REKLAMA
PALIWA

Sejm przyjął SAFE. Co zrobi prezydent Karol Nawrocki?

2026-02-27 14:16, akt.2026-02-27 16:04
publikacja
2026-02-27 14:16
aktualizacja
2026-02-27 16:04

Sejm zaakceptował w piątek cztery senackie poprawki do ustawy wdrażającej program unijnych pożyczek na dozbrojenie SAFE. Poprawki przewidują m.in. spłatę pożyczek spoza budżetu MON i ochronę antykorupcyjną projektu. Ustawa trafi teraz na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.

Sejm przyjął SAFE. Co zrobi prezydent Karol Nawrocki?
Sejm przyjął SAFE. Co zrobi prezydent Karol Nawrocki?
fot. MARCIN BANASZKIEWICZ / / FOTONEWS

Ustawa zakłada stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE. Polska jest największym beneficjentem tego unijnego programu - może z niego pozyskać ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków ma trafić do polskich firm zbrojeniowych.

Poprawki zaproponowane przez Senat zapewniają m.in., że spłata pożyczki nie będzie finansowana z budżetu MON, a także wprowadzają obowiązek kontroli antykorupcyjnej i kontrwywiadowczej przez ABW, SKW i CBA wykorzystania środków finansowych z SAFE oraz sprawozdawczości prowadzenia tej kontroli. Poprawki te zostały przyjęte też Senat i po rekomendacji autorów projektu z resortu obrony zostały zaakceptowane także na środowym posiedzeniu połączonych sejmowych komisji finansów i obrony narodowej.

Formalnie Sejm głosował za odrzuceniem poprawek. Przeciwko odrzuceniu dwóch poprawek - dot. zapewnienia, że spłata pożyczki nie będzie finansowana z budżetu MON - zagłosowało 250 posłów, za 182 posłów, a 5 wstrzymało się od głosu.

Przeciwko odrzuceniu trzeciej poprawki - dot. zobowiązania szefa MON do przedłożenia rocznego sprawozdania z realizacji planu Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa sejmowym i senackim komisjom finansów i obrony - byli wszyscy posłowie i nikt nie wstrzymał się od głosu. Przeciwko odrzuceniu czwartej poprawki - dot. kontroli antykorupcyjnej - było 436 posłów, 2 było za, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że jeszcze w piątek podpisze ustawę i skieruje ją do prezydenta.

Sprawa SAFE stała się w ostatnich tygodniach przedmiotem sporu politycznego między rządem i opozycją. Rządzący podkreślali, że niskooprocentowane pożyczki z odroczoną spłatą to niespotykana szansa zarówno na modernizację polskiego wojska, jak i rozbudowę polskiego przemysłu obronnego. Jako dużą szansę dla Wojska Polskiego SAFE postrzegają także generałowie, w tym szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła oraz szef odpowiedzialnej za zakupy sprzętu Agencji Uzbrojenia gen. Artur Kuptel.

Opozycja - w tym PiS i Konfederacja - natomiast zgłaszała wątpliwości. Dotyczyły one przede wszystkim deklaracji rządu, który twierdzi, że 89 proc. środków z SAFE zostanie wydanych w Polsce. Opozycja również twierdzi, że w programie jest zaszyty jakiś mechanizm warunkowości, który pozwoli KE ingerować w polską politykę obronną. Wśród zagrożeń opozycja wymieniała także m.in. możliwy spadek zamówień obronnych składanych u pozaeuropejskich partnerów, czyli przede wszystkim w USA i Korei Południowej.

Konieczność wyjaśnienia tych wątpliwości przed ew. podpisaniem ustawy komunikował w ostatnich tygodniach także prezydent RP Karol Nawrocki - program SAFE m.in. stał się jednym z kluczowych tematów posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które odbyło się 11 lutego, oraz środowej odprawy kadry dowódczej. Strona prezydencka i BBN sygnalizowały, że trwają konsultacje z rządem ws. kształtu ustawy. Według głosów z Kancelarii Prezydenta RP część poprawek, które ostatecznie trafiły do ustawy, zostało uzgodnionych między BBN a MON.

W piątek rano, przed głosowaniami w Sejmie, premier Donald Tusk wraz wicepremierem, ministrem obrony Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, gen. Wiesławem Kukułą i pełnomocniczką rządu ds. SAFE Magdaleną Sobkowiak-Czarnecką przedstawili dane nt. planowanej realizacji SAFE. Jak mówili, środki mają trafić do niemal 12 tys. polskich firm, a ponad 80 proc. środków ma zostać w Polsce.

Podczas konferencji przedstawione zostały także slajdy, na który przedstawiono część z listy zakupów w ramach SAFE. Wynika z nich, że duża część pieniędzy zostanie przeznaczona na systemy obrony powietrznej - w tym antydronowy program SAN, ale także szereg systemów dronowych, w tym drony rozpoznawcze FlyEye produkowane przez polską Grupę WB, uderzeniowo-rozpoznawcze systemy oparte o drony. Śroki z SAFE mają być również przeznaczone na przeciwlotnicze wyrzutnie Piorun ze świętokrzyskiego Meska, radary kierowania ogniem Sajna.

Pieniądze z SAFE pozwolą również sfinansować systemy związane z programem umocnienie wschodniej granicy „Tarcza Wschód” - chodzi o różnego rodzaju radary i systemy rozpoznania SIGINT i ELINT, systemy minowania narzutowego Baobab, a także szereg innych systemów minersko-zaporowych i inżynieryjnych dla wojska.

Duża część środków zostanie przeznaczone także na produkowane w Polsce pojazdy, tj. samobieżne moździerze Rak i armatohaubice Krab z Huty Stalowa Wola, transportery Rosomak z zakładów w Siemianowicach Śląskich, bojowe wozy piechoty Borsuk ze Stalowej Woli.

80 proc. SAFE dla polskiej gospodarki. Tusk: Niemiecki przemysł skorzysta tylko w 0,37 proc.

Premier Donald Tusk podkreślił, że program SAFE od początku do końca został zaprojektowany w Polsce, a Bruksela w pełni uszanowała nasze propozycje. Zapewnił, że mechanizm służy polskiej suwerenności.

Jeżeli chodzi o technologie, których nie można zdobyć w Polsce, to z SAFE mają zostać sfinansowane powietrzne tankowce A330 MRTT od europejskiego koncernu Airbus, śmigłowce szkolono-bojowe - m.in. dla szkolenia pilotów zamówionych w USA śmigłowców Apache, a także m.in. geostacjonarny satelita obserwacyjny. Polski przemysł zaangażowany zostanie jednak m.in. w zakupy terminali satelitarnych, czy system obserwacji ziemi SAR.

Doposażone mają zostać także inne służby - w tym Policja, Straż Graniczna czy SOP, która ma otrzymać np. odpowiedni sprzęt do zwalczania dronów. Dofinansowana ma zostać także obrona Bałtyku - w tym okręt ratowniczy, okręty hydrograficzne czy niszczyciele min. W planach są także inwestycje w infrastrukturę, np. kluczowe dla obronności drogi czy mosty.

Najwięcej środków ma jednak trafić na systemy artyleryjskie. Będzie to 47,6 mld zł, czyli 28 proc. środków. Z informacji przedstawionych podczas piątkowej prezentacji wynika, że 26 proc. wydatków na obronność z programu (44,2 mld zł) będzie przeznaczona na obronę przeciwlotniczą, przeciwrakietową i systemy antydronowe. Kolejne 19 proc. (32,3 mld zł) trafi na walkę naziemną i systemy wsparcia. 14 proc. (23,8 mld zł) - na amunicję i pociski rakietowe, 8 proc. (13,6 mld zł) na strategiczny transport powietrzny i zasoby kosmiczne, 3 proc. (5,1 mld zł) na nowe technologie (cyber, AI, WRE), natomiast 2 proc. (3,4 mld zł) - na program Bezpieczny Bałtyk.

Szef MON sygnalizował w piątek, że SAFE ma zostać wykorzystany do refinansowania części już zawartych umów zbrojeniowych. Ten krok pozwoli, jego zdaniem, na uwolnienie dużych środków w budżecie MON i Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, które np. będą mogły zostać wydane poza Europą.

Ostateczną decyzję ws. ustawy wdrażającej SAFE podejmie teraz prezydent Nawrocki. Jednakże, jak zapowiedział Kosiniak-Kamysz, nawet w przypadku weta Polska będzie mogła skorzystać z SAFE, choć będzie to trudniejsze i - jak mówił - może np. uniemożliwić finansowania niewojskowych projektów związanych z modernizacją podległych MSWiA służb czy rozbudową infrastruktury.(PAP)

mml/ ugw/

.

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (40)

dodaj komentarz
trpaslik
Największym problemem SAFE jest konieczność skonsumowania OGROMNEJ pożyczki w maksymalnie krótkim czasie. Znając naszą miłość do robienia wszystkiego na ostatnią chwilę, skończy się tym, że kiedy pojawią się NIEPRZEKRACZALNE terminy, będziemy wydawać na lewo i prawo, żeby tylko wykorzystać. A spłacić trzeba będzie i to co zostanie Największym problemem SAFE jest konieczność skonsumowania OGROMNEJ pożyczki w maksymalnie krótkim czasie. Znając naszą miłość do robienia wszystkiego na ostatnią chwilę, skończy się tym, że kiedy pojawią się NIEPRZEKRACZALNE terminy, będziemy wydawać na lewo i prawo, żeby tylko wykorzystać. A spłacić trzeba będzie i to co zostanie wydane dobrze i to co zmarnowane.
bison_bonassus
O, wreszcie jeden, który o naszym kraju niczym niezachwianą prawdę powiedział: zawsze, ale to zawsze trzeba patrzeć władzy na ręce, poczynając od tego, czy trzyma w niej metalową pałę, czy po prostu z dłoni grabie robi.
pilsener
Tak zwany "mechanizm warunkowości" przyszedł do nas prawdopodobnie z Chin, dzięki temu kraj ten próbuje sobie podporządkować innych uzależniając ich finansowo, wszyscy powinni solidarnie zbojkotować ten mechanizm, przecież to tak jakbym ja mając kredyt hipoteczny musiał co pól roku spełniać zachcianki banku albo mi ten Tak zwany "mechanizm warunkowości" przyszedł do nas prawdopodobnie z Chin, dzięki temu kraj ten próbuje sobie podporządkować innych uzależniając ich finansowo, wszyscy powinni solidarnie zbojkotować ten mechanizm, przecież to tak jakbym ja mając kredyt hipoteczny musiał co pól roku spełniać zachcianki banku albo mi ten kredyt cofną :)
kch002
SAFE tylko na kilka atomowek i mamy zalatwiona sprawe zbrojenia na wiele lat.
bison_bonassus
Gdyby tylko to było takie proste...
to_i_owo
To program z klauzulą warunkowości

Czyli oczywiście powinien zawetować nawet nie wgłębiajac się w zagadnienia merytoryczne

KE może w każdej chwili wstrzymać wypłaty a my dług i tak mamy

Już to było przerabiane z KPO jak najpierw wstrzymali a potem bez żadnych systemowych zmian oprócz zmiany władzy, wyplaculi swoim
bison_bonassus
Jak każdy unijny program. A co znów zamierzacie kraść, że się boicie kontroli?
akcjoinm
Niemcy i Francja da kredyt POlaczkom którzy za ten kredyt będą kupować sprzęt lub rozwijać inne biznesy tych krajów. To się nazywa smykałka do interesów.

Tak samo ten urojony zielony ład jak niemieckie koncerny vessman czy siemens zarobiły miliardy euro na POlaczkach
ooo7
Szaleństwo!! Jeśli prawdą jest że Kasę z tego programu trzeba wydać w 3 miesiące bez przetargu to jachty z KPO to będą małe łódki rybackie !! Nachapią się na pokolenia a my będziemy pół wieku spłacać ich luksusy. Może niech zwolennicy twego SAFE powiedzą mi czemu nie możemy pożyczyć tych 20 mld na rynku i emitować obligacje 10 letni?Szaleństwo!! Jeśli prawdą jest że Kasę z tego programu trzeba wydać w 3 miesiące bez przetargu to jachty z KPO to będą małe łódki rybackie !! Nachapią się na pokolenia a my będziemy pół wieku spłacać ich luksusy. Może niech zwolennicy twego SAFE powiedzą mi czemu nie możemy pożyczyć tych 20 mld na rynku i emitować obligacje 10 letni??? Przecież o wysokości spłaty kredytu ważniejsze od oprocentowania jest długość spłaty a przy 40 latach to jest rozbój na pokolenia!!
bankster-kreator
Przypominam, że to jest ogromny kredyt zaciągany na Polaków i to kolejne pokolenia. Kredyt zaciągany na zbrojenia gdzie w Geopolityce nie liczy się nikt bez broni atomowej w swoim arsenale. Kredyt ten ma być wydany na kapiszony produkowane w Niemczech by pobudzić niemiecką gospodarkę w kryzysie. Państwo w dzisiejszych czasach albo Przypominam, że to jest ogromny kredyt zaciągany na Polaków i to kolejne pokolenia. Kredyt zaciągany na zbrojenia gdzie w Geopolityce nie liczy się nikt bez broni atomowej w swoim arsenale. Kredyt ten ma być wydany na kapiszony produkowane w Niemczech by pobudzić niemiecką gospodarkę w kryzysie. Państwo w dzisiejszych czasach albo ma atom i się z nim liczą albo nie ma atomu i jest rozgrywane jak Palestyna, Iran czy Ukraina. Także proszę się zastanowić na co i w jakim celu zaciągamy ten kredyt na kolejne dekady, podkreślam nie lata a dekady...

Powiązane: SAFE - unijne pożyczki na obronność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki