Sejmowa Komisja Polityki Społecznej poparła projekt noweli ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Chodzi o przepis, w myśl którego status osoby represjonowanej będzie mogła uzyskać osoba, wobec której sąd dla nieletnich albo sąd rodzinny orzekł zastosowanie środków poprawczych lub wychowawczych za działalność w PRL.


Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny odbyło się pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych.
Uzasadniając projekt senator Alicja Zając (PiS) wskazała, że 10 października 2024 r. Rzecznik Praw Obywatelskich skierował do senackiej Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej prośbę o podjęcie inicjatywy ustawodawczej zmierzającej do tego, aby status osoby represjonowanej z powodów politycznych mogły uzyskać osoby, które „wprawdzie ze względu na młody wiek nie zostały skazane wyrokiem sądu za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, jednak zastosowano wobec nich z powodu takiej działalności środki poprawcze lub wychowawcze”.
- Komisja na posiedzeniu w maju 2025 r. podjęła tę inicjatywę i zdecydowała, że przygotuje taką ustawę. Projekt jest bardzo krótki, zawiera tylko zmianę dotyczącą jednego artykułu. Komisja jednogłośnie przyjęła projekt tej ustawy, również podczas posiedzenia Senatu wszyscy obecni senatorowie głosowali za tym projektem. Nie spodziewaliśmy się, że do komisji napłynie tyle uwag, wniosków i telefonów z sugestiami o poszerzenie tego projektu. Nie było jednak takiej możliwości, ponieważ odpowiadał on wyłącznie na propozycję Rzecznika Praw Obywatelskich - wyjaśniła.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Sebastian Gajewski dodał, że pozytywne stanowisko do projektu przyjęła Rada Ministrów. - Projekt zmierza do dostosowania do wymogów płynących z konstytucyjnej zasady równości, jednego ze statusów przewidzianych przez ustawę o działaczach opozycji antykomunistycznej i osobach represjonowanych z powodów politycznych, a dokładniej statusu osoby represjonowanej z tych powodów - powiedział.
Ten status, jak zaznaczył, jest przypisany kilku grupom podmiotów, a jedną z nich są osoby, które w związku z prowadzoną działalnością na rzecz niepodległości lub suwerenności Polski albo respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, były ścigane listem gończym, oskarżone o popełnienie przestępstwa, skazane za jego popełnienie lub wielokrotnie skazywane za popełnienie wykroczenia.
- Taki kształt kręgu podmiotowego osób, które mogą uzyskać status osoby represjonowanej z powodów politycznych wyklucza osoby, które wprawdzie podejmowały działalność na rzecz niepodległości i suwerenności Polski albo respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i wszczęto lub prowadzono wobec nich postępowania represyjne związane z zagrożeniem określonego czynu karą kryminalną, ale nie zostały one skazane ani za przestępstwo ani za wykroczenie dlatego, że ze względu na obowiązujące wówczas przepisy dotyczące postępowania w sprawach nieletnich nie mogły one ponosić odpowiedzialności karnej ani wykroczeniowej - mówił Gajewski.
Projekt ten, jak podkreślił, dotyczy zatem osób, które podejmowały taką działalność, a podejmowane wobec nich represje sprowadzały się nie do oskarżenia lub skazania za przestępstwa albo wielokrotnego skazywania za popełnienie wykroczenia, ale do „wszczęcia i prowadzenia postępowania w sprawach nieletnich, które kończyło się orzeczeniem środka poprawczego, czyli umieszczenia w zakładzie poprawczym albo środka wychowawczego, czyli ustanowienia nadzoru kuratora, nadzoru odpowiedzialnego rodzica, upomnienia czy umieszczenia w zakładzie wychowawczym”.
- W naszej ocenie rozwiązanie przewidziane w projekcie zmierza do zapewnienia zgodności przepisów ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej z wymogami płynącymi z konstytucyjnej zasady równości - zauważył Gajewski. Zwrócił też uwagę, że obecna regulacja jest „szczególnie krzywdząca dla wspomnianej grupy osób, dlatego że wydaje się, że w przypadku osoby dorosłej np. poszukiwanie listem gończym albo nawet wielokrotne skazywanie za popełnienie wykroczenia mogło być mniej dolegliwe niż np. umieszczenie osoby między 13 a 17 rokiem życia w zakładzie poprawczym czy wychowawczym”.
- Szczególnie że jak pokazuje doświadczenie historyczne z reguły orzeczenie środka poprawczego lub wychowawczego wiązało się też z innymi represjami w środowisku szkolnym, społecznym, w którym funkcjonował młody człowiek, a także jego rodzina. Z tego powodu Rada Ministrów przyjęła pozytywne stanowisko do tego projektu. Z jednej strony te osoby będą mogły nabyć status osoby represjonowanej z powodów politycznych, z drugiej korzystać ze świadczeń, w tym przypadku chodzi przede wszystkim o prawo do świadczenia pieniężnego, wyrównawczego i możliwość ubiegania się o pomoc pieniężną - wskazał.
Skutki finansowe projektu, jak dodał Gajewski, są niewielkie, ponieważ taki jest krąg, który może objąć. Szacunkowo to ok. 260 osób, a koszty wejścia w życie tej ustawy określił na poziomie ok. 3,5 mln zł rocznie.
Członkowie komisji poparli projekt wraz ze zmianami językowymi, do których wprowadzenia upoważniono Biuro Legislacyjne. Sprawozdawcą została posłanka Dorota Marek (KO). (PAP)
akn/ lm/


























































