REKLAMA

Orange zaciska pasa. 1200 osób straci pracę

2012-11-16 06:50
publikacja
2012-11-16 06:50

Orange (Grupa TP) planuje dalsze zaciskanie pasa, w tym cięcia kosztów wewnątrz firmy i wyprzedaż części majątku. - Są miejsca, gdzie jesteśmy jeszcze w stanie koszty ograniczać. W takich firmach jak nasza, w firmach technologicznych oszczędza się głównie na technologii - mówi Maciej Witucki, prezes Orange Polska.


Oszczędności mają być mniejsze niż trzy lata temu, kiedy dały około 400 mln zł.

Minione miesiące przyniosły spadek obrotów większości dużych telekomów. Skonsolidowane przychody grupy TP za III kwartał br. spadły o 5,5 proc., do 3,5 mld zł, a skonsolidowany zysk netto był niższy o 18,6 proc.,  w porównaniu z tym samym okresem 2011 roku. Zamknął się w kwocie 307 mln zł. W tej sytuacji firma zmuszona jest  do przyglądania się dokładnie każdej wydawanej złotówce.

 - Oszczędza się wbrew pozorom na inwestycjach, ponieważ inwestuje się w nowy sprzęt, który automatycznie zużywa mniej energii elektrycznej, więc mniej nas kosztuje. Wymiana sieci, w tej chwili bardzo duża wymiana sprzętów sieci komórkowej, to jest oszczędność rzędu 20-30 procent - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Maciej Witucki, prezes Orange Polska.

Już w połowie roku firma zapowiadała weryfikację umów z partnerami, a także ograniczenie wydatków na sponsoring, marketing i konsulting czy też koszty operacyjne wewnątrz spółki. Wcześniej zamrożono np. środki reprezentacyjne, a tym samym przycięto także budżet na delegacje służbowe. Konsekwentnie wdrażany jest także program redukcji zatrudnienia.

 - W przypadku Telekomunikacji Polskiej, Orange mamy umowę społeczną. Ta umowa przewiduje, że 2,5 tysiąca osób niestety będzie musiało opuścić firmę w 2012 i 2013 roku  - mówi prezes Witucki.

W tym roku z Orange ma się rozstać około 1,2 tys. pracowników. 

Źródeł oszczędności dawny monopolista poszuka także na rynku nieruchomości, tym bardziej, że firma w  przyszłym roku ma się przenieść do nowej siedziby  Miasteczka Orange, jednego z najnowocześniejszych kompleksów biurowych w kraju.

  To jest redukcja kosztów w Warszawie, w centrali, około 30 procent na mkw., więc to jest nie bez znaczenia biorąc pod uwagę, że tych metrów kwadratowych w Miasteczku Orange będzie około 40 tysięcy podkreśla.

Jeden z pomysłów zakłada także wyprzedaż części nieruchomości, z czego do kasy Orange ma wpłynąć, według szacunków firmy, kolejnych kilkadziesiąt milionów złotych.

  - Jest specjalna ekipa, która zajmuje się tylko i wyłącznie rozwiązywaniem problemu statusu prawnego [tych nieruchomości], bo część z nich jest jeszcze wciąż ożeniona z naszą siostrzaną Pocztą Polską. Także zajmujemy się tym. Mamy też ośrodki wypoczynkowe w ciekawych miejscach, których będziemy się po kolei konsekwentnie pozbywać - wylicza.

Jednocześnie firma kończy opracowywanie planu działań na następne trzy lata. Dokument ma być ogłoszony w lutym 2013 roku i opublikowany wraz z wynikami grupy za cały 2012 rok.


/ newseria.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Marcin Kubiczek, syndyk Getin Noble Banku i prezes spółki - zarządcy przymusowego HREIT, zawieszony
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~rex
Tusk 5 rok rzadow 1 rok to 100ml dlugu w dolarach czyli za 4 lata tusk dołozy 4 setki dlugu . tak młodziez wybrala . miliardow czyt,
~rex
Tusk 5 rok rzadow 1 rok to 100ml dlugu w dolarach czyli za 4 lata tusk dołozy 4 setki dlugu . tak młodziez wybrala .
~Pol
No tak, kolejna kolonia francuska... Mimo, że TP zaloazło mi za skóre jednak nie w tym rzecz, rząd poraz kolejny dał popis swojej gopodarnosci - sprzedał firmę przynoszącą jakiś dochód, Francuzi wydoili ile się dało teraz zwolną ludzi a Ci pójdą na garnuszek znów do Państwa czyli rządu. Po raz kolejny widac gospodarnośc i dbanie No tak, kolejna kolonia francuska... Mimo, że TP zaloazło mi za skóre jednak nie w tym rzecz, rząd poraz kolejny dał popis swojej gopodarnosci - sprzedał firmę przynoszącą jakiś dochód, Francuzi wydoili ile się dało teraz zwolną ludzi a Ci pójdą na garnuszek znów do Państwa czyli rządu. Po raz kolejny widac gospodarnośc i dbanie o podatnika...
~sailor
co do żabojadów - zgoda
ale we wszystkich wojnach pierwsi podnosili ręce do góry PEPIKI
~komentator
to taki prezent z zabolandii i przylatujacego dzis ich lewawkiego przedstawiciela co kroi przeddiebiorcow na 75 pro podatku. wspolpracujmy dalej z zabojadami a wyjdziemy jak zablocki na mydle zostaniemy w starych kalesonach. wspolpraca z fryncuskimi firmami to katorga biurokracja niechec do komunikacji w jezyku angielskim opieszalosc to taki prezent z zabolandii i przylatujacego dzis ich lewawkiego przedstawiciela co kroi przeddiebiorcow na 75 pro podatku. wspolpracujmy dalej z zabojadami a wyjdziemy jak zablocki na mydle zostaniemy w starych kalesonach. wspolpraca z fryncuskimi firmami to katorga biurokracja niechec do komunikacji w jezyku angielskim opieszalosc cwaniactwo. znam to z doswiadczenia. wydatki zwiazane z tlumaczami tego smiesznego jezyka to prawdziwa mordega szczegolnie w budowlance czy energetyce. podobne doswiadczenia mialem w orange jako prywatny klient. badziewie totalne zeby fatalny zasieg. przeszedlem do t mobile to jakbym wsiadl do mercedesa. warto dodac ze nie ma w europie bardziej falszywych zdrajciw i kolaborantow od zabojadow.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki