Płaca zasadnicza nie jest wystarczającą zachętą do pracy. Warto stworzyć w firmie dobry program lojalnościowy i motywacyjny.



Coraz częściej o wyborze firmy i pozostaniu w niej na długo decydują o nim także świadczenia, które pracownik może otrzymać od pracodawcy. W wielu firmach stosuje się programy lojalnościowe i motywacyjne. Jaka jest między nimi różnica?
— Elementem wiążącym pracownika z firmą są na przykład programy emerytalne, premie jubileuszowe, roczne, opcje na akcje. Natomiast programy motywacyjne powinny być bardziej zindywidualizowane — ich celem jest sprawienie, żeby pracownicy na co dzień utrzymywali wysoki poziom zaangażowania i efektywności.
Programy lojalnościowe i motywacyjne w pewnym momencie się jednak łączą. W obu przypadkach chodzi o identyfikację pracownika z firmą, sprawienie, by był dumny z jej produktów lub usług, kultury organizacyjnej, a także z jej renomy — informuje Sylwia Kościuszko z firmy doradztwa personalnego HRK.
O tym, jak bardzo pracodawcom zależy na motywowaniu i lojalności pracowników, może świadczyć to, że wciąż rosną wydatki firm na świadczenia pozapłacowe. Stają się one ważnym elementem w walce o dobrego pracownika, o którego coraz trudniej. Dowodzi tego m.in. badanie przeprowadzone przez Instytut ARC Rynek i Opinia na zlecenie Sodexo Benefits and Rewards Services. Wynika z niego, że w 2014 r. średnio na takie świadczenia firmy wydawały 787 zł — aż o 61 zł więcej niż rok wcześniej.
Czytaj więcej w dzisiejszym "Pulsie Biznesu"
























































