REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezydent powołał minister rozwoju Jadwigę Emilewicz na funkcję wicepremiera

2020-04-09 11:27
publikacja
2020-04-09 11:27
Dodaj Bankier.pl w Google

W czwartek w Pałacu Prezydenckim prezydent Andrzej Duda na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego powołał minister rozwoju Jadwigę Emilewicz na funkcję wicepremiera. Prezydent odwołał też Jarosława Gowina z funkcji wicepremiera i szefa Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

fot. Krystian Maj / / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

O powołaniu Emilewicz na funkcję wicepremiera oraz o odwołaniu Gowina poinformowała Kancelaria Prezydenta na stronie internetowej.

Wcześniej o powołaniu Emilewicz poinformowała na Twitterze kancelaria premiera: "Prezydent Andrzej Duda na wniosek premiera @MorawieckiM powołał minister @MinRozwoju Jadwigę Emilewicz na stanowisko Wiceprezesa Rady Ministrów".

W poniedziałek szef Porozumienia Jarosław Gowin, wicepremier i minister szkolnictwa wyższego, oświadczył, że podaje się do dymisji z obu pełnionych funkcji. Zaznaczył, że Porozumienie, pozostaje częścią Zjednoczonej Prawicy. Na funkcję wicepremiera rekomendował Emilewicz.

Wakacje na giełdzie

Powodem podania się do dymisji przez Gowina było jego przekonanie, że wybory prezydenckie - ze względu na zagrożenia związane z epidemią koronawirusa w Polsce - nie powinny odbyć się 10 maja oraz odrzucenie przez PiS jego propozycji, aby wprowadzić trzymiesięczne vacatio legis w przypadku ustawy autorstwa PiS poświęconej wyborom prezydenckim. Według Gowina takie vacatio legis ustawy, która przewiduje, że głosowanie w najbliższych wyborach prezydenckich będzie wyłącznie korespondencyjne, rozstrzygnęłoby o przełożeniu wyborów poza obecny termin.

Sejm uchwalił w poniedziałek ustawę, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. zostaną przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Przepisy stanowią też, że w stanie epidemii, marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego wcześniej w postanowieniu. Ustawa trafiła teraz do Senatu.

W środę Gowin zapowiedział, że gdy ustawa o głosowaniu korespondencyjnym wróci do Sejmu podejmie z innymi posłami Porozumienia decyzję, jak ostatecznie zagłosować. Według niego, wtedy będzie jasne, że wybory korespondencyjne 10 maja są niemożliwe.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
disnej2x
marna jednak ta minister, co z tego ze jest IP BOX jak kazdy i tak sie boi z niego skorzystac
itsofunny
Jak ten PiS się trzyma kupy to aż ciekawie obserwować te stadne zachowanie trochę przeczy to takiej braterskiej postawie towarzysza broni np. nie zostawimy naszego członka na pastwę wroga, nie wstawimy się nie będziemy bronić, a mimo to te pragnienie władzy po trupach kolegów wyżej i wyżej ich jakoś łączy no jest mi niezmiernie interesująco Jak ten PiS się trzyma kupy to aż ciekawie obserwować te stadne zachowanie trochę przeczy to takiej braterskiej postawie towarzysza broni np. nie zostawimy naszego członka na pastwę wroga, nie wstawimy się nie będziemy bronić, a mimo to te pragnienie władzy po trupach kolegów wyżej i wyżej ich jakoś łączy no jest mi niezmiernie interesująco obserwować ten wasz stadny zwyczaj.

Powiązane: Polityka

Ważne linki