W wystąpieniu w czasie debaty nad wnioskiem o konstruktywne wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska Piechociński powiedział, że wniosek Prawa i Sprawiedliwości nie był w rzeczywistości konstruktywny. Opierał się on bowiem na założeniu, że "gorzej być nie może".
Prezes PSL wyraził przekonanie, że Sejm wniosek odrzuci, gdyż nie może się zgodzić na nieodpowiedzialne podejście do spraw gospodarki. Wyjaśnił, że eksperci współpracujący z kandydatem na premiera, profesorem Piotrem Glińskim, chcą rozdawać i dzielić, podczas gdy ciągle mamy do czynienia z kryzysem.
Janusz Piechociński podkreślił, że Polska zasługuje na poważną dyskusję, a nie na "niedzielny koncert życzeń". Ostrzegł, że obywatele mogą tego nie wytrzymać. "Narodowi dzisiaj nie kłótni, ale pracy i chleba potrzeba" - powiedział prezes PSL sugerując 12-miesięczne moratorium między rządem a opozycją.
Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)Siekaj/dj
Źródło:IAR


























































