REKLAMA

Popyt na forinty i korony

2008-07-03 08:47
publikacja
2008-07-03 08:47
W niektórych łódzkich kantorach kończyły się wczoraj węgierskie forinty i słowackie korony.

- Te kraje cieszą się w tym roku bardzo dużą popularnością - mówi sprzedawca z kantoru przy ul. Piotrkowskiej. - Sporo osób bierze walutę dla dzieci, które jadą tam na obozy.

Marta Białek potrzebuje 3 tysiące koron. - Wysyłam swoje bliźniaki na Słowację. Biuro, w którym wykupiłam obóz, kazało dać każdemu z dzieci po 1500 koron kieszonkowego. Przedwczoraj nie dostałam całej sumy, dlatego brakującą resztę musiałam dokupić dzisiaj w innym kantorze.

- Oprócz koron i forintów wzięciem cieszą się euro, dolar kanadyjski, frank szwajcarski, jen japoński, korona norweska, kuna chorwacka, a nawet rumuńskie leje i tureckie liry - wylicza Aldona Tesner z kantoru przy ul. Więckowskiego.

Sporo osób pyta też o walutę krajów arabskich, jednak próżno jej szukać w kantorach.

- Nie skupujemy, ani nie sprzedajemy takich walut - mówi Waldemar Skóra, właściciel sieci kantorów w Łodzi. - Radzimy turystom, by zabrali ze sobą euro lub dolary.

Express Ilustrowany
(mgr)
Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki