Sprawa należności, którą ludowcy są winni Skarbowi Państwa ciągnie się od 2001 roku, kiedy to PSL złamało przepisy dotyczące kampanii wyborczej – sfinansowali część wydatków na kampanię nie z tych źródeł, z których należało to zrobić.
PSL wystąpił o rozłożenie zobowiązania na raty, które wynoszą ponad 450 tys. złotych płatnych co trzy miesiące. Termin wpłaty pierwszej upływa pod koniec marca.
Tak więc czy kosztem spokoju w koalicji Minister Rostowski podejmie decyzję o umorzeniu całości długu, lub też jego odsetkowej części? Według Sekretarza Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL Józefa Szczepańczyka, który udzieli w tej sprawie wypowiedzi radiu RMF FM, sprawa ma rozstrzygnąć się jeszcze dziś.
Sm/RMF24




























































