REKLAMA

Równość płac – Polska w czołówce UE

2019-11-05 07:30
publikacja
2019-11-05 07:30

Polska w czołówce UE pod względem równości płac kobiet i mężczyzn. Wśród państw o największych dysproporcjach są Niemcy i Wielka Brytania. Luka płacowa najmniejsza jest w Rumuni - wynika z danych KE.

/ fot. Francois Lenoir / FORUM

4 listopada obchodziliśmy Europejski Dzień Równej Płacy. Ta symboliczna data wyznacza dzień, od którego kobiety w Europie przestają otrzymywać wynagrodzenie za wykonywaną przez siebie pracę zawodową, podczas gdy taka sama praca mężczyzn jest nadal opłacana do 31 grudnia.

Według Komisji Europejskiej kobiety w UE wciąż zarabiają średnio o 16 proc. mniej niż mężczyźni. "W porównaniu z zeszłym rokiem, kiedy kobiety zarabiały o 16,2 proc. mniej, sytuacja poprawiła się tylko nieznacznie" - czytamy w komunikacie KE.

Jak wynika z ostatnich dostępnych danych KE, różnica wynagrodzeń za tę samą pracę mężczyzn i kobiet jest najmniejsza w Rumunii (3,5 proc.), Luksemburgu i Włoszech (po 5,0 proc.), Belgii (6,0 proc.) i Polsce (7,2 proc.). Za nami plasują się m.in. Słowenia (8,0 proc.), Chorwacja (11,6 proc.), Malta (12,2 proc.), Grecja (12,5 proc.) i Szwecja (12,6 proc.). Wielka Brytania z wynikiem 20,8 proc. zajmuje w tym rankingu 25. miejsce, kolejne pozycje - Niemcy (21,0 proc.) i Czechy (21,1), a stawkę zamyka Estonia (25,6 proc.).

Wśród przyczyn różnic w wynagrodzeniu KE wskazuje, m.in. to, że kobiety częściej pracują w niepełnym wymiarze, borykają się z problemem "szklanego sufitu", pracują w sektorach gorzej opłacanych lub często są głównymi opiekunami rodzin.

"Różnice płac biorą się również ze stereotypów i dyskryminacji w związku z płcią. Większa przejrzystość płac pozwoliłaby dowiedzieć się, które z tych przyczyn są najważniejsze" - czytamy.

autor: Magdalena Jarco

Źródło:PAP
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
1as
Nigdy nie spotkałem się z sytuacją, że miałem lepszą płacę od kobiety na równorzędnym stanowisku.
Nie znam w ogóle takich przypadków.
Ten cały feminizm płacowy to kompletna bzdura. Po prostu mężczyźni pracują w sektorach i na stanowiskach, gdzie są wyższe płace, ale to nie jest za darmo. Widział ktoś
Nigdy nie spotkałem się z sytuacją, że miałem lepszą płacę od kobiety na równorzędnym stanowisku.
Nie znam w ogóle takich przypadków.
Ten cały feminizm płacowy to kompletna bzdura. Po prostu mężczyźni pracują w sektorach i na stanowiskach, gdzie są wyższe płace, ale to nie jest za darmo. Widział ktoś kobietę fedrującą w kopalni? A na kasach w marketach raczej nie ma mężczyzn. Co nie znaczy, że to jest zabronione. Po prostu mamy inne predyspozycje fizyczne.
iwonka50
(..)Wśród przyczyn różnic w wynagrodzeniu KE wskazuje, m.in. to, że kobiety częściej pracują w niepełnym wymiarze(...)
Chyba nie porównywali płacy kobiety na 0,5 etatu do płacy mężczyzny na cały? Bo inaczej to takie badania są nic niewarte. Ale może i tak robili, bo w Polsce nie ma czegoś takiego jak praca na
(..)Wśród przyczyn różnic w wynagrodzeniu KE wskazuje, m.in. to, że kobiety częściej pracują w niepełnym wymiarze(...)
Chyba nie porównywali płacy kobiety na 0,5 etatu do płacy mężczyzny na cały? Bo inaczej to takie badania są nic niewarte. Ale może i tak robili, bo w Polsce nie ma czegoś takiego jak praca na pół etatu a kobiety zasuwają na cały mając dzieci i ogarniając dom. A w Niemczech i Wlk. Brytanii jest to powszechne.
zamknackw
Tutaj raczej mężczyźni zarabiają tyle co kobiety, a nie na odwrót. A że kobiecie można zapłacić mniej ...
gorszy1
U nas wszyscy zarabiają równo, bo wszyscy zarabiają mało. A równość zupełna nastąpi, gdy nikt nie będzie miał nic.
bt5
Kobiety w UK czy Niemczech pracują albo na 1/2 etatu albo w najniżej płatnych branżach. Natomiast faceci tam obstawiają branże uzwiązkowione ze stosunkowo wysokimi zarobkami . A w Polsce babska pracują w oświacie, służbie zdrowia, urzedach gdzie zarobki nie są co prawda szałowe ale przeciętni robole panowie z stref Kobiety w UK czy Niemczech pracują albo na 1/2 etatu albo w najniżej płatnych branżach. Natomiast faceci tam obstawiają branże uzwiązkowione ze stosunkowo wysokimi zarobkami . A w Polsce babska pracują w oświacie, służbie zdrowia, urzedach gdzie zarobki nie są co prawda szałowe ale przeciętni robole panowie z stref przemysłowych czy prywaciarskich bida biznesów nie mają nawet startu do zarobków z dodatkami , pań na państwowych posadach w Polsce.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki