REKLAMA

PKW: referendum jest niewiążące

2015-09-07 15:38
publikacja
2015-09-07 15:38
PKW: referendum jest niewiążące
PKW: referendum jest niewiążące
/ EastNews

Frekwencja w referendum wyniosła 7,8 procent - poinformowała Państwowa Komisja Wyborcza. Ze względu na nieprzekroczenie wymaganego 50-procentowego progu frekwencyjnego referendum jest niewiążące.

fot. Jan Graczynski / / EastNews

Niedzielne referendum było jednym z najdroższych sondaży w Europie - ocenił zastępca przewodniczącego PKW Wiesław Kozielewicz. Jak podkreślił, "tak niskiej frekwencji w głosowaniu ogólnokrajowym w Polsce nigdy nie było".

"To jest pierwszy przypadek w historii polskich głosowań, gdzie jest tak niska frekwencja. Ustanowiliśmy niechlubny rekord. Tak niskiej frekwencji w głosowaniu ogólnokrajowym w Polsce nigdy nie było" - mówił Kozielewicz na poniedziałkowej konferencji prasowej tuż po tym, jak PKW przedstawiła wyniki referendum. Przypomniał o frekwencji z 1996 roku z głosowania w referendum zarządzonym przez prezydenta Lecha Wałęsę. "Frekwencja wyniosła ponad 34 proc. Wszyscy alarmowali, że frekwencja jest niska, ale że będzie poniżej 10 proc., tego w najczarniejszych snach nikt nie mógł przewidzieć" - dodał Kozielewicz.

"Okazało się, że to były najdroższe wybory w historii Polski. Każdy wyborca, który zgłosił się i zagłosował kosztował państwo polskie ponad 30 złotych. Koszt referendum wyniósł 84 mln złotych, a było ponad 2 mln głosujących" - powiedział wiceprzewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej. Jak ocenił, "to był jeden z najdroższych sondaży przeprowadzonych w Europie".

W referendum za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu opowiedziało się 78,75 procent głosujących - poinformowała Państwowa Komisja Wyborcza.

Przeciwko utrzymaniu dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu opowiedziało się w referendum 82,63 procent głosujących - poinformowała PKW.

94,51 procent głosujących poparło w referendum wprowadzenie ogólnej zasady rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika.

Aby wynik referendum był ważny, do urn musi pójść ponad połowa uprawnionych do głosowania.

PO: dostaliśmy nauczkę

Dostaliśmy nauczkę - tak senator PO Łukasz Abgarowicz komentuje wyniki wczorajszego referendum. Odbyło się ono z inicjatywy byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Obywatele mieli odpowiedzieć na trzy pytania dotyczące: wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych, zmiany sposobu finansowania partii politycznych oraz wprowadzenia zasady o rozstrzyganiu wątpliwości podatkowych na korzyść obywatela. 

Komentując wyniki, senator Abgarowicz podkreślił, że z tej nauczki należy wyciągnąć wnioski. Wydaje się, że w tym czasie zarządzenie tego referendum przez prezydenta, jak i Senat były błędem - przyznał polityk. Jego zdaniem, Polacy pokazali, że nie życzą sobie takich referendów.

Zdaniem senatora Abgarowicza, ustawa o referendach wymaga zmiany. Jak wyjaśnia, chodzi o to, by przywrócić im odpowiednią rangę. Polityk proponuje, by co najmniej pół roku przed zarządzeniem plebiscytu toczyła się debata nad pytaniami.

PiS: pytania niedookreślone, jedno z nich nieaktualne

Wczorajsze referendum było elementem kampanii wyborczej Bronisława Komorowskiego i tak zostało potraktowane przez społeczeństwo. Tak bardzo niską frekwencję ocenia sekretarz klubu parlamentarnego PiS Krzysztof Tchórzewski. Poseł Prawa i Sprawiedliwości powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że w sytuacji gdy pytania są niedookreślone, a jedno z nich nieaktualne, nie mogło być inaczej.

"Społeczeństwo nasze jest światłe i czyta między wierszami" - stwierdził poseł Tchórzewski. Dodał, że ustawa wprowadzająca zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika została uchwalona tuż po wyborach prezydenckich, co pokazuje, że nie było do tego potrzebne referendum.

Krzysztof Tchórzewski powiedział też, że referendum o które wnioskował Andrzej Duda miało sens w dniu wyborów parlamentarnych. "Przy wyborach byłaby to bardzo ważna pieczęć społeczna czego społeczeństwo oczekuje" - powiedział parlamentarzysta PiS. Dodał, że Platforma Obywatelska odrzucając wniosek o referendum zadeklarowała pośrednio, że w przypadku dalszego sprawowania władzy nie zrealizuje postulatów społecznych odnośnie sześciolatków, skrócenia wieku emerytalnego i własności Lasów Państwowych.

Poseł PiS zastrzegł, że jeżeli jego ugrupowanie wygra wybory parlamentarne zrealizuje postulaty, które miały się pojawić w referendum 25 października ponieważ są one zbieżne z programem Prawa i Sprawiedliwości.

IAR/md/pbp/inni/PAP

Źródło:Bankier24
Tematy
Darmowe konto firmowe na stałe? Sprawdzamy najlepsze oferty
Darmowe konto firmowe na stałe? Sprawdzamy najlepsze oferty

Komentarze (88)

dodaj komentarz
~Mariusz
"Każdy wyborca, który zgłosił się i zagłosował kosztował państwo polskie ponad 30 złotych"
Czy to oznacza, że mam się czuć winny, że poszedłem głosować? Gdyby frekwencja była 50%, to znaczy, że koszt referendum wzrósłby 7-krotnie? Zastanawiam się czemu ma służyć wypisywanie takich bzdur. Demotywacji
"Każdy wyborca, który zgłosił się i zagłosował kosztował państwo polskie ponad 30 złotych"
Czy to oznacza, że mam się czuć winny, że poszedłem głosować? Gdyby frekwencja była 50%, to znaczy, że koszt referendum wzrósłby 7-krotnie? Zastanawiam się czemu ma służyć wypisywanie takich bzdur. Demotywacji społeczeństwa?
~R12
Nagłówek: "nieważne" a treść "niewiążące". Jest chyba różnica?
Wasz poziom spada. A strona mobilna ze zdjęciami, a la TVN24 albo Forsal, jest beznadziejna.
Ogólnie chyba zrezygnuję z bankiera i poszukam nowego portalu finansowego.
~aga
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Wiedzma_P
Komorowski myślał, że ludzie tak chcą JOWów, a oni tylko chcieli kogoś innego niż skompromitowane PO i PiS. Zresztą spadek popularności Kukiza w sondażach pokazuje, że ludzie się co do Kukiza rozczarowali, bo poza JOW nie ma konkretnych pomysłów jak Polska powinna wyglądać. A JOW nie są najlepszym pomysłem - lepsze byłoby zniesienie Komorowski myślał, że ludzie tak chcą JOWów, a oni tylko chcieli kogoś innego niż skompromitowane PO i PiS. Zresztą spadek popularności Kukiza w sondażach pokazuje, że ludzie się co do Kukiza rozczarowali, bo poza JOW nie ma konkretnych pomysłów jak Polska powinna wyglądać. A JOW nie są najlepszym pomysłem - lepsze byłoby zniesienie progów wyborczych - żeby wchodzili do Sejmu i Senatu ludzie, którzy w swoim okręgu dostali najwięcej głosów, bez względu na to ile % głosów dostała ich partia w całej Polsce. A sformułowanie pytań w referendum do majstersztyk krętactwa.
~anonim
Tyle nas kosztowala ZADZA WLADZY jednego MIERNEGO CZLOWIEKA.... I calej jego BANDY!
~ka
Polacy pojkazali PO czerwona kartke, a 100 mln poszlo w bloto . Tych popaprancow bezwglednie wyrzucic z sejmu. To jest tragedia , co oni wyprawiaja z tym naszym krajem. Wszyscy dookola sie smieja z nas , ze nawet rzadzic sie nie umiemy, jak jakis trzeci swiat..
~Czytelnik
Wasza strona mobilna fatalnie się ładuje...
~ANTY_ryży_kutong
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~ko
Niewątpliwe zwycięstwo polityków. Porażka obywateli.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki