Polska gospodarka wciąż zwalnia

Drugi kwartał 2019 r. przyniósł dalsze spowolnienie wzrostu gospodarczego w Polsce. Według wstępnych szacunków GUS roczna dynamika produktu krajowego brutto obniżyła się do 4,4%.

Produkt krajowy brutto Polski był w II kw. realnie o 4,4% wyższy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. To najniższa dynamika polskiego PKB od dwóch lat.

(GUS.)

Ekonomiści oczekiwali wzrostu na poziomie 4,5% w ujęciu rocznym. W pierwszym kwartale 2019 roku dynamika PKB wyniosła 4,7% rdr. Był to wtedy rezultat nieco lepszy od oczekiwań ekonomistów i zaskakująco dobry w kontekście silnego spowolnienia wzrostu gospodarczego w strefie euro.

Gdy spojrzymy na dane wyrównane sezonowo (czyli uwzględniające m.in. różnice w liczbie dni roboczych), to tak liczona dynamika PKB wyniosła 0,8% kdk i 4,1% rdr. Kwartał wcześniej było to odpowiednio 1,4% kdk oraz 4,6% rdr.

Główny Urząd Statystyczny zastrzega, że opublikowane dziś dane mają charakter wstępny i mogą ulec rewizji. Pierwszy „regularny” szacunek PKB poznamy 30 sierpnia. Wtedy również dowiemy się, jaki był wkład poszczególnych kategorii do ogólnego wyniku dynamiki PKB.

Wstępne dane o PKB za II kw. dla większości krajów Unii Europejskiej przedstawił także Eurostat.

"Prognoza wzrostu PKB o 4 proc. wydaje się bezpieczna"

W całym bieżącym roku wzrost polskiego PKB będzie niższy niż w 2018 r. (5,1 proc. - PAP), choć nasza oficjalna prognoza, wynosząca 4 proc., wydaje się bezpieczna - poinformował w środkowym komentarzu wiceminister finansów Leszek Skiba.

"Drugi kwartał – podobnie jak w całej UE – przyniósł obniżenie dynamiki aktywności gospodarczej w Polsce. Z wstępnych danych wynika, że roczne tempo wzrostu ukształtowało się poniżej tego z I kw. i wyniosło 4,4 proc. Z szacunków opartych na danych miesięcznych wynika, że głównym czynnikiem wzrostu pozostała konsumpcja prywatna, której sprzyjała sytuacja na rynku pracy oraz bardzo dobre nastroje konsumentów" - napisał w komentarzu Skiba.

Wiceminister dodał, że dynamika aktywności jest niższa niż w bardzo dobrym 2018 r., ale nadal utrzymuje się na wysokim poziomie. Głównym czynnikiem ryzyka dla krótkookresowych perspektyw polskiej gospodarki pozostaje otoczenie zewnętrzne, w tym sytuacja na naszych głównych rynkach eksportowych.

MPiT: głównym czynnikiem wzrostu PKB w II kw. 2019 pozostała konsumpcja

Głównym czynnikiem wzrostu w drugim kwartale 2019 roku pozostała konsumpcja, stymulowana transferami społecznymi. Dynamikę PKB silnie wspierały także nakłady brutto na środki trwałe - informuje Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT) w komentarzu do danych GUS.

"Z danych płynących z całej gospodarki jasno widać, że gospodarka polska jest silna, a osiągnięcie poziomu wzrostu gospodarczego w 2019 r. zdecydowanie powyżej 4 proc. jest możliwe" - napisano w komentarzu MPiT.

Resort uważa, że wzrost PKB "to niewątpliwie dobry wynik, który wg wstępnych i niepełnych szacunków Eurostatu (brak danych z Estonii, Irlandii, Grecji, Chorwacji, Luksemburga, Malty i Słowenii) plasuje Polskę na trzecim miejscu wśród krajów UE (za Węgrami i Rumunią) pod względem wzrostu gospodarczego. Wyniki PKB za II kwartał dla wszystkich krajów Eurostat poda 6 września".

Resort zwraca uwagę, że dobre dane w przemyśle i budownictwie w drugim kwartale zapowiadają prawdopodobnie dalszy wzrost inwestycji.

Minister Inwestycji i Rozwoju Jerzy Kwieciński na Twitterze stwierdził, że "Dzisiejsze dane o PKB pokazują, że w Europie jest raczej pochmurno z przejaśnieniami. Gorzej w Niemczech, bo tam gospodarcze niebo zasnute chmurami, co pokazują też dane z ostatnich tygodni. Kilka punktów prawie bezchmurnych - Polska wśród liderów wzrostu".

Kwieciński: wzrost PKB w 2019 w okolicach 4,5 proc.

Jeśli potwierdzi się środowy szybki szacunek GUS, który ocenia, że Produkt Krajowy Brutto w drugim kwartale 2019 roku wzrósł o 4,4 proc. rok do roku, to wzrost PKB w całym 2019 roku będzie oscylować w okolicach 4,5 proc. - ocenia w przesłanym PAP komentarzu minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Kwieciński zwraca uwagę, że szacunek GUS dotyczący wzrostu PKB Polski w drugim kwartale oznacza ponad 3-krotnie szybsze tempo wzrostu niż dla 28 krajów UE.

"Wzrost PKB w drugim kwartale jest bardzo zbliżony do oczekiwań analityków. Nasza gospodarka jest wciąż odporna na spowolnienie w UE. Z dostępnych na tę chwilę danych wynika, że szybciej od nas rozwijają się tylko Węgry i Rumunia. Za tym, żeby dzisiejsze dane GUS odczytać pozytywnie, przemawia też to, że osiągnęliśmy 4,4 proc. rok do roku i 0,8 proc. kwartał do kwartału, mimo niekorzystnych czynników pogodowych (czerwiec br. był wyjątkowo gorący) i kalendarzowych (drugi kwartał 2019 roku miał dwa dni robocze mniej niż pierwszy)" - powiedział Kwieciński.

Minister przypomina, że strukturę wzrostu gospodarczego poznamy dopiero w sierpniu, "ale nie mam wątpliwości, że motorem wzrostu pozostała konsumpcja. Sprzyjają temu trzy czynniki: niskie bezrobocie, szybki wzrost wynagrodzeń oraz programy społeczne rządu. Wzrost inwestycji też prawdopodobnie pozostał na dobrym poziomie około 8 proc. i miał dodatni wkład we wzrost PKB" - komentuje Kwieciński.

Zwraca on uwagę, że pozytywnie na rozwój naszej gospodarki wpływa też to, że mamy własną walutę i to, jak kształtuje się jej kurs. Dotyczy to zarówno salda obrotów bieżących, jak i tworzenia PKB.

"Niepokoją docierające do nas od dłuższego czasu sygnały o "fazie gospodarczej słabości" Niemiec, jak to określił minister gospodarki tego kraju. Chodzi na przykład o słabe dane o produkcji przemysłowej i kiepskie nastroje konsumentów. Znalazły one niestety potwierdzenie w danych o wzroście PKB w drugim kwartale w Niemczech, który zmniejszył się o 0,1 proc. w stosunku do poprzedniego kwartału" - komentuje minister.

Kwieciński zwraca uwagę, że nie mamy co prawda jeszcze do czynienia z recesją u naszych zachodnich sąsiadów, ale jej ryzyko jest realne.

"Słabnąca gospodarka Niemiec jest jednym z czynników ryzyka dla naszej gospodarki. Niezmiennie pozostaje nim także twardy Brexit i, jak dla całego świata, napięcia handlowe na linii USA – Chiny" - zauważa minister.

Import i eksport przyspieszą

W kolejnych miesiącach oczekujemy powrotu do pozytywnych tendencji w handlu zagranicznym Polski - wskazuje resort przedsiębiorczości i technologii. Spodziewa się wyraźniejszego przyspieszenia po stronie importu, do ok. 5 proc. w skali roku, a roczny wzrost eksportu szacuje na ok. 6 proc.

"W kolejnych miesiącach oczekujemy powrotu do pozytywnych tendencji w handlu zagranicznym Polski. Jednocześnie w rezultacie uruchomionych w drugiej połowie roku pakietów socjalnych spodziewamy się wyraźniejszego przyspieszenia po stronie importu (do ok. 5 proc. w skali roku), podczas gdy roczny wzrost eksportu szacujemy na poziomie ok. 6 proc." - poinformowało w komentarzu Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT).

Krzysztof Kolany/PAP

Źródło: Bankier24

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 moo-me

Search - prognozy PKB są w wartościach realnych czyli po uwzględnieniu inflacji

! Odpowiedz
48 57 search

Inflacje powyzej 5% a pkb prawdopodobnie 4+, w TVP sukces a dla mnie to zwijanie sie gospodarki i zadnego wzrostu chyba ze chodzi o 500+

! Odpowiedz
2 6 urwis1234

Gdzie jest ten wzrost PKB, skąd oni te dane biorą?

! Odpowiedz
22 31 ernst

Kwieciński to powinien występować w kabarecie a nie wróżyć z fusów, bo na ekonomii to się zna jak wilk na gwiazdach. Chciejstwo do kwadratu

! Odpowiedz
14 44 fred_

A to dopiero poczatek. W sumie dobrze, korekty sa potrzebne.

! Odpowiedz
3 55 1a2b

Gospodarka zwalnia a deweloperka przyspiesza. Taka sytuacja... no przynajmniej według bankier.pl.

! Odpowiedz
35 45 specjalnie_zarejestrowany2

Gospodarka płacze bo boi się odejścia pis.

! Odpowiedz
43 71 bha

A z czego ma rosnąć ??? z Ogromnego zadłużenia Kraju,społeczeństwa codziennie narastającego coraz mocniej,z coraz bardziej minimalnie minimalnych rynkowych oficjalnych zarobków w Ogromie już branż i zawodów czy z wielkiej monopolizacji od dawna rynku,handlu etc. w najbardziej jego dochodowych branżach.Z pustego i zadłużonego coraz mocniej portfela,konta Ogółu i Salomon w końcu już więcej nie naleje...........................

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
74 49 bankster123

Człowieku ,jakie zadłużenie?Zadłużona to jest Japonia.Nie masz pojęcia co się dzieje na świecie to po co piszesz?

! Odpowiedz
37 60 bha odpowiada bankster123

Jest już 15 razy większe jak za poprzedniego systemu ! Na nasze możliwości jest ono coraz bardziej coraz bardziej Ogromne .Już mamy ponad 1 Bilion 160 Miliardów złotych na karku do spłaty .Co roku same odsetki od całości tego zadłużenia kosztują nasz budżet społeczny ponad 52 MILIARDY złotych.Niestety o tyle mamy już co roku mniej na wykorzystanie na dalszy rozwój w wielu dziedzinach życia społecznego.INFO dla niby mających pojęcie ????????????? https://commodity.com/debt-clock/poland/

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil