Trybunał Konstytucyjny Belgii zawiesił w czwartek nowe przepisy zaostrzające zasady przyjmowania azylantów i łączenia rodzin. W uzasadnieniu decyzji wyrażono wątpliwość co do zgodności tych zasad z prawem UE i skierowano pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE. Rząd zapowiada, że będzie bronił reformy.


Pierwsza z zawieszonych regulacji umożliwiała odmowę przyznania pomocy materialnej osobom ubiegającym się o azyl w Belgii, jeśli wcześniej przechodziły procedurę azylową w innym państwie UE. Trybunał uznał, że takie rozwiązanie może narazić zainteresowanych na „poważną i trudną do naprawienia szkodę”.
Druga regulacja dotyczy zaostrzenia zasad łączenia rodzin dla osób objętych tzw. ochroną subsydiarną. Nowe przepisy wprowadzały m.in. dwuletni okres oczekiwania oraz podwyższały próg dochodowy wymagany do sprowadzenia bliskich. Trybunał uznał, że w konkretnych przypadkach może to prowadzić do nieproporcjonalnej ingerencji w prawo do życia rodzinnego.
Ministra ds. azylu i migracji Anneleen Van Bossuyt oświadczyła, że przyjmuje decyzję trybunału do wiadomości, ale podkreśliła, iż przepisy zostały zawieszone, a nie uchylone. Wyraziła przekonanie, że regulacje są zgodne z dotychczasowym orzecznictwem TSUE i zostaną ostatecznie utrzymane. Do czasu rozstrzygnięcia kwestii przez TSUE nowe zasady nie będą jednak stosowane.
Patryk Kulpok (PAP)
pmk/ ap/



























































