REKLAMA

Premiera "Cyberpunka 2077" przesunięta na 17 września

Adam Torchała2020-01-16 18:30, akt.2020-01-17 13:58redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-01-16 18:30
aktualizacja
2020-01-17 13:58
CD Projekt

Zarząd CD Projektu poinformował w czwartek, iż podjął decyzję o przesunięciu daty premiery gry "Cyberpunk 2077" na 17 września 2020 r. Pierwotnie zakładano, że gra będzie dostępna w kwietniu.

[Aktualizacja] Na otwarciu piątkowych notowań akcje CD Projektu taniały o 11,8 proc. Wycena na poziomie 249 zł była najniższa od października. Po kilku godzinach notowań skala spadków wyhamowała do -9,5 proc.Równocześnie na forum Bankier.pl poświęconym spółce wciąż trwa ożywiona dyskusja o jej przyszłości.

- Decyzja uzasadniona jest potrzebą zapewnienia dodatkowego czasu na prace związane z testowaniem gry, usunięciem usterek i nadaniem jej ostatecznego szlifu - poinformowała spółka w komunikacie. 

Gra jest kompletna i można ją przejść od początku do końca, czeka nas jednak jeszcze wiele pracy. Night City jest ogromne, zróżnicowane, pełne przygód; biorąc pod uwagę jego skalę i złożoność uznaliśmy, że potrzebujemy więcej czasu, aby zakończyć testowanie, usunąć usterki i nadać grze ostateczny szlif. Chcemy, aby "Cyberpunk 2077" był ukoronowaniem naszej pracy na obecnej generacji konsol. Dzisiejsza decyzja da nam kilka cennych miesięcy, których potrzebujemy, by gra mogła zasłużyć na miano doskonałej - napisali z kolei na Twitterze Marcin Iwiński oraz Adam Badowski.

- W ocenie Zarządu przesunięcie daty premiery pozostaje w interesie Spółki, mając bezpośredni wpływ na zapewnienie najwyższej jakości gry, a w konsekwencji wyniki sprzedaży "Cyberpunk 2077" zarówno w krótkim, jak i w długim horyzoncie czasowy - dodaje spółka w komunikacie. Do tej pory CD Projekt zakładał, że grę uda mu się wypuścić w kwietniu. Datę premiery ogłoszono podczas czerwcowych targów E3, na których CD Projekt zrobił show z udziałem Keanu Reevesa.

Multiplayer też zagrożony opóźnieniem

"Wersja multiplayer gry 'Cyberpunk 2077' jest kolejną planowaną przez nas grą AAA. Biorąc pod uwagę, że premiera gry (trybu dla jednego gracza - PAP Biznes) będzie miała miejsce we wrześniu, wydaje się, że wydanie trybu multiplayer w 2021 roku wydaje się mało prawdopodobne" - powiedział członek zarządu CD Projektu Michał Nowakowski podczas telekonferencji.

"Jesteśmy pewni, że gra ('Cyberpunk 2077') zostanie wydana 17 września" - dodał. W ocenie członka zarządu spółki, wrześniowa data premiery nie wiążę się z większą konkurencją niż wcześniejszy, kwietniowy termin.

"W naszej branży zawsze coś się dzieje, niezależnie od pory roku, nie można powiedzieć, że któryś miesiąc jest łatwiejszy (pod względem liczby konkurencyjnych premier - PAP Biznes). Nie uważamy, żeby wrześniowa premiera była groźniejsza niż debiut gry w kwietniu" - powiedział.

Zarząd spółki podał podczas telekonferencji, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami gra zostanie wydana najpierw w wersji na konsole Playstation 4, Xbox One i komputery PC.

Pytany o to, czy spółka oczekuje kar w związku z przełożeniem premiery gry, Nowakowski powiedział: "Kilku dystrybutorów, z którymi rozmawialiśmy od publikacji dzisiejszej decyzji, wspiera nas. Z resztą porozmawiamy zapewne jutro. Nie spodziewamy się istotnych problemów" - powiedział Nowakowski.

Z "Wiedźminem 3" było podobnie

Warto wspomnieć, że to nie pierwszy raz, gdy CD Projekt przekłada premierę swojej kluczowej gry. Podobnie było choćby z "Wiedźminem 3", a więc hitem, który wyniósł CD Projekt na salony branży gier. Premierę tego tytułu pierwotnie zaplanowano na końcówkę 2014 roku, następnie przełożono ją jednak na 24 lutego 2015. - Grę mogliśmy wydać w tym roku, ale uznaliśmy że przy tak wysokiej stawce, o jaką gramy, dodatkowy czas pozwoli na dopracowanie każdego szczegółu - informował wówczas zarząd.


Co ciekawe i lutowej daty nie udało się "dowieźć". - Wielkość i złożoność "Wiedźmina 3", będąca jedną z jego kluczowych zalet ma decydujący wpływ na przebieg produkcji. Teraz, pod koniec prac, widzimy, jak wiele detali wymaga poprawek. Wypuszczając najważniejszą grę w historii studia, musimy być pewni, że błędy zredukowaliśmy do poziomu pozwalającego w pełni cieszyć się rozgrywką - informował w grudniu 2014 roku zarząd CD Projektu. Datę przesunięto ponownie, tym razem na maj 2015 r. Kolejnych przesunięć nie było.

Bez paniki

Przesunięcie premiery samo w sobie nie jest dobrą informacją, analitycy i inwestorzy zakładali bowiem w swoich modelach, że gra pojawi się w kwietniu. Przy rozgrzanej do czerwoności wycenie CD Projektu przesunięcie premiery może zostać odebrane jako rozczarowanie, w długim okresie może się jednak okazać bardzo ważną decyzją. Jeżeli bowiem gra rzeczywiście wymaga dopracowania, to warto poczekać. Polski gaming zna masę przypadków niedopracowanych gier, które studia musiały łatać w chwilę po premierze. Jeżeli CD Projekt uważa, że "Cyberpunk 2077" potrzebuje więcej czasu, to zapewne tak jest.

"Cyberpunk 2077" do graczy trafi 17 września 2020, a nie w kwietniu 2020 / CD Project

Szczególnie, że przytoczony przykład "Wiedźmina 3" pokazuje, że CD Projekt zna się na rzeczy. Premierę przekładano dwukrotnie, ale w nagrodę za cierpliwość gracze otrzymali genialną grę, która nie tylko doceniana jest za różnorodność, ale i zapewniła CD Projektowi finansowy sukces. Czasem to dopracowanie szczegółów decyduje o sukcesie gry, największe hity wyróżniają się bowiem bogactwem świata, a nie tylko faktem, że można je przejść. 

Reakcje bywały ostre

Przekładanie premier rzadko jednak spotyka się z aprobatą akcjonariuszy. Bądź, co bądź spółka obiecała, że grę będzie miała gotową wcześniej, a dostarczy ją później. Choć zatem taka decyzja nie oznacza katastrofy i nie jest żadnym novum w świecie gier, na pewno ma ona wpływ na sposób postrzegania spółki. Choćby z uwagi na opóźnienie wpływów z gry, co nieco zmienia układ w modelach wyceny spółki.

Tak CD Projekt przesuwał "Wiedźmina 3" / Bankier.pl

Gdy CD Projekt pierwszy raz przekładał premierę "Wiedźmina 3" (11 marca 2014), na pierwszej sesji po ogłoszeniu tej informacji notowania spółki spadły o 10,5 proc. Drugi raz (8 grudnia 2014) rynek był nieco spokojniejszy i CD Projekt stracił "tylko" 4,2 proc. W dniu rzeczywistej premiery jednak i tak za akcje CD Projektu płacono więcej niż przed przełożeniem.


Z drugiej strony ciężko porównywać obecny CD Projekt i ówczesny CD Projekt. Dziś to spółka warta 27 mld zł, podczas gdy w grudniu 2014 r. jej kapitalizacja ledwie przekraczała 1,5 mld zł. Inne są też oczekiwania. Wówczas CD Projekt był uznaną marką, ale nie miał za sobą licznych nagród dla gry roku, który przyniósł "Wiedźmin 3". To zupełnie inne spółki i inny poziom oczekiwań.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (20)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Wielu z was zapomina skąd biorą się zyski polskich spółek gamingowych. To są firmy ogólnoświatowe umieszczone w Polsce. To tak jakby do jednej żabki w Kraku przyjeżdżali na zakupy ludzie z całego świata i ustawiałby się kolejki dłuższe niż za PRL-u. Firmy gamingowe robiące gry dla 200 mln użytkowników. Polska Wielu z was zapomina skąd biorą się zyski polskich spółek gamingowych. To są firmy ogólnoświatowe umieszczone w Polsce. To tak jakby do jednej żabki w Kraku przyjeżdżali na zakupy ludzie z całego świata i ustawiałby się kolejki dłuższe niż za PRL-u. Firmy gamingowe robiące gry dla 200 mln użytkowników. Polska w tym rynku uczestniczy w małym procencie.
grzegorzkubik
Średnioterminowa korekta a przy premierze góra i jedzmy grubo na północ. W tym roku 300 za akcje to podstawa.
nostromo25
Kwiecien uwazalem za nierealny i bylbym wrecz zaniepokojony, gdyby uparli sie przy dotrzymaniu terminu. Byloby to na szkode wszystkich.
pogo0
Każdy kto inwestuje w spółki tego typu powinien wiedzieć, że przy dużych produkcjach 2 miesiące opóźnienia to scenariusz bazowy...
jasiek2017
Gra byla juz zapowiadana od wrzesnia 2017 roku wiec mowimy juz o min 3 latach opoznienia
forresty
Strach pomyśleć co by się działo gdy gejming emitowałby masowo obligacje.
spaceavenger
Pamiętajcie panowie że w tej branży różne metki przyklejają się do producentów gier na zawsze ...
unified_observer
ok, a jak to sie ma do dzisiaj
milos2015
To jutro widły w dół na otwarciu......
geralt78
i to ostre widły, ponad 237tys. akcji poszło na samym otwarciu za 248 zł = ~58mln zł, pyk..poprzedniego dnia akcje cena ponad 280 zł, teraz (godz. 12:50) kurs sie odrabia, ale już wolumen obrotu to 1.7 mln akcji, wartość ponad 435 mln. złotych... co tam się dzieje ;) haha... kurs zbliża się do 260 zł za akcję, ale no.i to ostre widły, ponad 237tys. akcji poszło na samym otwarciu za 248 zł = ~58mln zł, pyk..poprzedniego dnia akcje cena ponad 280 zł, teraz (godz. 12:50) kurs sie odrabia, ale już wolumen obrotu to 1.7 mln akcji, wartość ponad 435 mln. złotych... co tam się dzieje ;) haha... kurs zbliża się do 260 zł za akcję, ale no... dzieje się. Tak to jakoś koło 200 tys akcji obrotu dziennie, a tu na samym otwarciu tyle... ciekawe jak to będzie finalnie, na koniec dnia.

Powiązane: Gry komputerowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki