kupujący mogli uszczknąć z ceny nieco także podczas negocjacji ze sprzedającymi. W II kw. 2025 r. przeciętnie udawało się zejść z ceny od ok. 1 proc. w Gdańsku do 2,8 proc. w Łodzi.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Czas skończyć z faworyzowaniem betonowego złota. Podatki duszą polską innowacyjność
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (111)

dodaj komentarz
paniokularek
Przeglądam ostatnio różne ogłoszenia i strony firm pośredniczących w sprzedaży / kupnie mieszkań. I widzę: cena - 700 000, czeka na sprzedaż 100 dni itd. Wiem, że sporo zależy od miejsca, stanu lokalu i popytu, ilości mieszkań na rynku w danej okolicy itd., ale zastanawiam się, ile tak naprawdę właściciele są w stanie zejść z ceny,Przeglądam ostatnio różne ogłoszenia i strony firm pośredniczących w sprzedaży / kupnie mieszkań. I widzę: cena - 700 000, czeka na sprzedaż 100 dni itd. Wiem, że sporo zależy od miejsca, stanu lokalu i popytu, ilości mieszkań na rynku w danej okolicy itd., ale zastanawiam się, ile tak naprawdę właściciele są w stanie zejść z ceny, żeby w końcu mieszkanie sprzedaż i przestać na nim tracić (bo trzeba opłacać rachunki, czynsz, utrzymać w określonym stanie itd.).
kroko1
da się ogólnie niegocjować przy mieszkaniu ;) mój kuzyn mi pokazał jak się to robi ja kupował swoje m od murapolu. całkiem nieźle mu się to udało.
sterl
W USA biurowce sprzedają za 20% ceny wybudowania bo nikt ich nie chce , a kredyty spłacać trzeba i dzielą straty z bankami..
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
podpalaczka
RAZ JEDEN TRZEBA PODZIĘKOWAĆ LEWICY. TO DZIĘKI JĘK POSRULATOM TO JEST ZAKOŃCZENIE DOPŁAT RYNEK WRACA DO NORMY.

jkl777
Buahahahha, co za bzdura. Brak inflacji i lokaty z zyskiem powyżej dochodów z najmu to zalatwily. Możecie sobie czerwone Zandbergowo-PiSowe krasnale dalej marzyc o swoim ZSRR.
velazquez
Tych, którzy myślą, że rynek odwróci się w kierunku wzrostów po spadku stóp procentowych w kolejnych miesiącach tego roku muszę rozczarować – spadek kosztu kredytu nie będzie na tyle istotny, by zmienić sytuację na rynku nieruchomości. Aktualnie podstawowa stopa procentowa NBP wynosi 5,00%. „Pompa” na rynku nieruchomości była w czasach Tych, którzy myślą, że rynek odwróci się w kierunku wzrostów po spadku stóp procentowych w kolejnych miesiącach tego roku muszę rozczarować – spadek kosztu kredytu nie będzie na tyle istotny, by zmienić sytuację na rynku nieruchomości. Aktualnie podstawowa stopa procentowa NBP wynosi 5,00%. „Pompa” na rynku nieruchomości była w czasach kiedy w/w stopa wynosiła 0,10% (covidowy dołek) oraz gdy wprowadzono program „Bezpieczny kredyt 2”. Wcześniej, przez wiele lat podstawową stopę procentową utrzymywano na poziomie 1,50%. A do tego poziomu wrócimy (o ile w ogóle) dopiero za kilka lat (chyba, że będzie recesja… ale wtedy rynkowi nieruchomości to nie pomoże, zwłaszcza przy tej demografii).
glos_rozsadku
o wyglada na to ze moj komentarz krytykujacy "inwestycje" w nieruchomosci został usuniety. Ciekawe czemu
men24a
Bo głupoty wypisujesz.
Ja też tak pisałem, bo niż, bo......a tu masz PiS ściągnął 3 mln ukr i 600 mln kolorowych i gdzie te tanie mieszkania no gdzie ? Na portalu bankiera tanieją, tylko tu tanieją.
Codziennie siedzę na nieruchach to nie widzę tych taniejących mieszkań, może podeślij jakiś link z tanimi mieszkaniami od dewelopera

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki