Nazwisko, PESEL, czym palisz w piecu. Ruszył Narodowy Spis Powszechny

2021-04-01 05:36, akt.2021-04-01 13:32
publikacja
2021-04-01 05:36
aktualizacja
2021-04-01 13:32
Nazwisko, PESEL, czym palisz w piecu. Ruszył Narodowy Spis Powszechny
Nazwisko, PESEL, czym palisz w piecu. Ruszył Narodowy Spis Powszechny
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

W czwartek o północy w całej Polsce rozpoczął się Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021. Uczestnictwo w spisie jest obowiązkowe, ale udział w nim jest łatwy i nie wymaga wychodzenia z domu, ponieważ najprościej jest to zrobić przez internet, choć to nie jedyna opcja. Jeśli ze względu na wiek czy stan zdrowia ktoś nie umie tego zrobić, pomogą osobiście lub telefonicznie rachmistrzowie.

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021 rozpoczął się 1 kwietnia 2021 r. Spis odbywa się raz na 10 lat i dotyczy każdej osoby mieszkającej stale, bądź czasowo, na terenie Polski. Zgodnie z ustawą o statystyce publicznej, udział w spisie jest obowiązkowy.

Jak wyjaśnia GUS, spisowi podlegają "osoby fizyczne stale zamieszkałe i czasowo przebywające w mieszkaniach, budynkach i innych zamieszkanych pomieszczeniach niebędących mieszkaniami na terenie Polski oraz osoby fizyczne niemające miejsca zamieszkania". Podlegają mu także "mieszkania, budynki, obiekty zbiorowego zakwaterowania i inne zamieszkane pomieszczenia niebędące mieszkaniami".

Awaria systemu spisowego

W czwartkowy poranek, 1 kwietnia, osoby, które chciały dokonać spisu, spotkały się z awarią. Nasi czytelnicy zgłaszali, że strona spis.gov.pl nie działała pomiędzy 8 a 10. - Jeżeli chodzi o stronę, to rzeczywiście był tam chwilowy problem, widzę jednak, że teraz wszystko działa, zarówno aplikacja, jak i strona - powiedziała rzeczniczka GUS Karolina Banaszek. W tej chwili wszystko powinno działać poprawnie.

Jak wziąć udział w Narodowym Spisie Powszechnym?

Podstawową formą jest samospis w formule online. Można go dokonać bezpiecznie, bez wychodzenia z domu, za pośrednictwem strony spis.gov.pl, gdzie jest dostępna interaktywna aplikacja do uzupełnienia wpisu. Dostępne są tam formularze w języku polskim, angielskim, ukraińskim oraz rosyjskim. Takie rozwiązanie jest wygodne nie tylko ze względu na pandemię, ale również wygodę wypełniania takiego formularza - spisu można dokonać o dowolnej godzinie przez siedem dni w tygodniu.

Jeśli jednak ktoś nie ma internetu albo nie potrafi posługiwać się komputerem, nie jest to problem. Urzędy na taką okoliczność mają obowiązek udostępnić stanowiska do samospisu internetowego, z których takie osoby mogą skorzystać.

Jak przekazał Główny Urząd Statystyczny, spis będzie realizowany następującymi metodami: obowiązkowo, czyli właśnie metodą samospisu internetowego (CAWI) oraz uzupełniająco metodą wywiadu telefonicznego (CATI)oraz metodą wywiadu bezpośredniego (CAPI).

"Po raz pierwszy w historii polskiej statystyki publicznej samospis internetowy będzie obowiązkowy. Oczywiście jeśli ktoś np. ze względu na zaawansowany wiek, stan zdrowia czy niepełnosprawność nie będzie się w stanie samospisać, pomogą mu w tym nasi rachmistrze – bezpośrednio i telefonicznie" - podkreśla GUS. Nie trzeba się więc martwić brakiem komputera czy internetu.

Jakie pytania czekają nas w Spisie Ludności i Mieszkań 2021?

Zakres informacji zbieranych w spisie to m.in. charakterystyka demograficzna, aktywność ekonomiczna, poziom wykształcenia, migracje, charakterystyka etniczno-kulturowa czy zasoby mieszkaniowe. W formularzu spisowym nie ma pytań dotyczących zarobków, dochodów czy stanu majątkowego. Dokładna lista pytań dostępna jest w dedykowanej zakładce na stronie spis.gov.pl.

Każda z osób proszona będzie o podanie podstawowych danych na swój temat takich jak nazwisko, pierwsze i drugie imię, numer PESEL, płeć oraz data urodzenia. Kolejne pytania będą służyć ustaleniu adresu zamieszkania oraz tego, czy nasz obecny adres jest adresem stałym czy tymczasowym oraz jak długo pod nim mieszkamy.

W pytaniach dotyczących mieszkania trzeba podać, czyją jest ono własnością i kto oprócz nas je zamieszkuje, a także wskazać powierzchnię lokalu czy liczbę pomieszczeń. Pytani będziemy również o źródła energii wykorzystywane do ogrzewania mieszkania. W sekcji poświęconej budynkowi, w którym mieszkamy, pytania dotyczyć będą m.in. podłączenia go do sieci wodociągowej, gazowej i kanalizacyjnej.

Wśród innych pytań znajdziemy te o stan cywilny, wykształcenie, miejsce pracy czy przynależność do kościoła lub związku wyznaniowego. To ostatnie jest jednym z kilku pytań, w przypadku których możemy zrezygnować z odpowiedzi.

"Formularz do samospisu zaprojektowany został w taki sposób, aby przejście do kolejnego pytania zależało od odpowiedzi udzielonej na pytanie poprzednie. Tym samym nie należy utożsamiać liczby pytań w przedstawionym na stronie wykazie pytań z liczbą wszystkich pytań, na które dana osoba będzie udzielała odpowiedzi, ponieważ będzie to wynikało z indywidualnej sytuacji respondenta (np. wieku, jego historii migracyjnej, statusu na rynku pracy, bycia osobą z niepełnosprawnościami itp.)" - poinformowano na stronie spis.gov.pl.

fot. / / GUS

Spis powszechny - jak nie dać się oszukać wyłudzaczom danych osobowych

Serwis ChronPESEL.pl zwraca uwagę, że doświadczenia płynące z przeprowadzonego w 2020 spisu rolników wskazują, że z internetowej metody spisu skorzystało tylko ok. 20 proc. osób, co może sugerować, że również w przypadku spisu powszechnego, nie będzie to najpopularniejsza metoda.

Jeśli się nie dokonamy samospisu, to po 15 kwietnia zadzwoni do nas rachmistrz spisowy, który na podstawie zadanych pytań wypełni odpowiednią ankietę. Ze względu na panującą epidemię koronawirusa nie będzie wizyt rachmistrzów w domach. Możliwe za to będzie wypełnienie spisu w siedzibie urzędu gminy, ale żeby to zrobić trzeba się będzie wcześniej umówić telefonicznie. Wówczas na miejscu przygotowane zostanie specjalnie zabezpieczone stanowisko.

Ekspert serwisu ChronPESEL.pl Bartłomiej Drozd zwraca uwagę, że 60 proc. Polaków obawia się, że w czasie pandemii ich dane osobowe trafią w niepowołane ręce, a aktywni od początku epidemii koronawirusa oszuści mogą w tym wypadku próbować wyłudzić nasze dane.

Jak wynika z badania ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, w czasie pandemii 18 proc. Polaków doświadczyło próby oszustwa poprzez otrzymanie podejrzanego telefonu, SMS lub wiadomości e-mail. Dodatkowo 12 proc. respondentów przyznało, że nie ma pewności, czy w czasie rozmowy nie mieli do czynienia z oszustem.

"W tej sytuacji rekomendowany przez GUS samospis internetowy wydaje się najbezpieczniejszym rozwiązaniem. Nie wszyscy jednak skorzystają z tej formy ankiety" - zwrócił uwagę Drozd.

Ekspert przypomniał, że należy pamiętać o tym, że mamy prawo zweryfikować rachmistrza, z którym będziemy rozmawiać.

"Każdy uczestnik spisu może sprawdzić tożsamość swojego rozmówcy. Wystarczy poprosić o jego imię, nazwisko i numer legitymacji. Możemy je sprawdzić na stronie spisu w zakładce +Sprawdź rachmistrza+ lub dzwoniąc na infolinię spisową na numer 22 279 99 99. Warto to zrobić, zanim odpowiemy na pytania. Dlatego, gdy otrzymamy telefon, weźmy potrzebne do weryfikacji dane od naszego rozmówcy i umówmy się z nim na inny termin. Wcześniej sprawdźmy, czy rzeczywiście jest tym za kogo się podaje. Możemy również sami zadzwonić na infolinię i umówić się na konkretny dzień na rozmowę" - tłumaczy Drozd.

Serwis dodał, że jeśli w późniejszym czasie spotkania bezpośrednie z rachmistrzami, w tym wizyty domowe, zostaną przywrócone, wówczas każdego odwiedzającego nas rachmistrza powinniśmy wylegitymować. Oprócz odpowiedniego dokumentu, osoby odpowiedzialne za spis będą miały ze sobą również specjalne urządzenie spisowe.

"Dlatego zwłaszcza w obecnej fazie pandemii zwróćmy uwagę na to, że rachmistrz spisowy będzie się z nami kontaktował wyłącznie telefonicznie. Dlatego wszystkie SMS-y lub e-maile zachęcające do kliknięcia w link lub wykonania połączenia powinniśmy potraktować jako próbę oszustwa" - ostrzega Drozd.

Dodał, że w ten sam sposób należy również podejść do wszystkich telefonów od rzekomych rachmistrzów w pierwszej połowie kwietnia. "Śledźmy na bieżąco informacje na stronie spisu, żeby wiedzieć, kiedy przywrócone zostaną spotkania bezpośrednie. W przypadku wątpliwości zawsze możemy również zadzwonić na infolinię" - podkreślił reprezentant serwisu.

ChronPESEL.pl przypomina ponadto, że jak informuje GUS, po zakończonym spisie, niezależnie od tego, czy zrobimy to sami, czy z pomocą rachmistrza, nikt więcej nie powinien się już z nami kontaktować.

Dlatego też nie reagujmy, jeśli po wypełnieniu spisu, ktoś będzie się chciał z nami umówić na uzupełnienie ankiety lub ponowne jej wypełnienie.

"Uczulmy na to również naszych bliskich i zadbajmy o to, by starsi członkowie naszej rodziny wiedzieli, jak postępować, a najlepiej sami pomóżmy im wypełnić formularz. Uważajmy też na wizyty domowe. Te w związku z panującą pandemią nie powinny mieć miejsca" - podsumował Drozd.

Serwis podkreślił, że GUS zapewnia, że wszystkie dane osobowe przetwarzane w ramach prac spisowych są poufne i podlegają szczególnej ochronie. Od momentu ich zebrania stają się danymi statycznymi i objęte zostają tajemnicą statystyczną, która ma charakter absolutny – jest wieczysta, obejmuje wszystkie dane osobowe i nie przewiduje żadnych wyjątków umożliwiających jej uchylenie. Za złamanie tajemnicy i udostępnienie tych informacji w celach innych niż przewidziane przez spis grozi odpowiedzialność karna.

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021 potrwa do 30 czerwca 2021 roku. Przeprowadza go Główny Urząd Statystyczny. Obecnie procedowana jest jest też nowelizacja ustawy o Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań w 2021 roku. Ma ona na celu wydłużenie czasu trwania narodowego spisu powszechnego o trzy miesiące, by trwał sześć miesięcy: od 1 kwietnia do 30 września 2021 roku, a nie jak pierwotnie planowano - do 30 czerwca 2021 roku.

Autorka: Natalia Kamińska, Sonia Otfinowska, Michał Boroń

Źródło:PAP
Tematy
Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Advertisement

Komentarze (44)

dodaj komentarz
enthe
Narodowy, ale też i socjalistyczny. Słuszne wzorce ma nasza władza.
fiat126p
Po co spisy tak często? Czy jest jakakolwiek pewna anonimizacja danych?
Od ostatniego spisu uwzględniając zmiany, które państwo totalne śledzi można mieć stan dzisiejszy. Nieruchomości w spisach, bez pozwolenia nic nie można. Ludzie ewidencjonowani. Ruchomości niektóre też (pojazdy w CEPiKu). Zarobki znane skarbówce,
Po co spisy tak często? Czy jest jakakolwiek pewna anonimizacja danych?
Od ostatniego spisu uwzględniając zmiany, które państwo totalne śledzi można mieć stan dzisiejszy. Nieruchomości w spisach, bez pozwolenia nic nie można. Ludzie ewidencjonowani. Ruchomości niektóre też (pojazdy w CEPiKu). Zarobki znane skarbówce, ZUS-owi i socjalnym. Pozostałe typu religia, narodowość, wyposażenie mieszkań, podróże itp. można zdobyć w anonimowych ankietach w reprezentatywnych miejscach i ekstrapolować. Błędy ankiet rzędu 5% nie powinny mieć przy tych danych znaczenia, poza tym można je częściowo zweryfikować sięgając do danych pośrednich: sprzedaży sprzętu AGD, danych zbiorczych od operatorów komórkowych, obłożenia hoteli, sprzedaży biletów, ewidencji gospodarczej itp.

10 lat temu spisu nie pamiętam, przegapiłem?
Chyba lepiejj spotkać się z (zamaskowanym?) komisarzem, przynajmniej będzie kogo pociągnąć w razie potrzeby.

Teoretycznie można to zorganizować na zasadzie minimum 2 oddzielnych baz, ściśle odizolowanych: - identyfikacja daje unikalny numer, ręcznie podawany we właściwym spisie (nie PESEL lecz właśnie ten numer). Może nie wszyscy by chcieli ale dzięki pewności, że nikt nie przypisze danych do nazwisk lub nieruchomości byliby skłonni podać prawdziwe dane. Warto też zamienić dane adresowe nieruchomości na unikalny numer.
Po ew, weryfikacji kto i dlaczego nie poddał się spisowi baza identyfikacji bezpowrotnie komisyjnie niszczona a we właściwej bazie nr ident. zamieniane na inne jednokierunkową funkcją.
Dopiero wtedy we właściwej bazie ew. zweryfikowanie sprzeczności (np. 50 osób w malutkim mieszkaniu). Po czym numery identyfikacyjne (nawet te zmienione) z niej usuwane, podobnie dane adresowe nieruchomości..
Tylko kto temu zaufa jeżeli dokładnie nie wiadomo co Poczta Polska zrobiła z danymi mieszkańców przed wyborami "Sasina"?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
glowny_analityk_bankier_pl
plemie handlowe chce o nas wiedzieć wszystko żeby wiedzieć czy opłaca im się fatygować do waszej rudery, innymi słowy czy zerwali u was już parapety i została sama działka czy trzeba coś wymyślić sprytnego jak wam to zabrać, najpierw rolnicy, teraz wszyscy po kolei.Myślicie że to ma coś wspólnego z polepszeniem plemie handlowe chce o nas wiedzieć wszystko żeby wiedzieć czy opłaca im się fatygować do waszej rudery, innymi słowy czy zerwali u was już parapety i została sama działka czy trzeba coś wymyślić sprytnego jak wam to zabrać, najpierw rolnicy, teraz wszyscy po kolei.Myślicie że to ma coś wspólnego z polepszeniem naszego bytu? Otóż w żadnym wypadku, teraz algorytmy i sztuczna inteligencja opracuje strategie jak wydymać was z resztek własności, po to jest ten spis
iluminata
sPiSek ludności 2021, czyli liczenie gojów!
Nasi (okupanci) zza morza i gór chcą wiedzieć, kto tam jeszcze śmie w tych resztkach masy upadłościowej działać!
Pytania idealne pod oskubanie Polaków z resztek majątku!
znawca_inwestor
liczenie mięsa armatniego i fiu na wojnę na Donbas
apexl
"Proszę podać powierzchnię użytkową mieszkania – ogółem (w pełnych m2)."
Kwestionariusz mieszkania w sam raz pod przyszły podatek katastralny ;)
sel
Najważniejsze pytanie jakie wziąć udziału w tym oszustwie, łamaniu prawa i Konstytucji żądając takie pytania na które ani podejrzany ani oskarżony nie ma obowiązku odpowiadać , powinni sprawdzić urzędników i kler a reszta jak ma ochotę to niech donosi mafii..
rubikk
Wszystko fajnie, jest ustawa, więc udział w spisie obowiązkowy. Jednak nie zamierzam państwu pomagać w inwigilacji swojej osoby więc przez internet się nie będę spisywał. No i powstaje pytanie. Załóżmy, że powiedzmy do Jana Kowalskiego zadzwoni rachmist Zenon Nowak. Poda swoje dane itd. Jan Kowalski zadzwoni na infolinię Wszystko fajnie, jest ustawa, więc udział w spisie obowiązkowy. Jednak nie zamierzam państwu pomagać w inwigilacji swojej osoby więc przez internet się nie będę spisywał. No i powstaje pytanie. Załóżmy, że powiedzmy do Jana Kowalskiego zadzwoni rachmist Zenon Nowak. Poda swoje dane itd. Jan Kowalski zadzwoni na infolinię i potwierdzi że rachmistrz jest tym za kogo się podaje. Następnie Jan Kowalski zacznie wydzwaniać do ludzi podając się za Zenona Nowaka. Skąd mam wiedzieć czy dzwoni do mnie prawdziwy rachmistrz czy ktoś, kto zdobył dane rachmistrza i próbuje wyłudzić Pesel? Poza tym skąd mam pewność, że nawet prawdziwy rachmistrz nie posłuży się moimi danymi do uzyskania jakiegoś kredytu? NSP zawsze był anonimowy a teraz chcą Nazwiska, Pesele.. Kogoś tam pogięło chyba.
zenonn
Który NSP był anonimowy? W moim życiu żaden.

Powiązane: Narodowy Spis Powszechny 2021

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki