Nieciekawie. Wszystko to oczywiście słabe wyniki spółek: Colgate-Palmolive, Lexmark, 3M, Goodyear, American Express, żeby wymienić najważniejsze. Wszystko bardzo słabo. W takiej atmosferze oczywiście przypomniano sobie o Microsofcie, który tez zaczął tanieć i pociągnął inne spółki z branży. Jedyne pocieszenie dla byków to bardzo słaby obrót. Po sesji znowu rynek dostanie solidną porcję wyników, które albo go załamią (obraz techniczny, albo znowu będzie ruch w górę i dalszy ciąg huśtawki. Poza tym jutro znowu przemawia A.Greenspan czego dla odmiany rynek się boi po zeszłotygodniowym doświadczeniu. Tak jakby po paru dniach miał wymyślić coś nowego i bardzo nieprzyjemnego. W obrazie AT jeszcze nie ma dramatu, ale nie jest dobrze. DJIA odbił się od linii trendu i średniej 200. sesyjnej i pokonał 10450 pkt. Teraz wsparciem jest 10.380. Jego przebicie może spowodować testowanie 10.000. NASDAQ jest blisko domknięcia okna hossy, ale jeszcze jej nie domknął. Jeśli to jutro zrobi to schodzi przynajmniej do 1870 pkt. Wszystko zależy od wyników.