REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pogorszyły się nastroje niemieckich analityków

2017-12-12 11:00
publikacja
2017-12-12 11:00

Indeks ZEW mierzący nastroje niemieckich analityków finansowych w grudniu odnotował spadek z 18,7 pkt. do 17,4 pkt. Rynek spodziewał się odczytu na poziomie 18 punktów.

Pogorszyły się nastroje niemieckich analityków
Pogorszyły się nastroje niemieckich analityków
/ FORUM

Mimo że jeszcze na początku listopada giełda we Frankfurcie biła historyczne rekordy, to nastroje niemieckich analityków pozostają tylko umiarkowanie optymistyczne. Grudniowy odczyt indeksu ZEW był o ponad jedną czwartą niższy od długoterminowej  średniej wynoszącej 23,7 pkt. Co więcej, przez cały 2017 roku indeks ZEW utrzymywał się na dość stabilnym i „letnim” poziomie.

Zatem nie obserwujemy typowego dla ostatniej fazy hossy entuzjazmu. Niemniej jednak utrzymuje się wyraźna przewaga giełdowych „byków”. W grudniowej ankiecie  ponad połowa respondentów spodziewa się dalszych wzrostów cen akcji w Europie (indeks STOXX50) i w Niemczech (DAX).

Niewiele mniejszy odsetek ankietowanych analityków (odpowiednio 46,6 proc. i 47 proc.) zakłada utrzymanie trendu wzrostowego na bijących historyczne rekordy indeksach w Tokio (Nikkei225) i Nowym Jorku (Dow Jones). Frakcja niedźwiedzi jest bliska wyginięcia – tylko w przypadku brytyjskiego FTSE odsetek oczekujących spadku cen akcji przekracza 20 proc.

Wyraźnie nasilają się za to oczekiwania inflacyjne. Już przeszło 71 proc. niemieckich analityków oczekuje wzrostu inflacji w USA. To aż o 9,7 pkt. proc. więcej niż w listopadzie. W przypadku Niemiec i Wielkiej Brytanii przyspieszenia inflacji w najbliższych sześciu miesiącach spodziewa ponad połowa badanych.

W ślad za tym idą oczekiwania na wzrost długoterminowych stóp procentowych. Wyższych stóp (czyli niższych cen obligacji skarbowych) w USA oczekuje 80 proc. analityków, w Niemczech 62 proc., a w Wielkiej Brytanii 59 proc. Ale podwyżka krótkoterminowych stóp procentowych w najważniejszych bankach centralnych spodziewana jest tylko w Stanach Zjednoczonych i ewentualnie jeszcze w Wielkiej Brytanii. Ankietowani przez ZEW analitycy w przeważającej większości (po ok. 90 proc.) zakładają utrzymanie rekordowo niskiej ceny pieniądza w Japonii i strefie euro.

Comiesięczna ankieta ZEW powstaje na bazie odpowiedzi przesłanych przez ok. dwustu niemieckich ekspertów finansowych. Analitycy pytani są o oczekiwania względem następnych sześciu miesięcy. Możliwe są tylko trzy odpowiedzi: wzrośnie/poprawi się, pozostanie bez zmian, spadnie/pogorszy się.

KK

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Przedterminowych wypłat z PPK jest za dużo? Współtwórca programu: nie można podważyć zaufania do całego systemu
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
ajwaj
Bedzie OK do wyborów w Niemczech :)
Poprzez wejscie Alternative fuer Deutschland (jedynej nie betono-systemowej partii w Bundestagu) + BREXIT itd. nikt nic nie wie, pelna dezorientacja, oczekiwanie na instrukcje nawalajacych sie namietnie hegemonów deep state i prez. Trumpa-Rockefeller team. Kombinowana "koalicja" wszystkiego
Bedzie OK do wyborów w Niemczech :)
Poprzez wejscie Alternative fuer Deutschland (jedynej nie betono-systemowej partii w Bundestagu) + BREXIT itd. nikt nic nie wie, pelna dezorientacja, oczekiwanie na instrukcje nawalajacych sie namietnie hegemonów deep state i prez. Trumpa-Rockefeller team. Kombinowana "koalicja" wszystkiego z wszystkim nie wyszla. Wybory gdzies w maju
trooper
"Zatem nie obserwujemy typowego dla ostatniej fazy hossy entuzjazmu." - bo nie jesteśmy jeszcze w ostatniej fazie hossy. Co wyróżnia tą hossę od kilku poprzednich, to to, że jest niesamowicie długa. Wiele osób ma z tym problem i obstawia krach w kolejnych 2 latach, problem polega na tym, że ta hossa się jeszcze buduje i "Zatem nie obserwujemy typowego dla ostatniej fazy hossy entuzjazmu." - bo nie jesteśmy jeszcze w ostatniej fazie hossy. Co wyróżnia tą hossę od kilku poprzednich, to to, że jest niesamowicie długa. Wiele osób ma z tym problem i obstawia krach w kolejnych 2 latach, problem polega na tym, że ta hossa się jeszcze buduje i może się budować przez kolejne 4-5 lat zanim dobijemy do ostatniej fazy cyklu koniunkturalnego, gdzie wzrosty zaczną zwalniać.
bankowiec26
Pewnie jest to efekt odbicia po kryzysie. Ale jak dług to potrwa.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki