REKLAMA

Opodatkowanie pracy w Polsce - jak jest naprawdę?

2015-04-16 15:35
publikacja
2015-04-16 15:35
EastNews

W latach 201-2014 klin podatkowy w krajach OECD zwiększył się średnio o prawie 1%. Do wzrostu obciążeń doszło w 23 krajach. W 10 odnotowano spadki. Polska niestety nie należy do awangardy obniżającej obciążenia – opodatkowanie pracy nad Wisłą wzrosło z 34,2% w 2010 roku do 35,6% w 2014 roku.

(fot. zbg2 / Thinkstock)

Najwyższy opodatkowanie pracy dla bezdzietnych singli otrzymujących przeciętne wynagrodzenie odnotowano w Belgii (55,6%), w Austrii (49,4%), w Niemczech (49,3%) i na Węgrzech (49%). Najniższe jest w Chile (7%), w Nowej Zelandii (17,2%), w Meksyku (19,5%) oraz Izraelu (20,5%).

Eksperci OECD zwracają uwagę, że chociaż w latach 2010-2014 odnotowano wzrost obciążeń podatkowych wśród członków tej organizacji z 35,1% do 36%, to w latach 2007-2010 obniżyły się one z 36,1% do 35,1%. Obecnie w Polsce również mamy niższe opodatkowanie pracy niż w 2007 roku, kiedy wówczas wynosiło 38,2%.

Co to jest klin podatkowy i czy dla każdego wynosi on tyle samo?

W Polsce klin podatkowy, czyli różnica pomiędzy kwotą netto wypłacaną pracownikowi, a łącznym kosztem pracodawcy, wynosi w skali miesiąca 40%. Zawiera ona nie tylko zaliczkę na podatek dochodowy, ale także składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Jednak z uwagi na różnice w wysokości zarobków, posiadanie dzieci lub prawo do innych odliczeń od podatku – ostatecznie jest on mniejszy niż 40%.

OECD wydziela kilka profilowych kategorii ludności z uwagi na wysokość zarobków, liczbę posiadanych dzieci oraz ewentualne partnerstwo. Przykładowo, dla bezdzietnego singla uzyskującego dochód w wysokości 67% przeciętnego wynagrodzenia (1,8 tys. zł netto) końcowy klin podatkowy wynosi 34,8% w Polsce (średnia OECD to 32,2%, Czechy 39,7%, Niemcy – 45,1%). Dla pary z dwójką dzieci osiągającej 167% średniej krajowej (4,6 tys. zł netto miesięcznie) klin podatkowy wyniesie 32,6% (średnia OECD to 31,3%, Czechy – 35,5%, Niemcy - 42,2%).

Spośród wybranych przez OECD grup ludności najsilniej opodatkowani są bezdzietni single osiągający 167% przeciętnej krajowej (4,6 tys. zł netto) – dla nich klin wynosi ponad 36,2% (średnia OECD – 40,4%). Najmniej opodatkowane, co zrozumiałe, są osoby samotne z dwójką dzieci otrzymujący 67% przeciętnego wynagrodzenia (1,8 tys. zł netto) – w ich przypadku obciążenie pracy wynosi 29,6%. Niestety, w tym przypadku pozostałe kraje OECD przeciętnie są bardziej hojne, bo średnie obciążenia podatkowe dla tej grupy ludności wynosi tylko 17,9% (Niemcy – 31,3%, Czechy – 24,9%, Wielka Brytania – 5,6%).

Poniżej widget udostępniany przez OECD, za pomocą którego mogą Państwo porównać opodatkowanie pracy w różnych krajach OECD dla wybranych profili ludności.

Najniższe obciążenia mieliśmy w latach 2008-2009 m.in. dzięki obniżce składki rentowej o 7 p. proc. przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Rząd PO w 2012 roku podniósł składkę rentową o 2 p. proc. – było to konieczne do zrównoważenia funduszu rentowego, który w ciągu 4 lat obowiązywania niższej składki powiększył deficyt z 14 mld w 2008 roku do ponad 17 mld zł i to przy systematycznie malejącej liczbie beneficjentów. Zdaniem niektórych ekonomistów, obniżka z 2007 roku przyczyniła się do uniknięcia recesji w latach 2008-2010, ale zdania są podzielone. W 2012 roku podniesiono także składkę na ubezpieczenie wypadkowe - z 1,67% do 1,93%.

Kwota wolna od podatku, a klin podatkowy

Polski klin podatkowy w zasadzie mieści się w normie europejskiej. To wcale nie musi oznaczać, że jest dobrze. Wielu ekonomistów podkreśla, że zmniejszenie opodatkowania pracy to jedno z kluczowych wyzwań koniecznych do zwiększenia zatrudnienia, motywacji zarobkowej Polaków oraz poprawę dynamiki PKB.

Część środowisk uważa, że można by to osiągnąć poprzez zmniejszenie kwoty wolnej od podatku, która w Polsce wynosi 3091 zł (od 2008 roku) i w porównaniu do innych państw jest rażąco niska (ponad 10 razy niższa od niemieckiej).

Zdaniem rządu przeszło dwukrotne zwiększenie kwoty wolnej od podatku zmniejszyłoby łączne roczne obciążenia podatkowe o 600 zł na przeciętnego podatnika przy równoczesnym spadku dochodów do budżetu państwa o ponad 12 mld zł. Bez cięć wydatków publicznych taka zmiana doprowadziłaby do głębokiej nierównowagi w budżecie państwa.

Z drugiej, pojawiają się głosy, że efektywniejszym rozwiązaniem, czyli takim, który znacząco nie obniża dochodów do budżetu, a jednocześnie powoduje wzrost dochodów netto ludności, byłaby zmiana sposobu obliczania niektórych składek; oddzielenie wartości składki zdrowotnej od podatku dochodowego oraz wprowadzenie mniejszych stawek na niektóre ubezpieczenia dla osób o najniższych dochodach.

Łukasz Piechowiak

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (21)

dodaj komentarz
~rtr
Polska jak Robin Hood a rebours: zabiera biednym i rozdaje bogatym.
~Ryszard
Wyliczanki procentowe są dobre dla lemingów, którzy wierzą w demokratyczne wybory.
Liczy się tylko siła nabywcza pieniądza tzn. ile zostanie na życie po kradzieży zarobionych pieniędzy przez rząd.
~zawiedziony
Z tych wszystkich band które na moich plecach dorwały się do władzy po roku 1990, to coś dobrego dla mnie i mojej rodziny ,to zrobił PIS. Obniżył mi składkę rentową. Pozostali ,jak jeden to tylko wyciągają swoje chciwe łapska po moją krwawicę, dając niewiele w zamian.
~SiegHeilHerrThusk
jak to leciało, 3x15?
~john
eksperci OECD -czyli komuchy
35,6% buhahahahahahah biorę pierwszy lepszy kwit od księgowej i wychodzi za każdym razem ok 41% + vat + akcyza.........
~poseł
Materiał do przemyśleń przed urną wyborczą:

1.Kwota wolna od podatku powinna być gwarantowanym minimum socjalnym umożliwiająca godne przeżycie (czyli musi wystarczyć na jedzenie ubranie i opłatę mieszkania). Wszelkie daniny dla Państwa dopiero powyżej tej kwoty.

2.W normalnym kraju kwota wolna od podatku
Materiał do przemyśleń przed urną wyborczą:

1.Kwota wolna od podatku powinna być gwarantowanym minimum socjalnym umożliwiająca godne przeżycie (czyli musi wystarczyć na jedzenie ubranie i opłatę mieszkania). Wszelkie daniny dla Państwa dopiero powyżej tej kwoty.

2.W normalnym kraju kwota wolna od podatku jest po to żeby obywatel miał minimum socjalne.
W krajach europejskich dominują progresywne stawki podatku, przekraczające nawet 50 proc. (Szwecja 57 proc., Portugalia 56,5 proc., Holandia 52 proc.).

3.W wielu krajach wysokie stawki podatkowe połączone są z dużymi kwotami wolnymi od podatku. W tym zestawieniu na pierwszym miejscu znajduje się Cypr z kwotą 19,5 tys. euro, w drugiej na tej liście Finlandii kwota wolna od podatku wynosi 16,1 tys. euro, a w Wielkiej Brytanii ok. 13,5 tys. euro. W Polsce kwota wolna od podatku wynosi zaledwie ok. 750 euro. Polacy mają w UE najniższą kwotę wolną od podatków 3.091 zł

4.Prawdziwa kwota wolna od podatku w Wielkiej Brytanii 10600 funtów (około 60tys. zł).
W Hiszpanii kwota ta jest 25 razy wyższa niż w Polsce (około 75000 zł – 17707 Euro), na Cyprze prawie 30 razy (19500 Euro), Finlandia – 16100 Euro – około 67400zł. Nawet w bankrutującej Grecji – 21000 zł!

5.Ale nie dość, że na podwyżkę kwoty wolnej nie mamy co liczyć, to jeszcze z roku na rok jest ona niższa. W ustawie podatkowej nie ma mechanizmu jej waloryzacji. W Polsce się łupi i straszy najbiedniejszych!

6. Kto jest najmądrzejszym narodem na świecie? Żydzi? No to zobaczmy jak wyglądają podatki u nich. W Izraelu kwota wolna od podatku wynosi 62 400 szekli (53 760 zł) rocznie, czyli ta izraelska jest ponad 17 razy wyższa! Skala podatku od dochodów osobistych w Izraelu jest skrajnie progresywna. Od 10 procent do 48 procent. Nowy 50-procentowy próg wprowadzono w 2013 roku od dochodów powyżej 811 572 szekli (prawie 700 tysięczy zł) rocznie.

7.Nawet kraje tzw. III Świata nie okradają tak swoich obywateli jak Polska, oto przykłady kwoty wolnej od podatku przeliczonej na złotówki: Kolumbia 47 512 zł , Ekwador 31 752 zł, Botswana 12 938 zł, Namibia 12.166zł, Maroko 11.171zł, Indie 10.015 zł, POLSKA - 3.091zł !!!!!

8.Dlaczego Kambodża - najbiedniejszy kraj świata ma tę kwotę 3 razy wyższą niż Polska? Premier Kambodży podniósł kwotę wolną od podatku do 800 tys. rieli miesięcznie, co rocznie po przewalutowaniu wynosi ok. 8640 zł. W Polsce ta suma jest prawie trzy razy mniejsza.

9.Polski sejm pod wodzą PO i PSL odrzucił projekt ustawy, która podwyższałaby próg dochodu wolnego od podatku. W tej chwili nie trzeba płacić podatku dochodowego, jeśli w ciągu roku nie zarobiliśmy więcej niż 3091 zł. Zarabiają choćby złotówkę więcej, taki podatek trzeba już zapłacić.

10.Oznacza to, że osoby na progu skrajnego ubóstwa, którzy miesięcznie zarabiają powyżej 257 zł, muszą część tej kwoty zwrócić państwu. Tymczasem w Kambodży, jednym z najbiedniejszych państw świata, kwotę wolną od podatku podniesiono. W tym azjatyckim państwie dochód narodowy na jednego mieszkańca w 2013 roku wyniósł ok.1 tys. dol. .W Polsce PKB jest 14 razy większe (dokładnie to 13648/dol. na osobę)

11.Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że diety polskich posłów są wolne od podatku dochodowego do wysokości 27 360 zł w skali roku! Reszta polskiego społeczeństwa musi się zadowolić kwotą wolną od PIT, która jest blisko 9-razy niższa i wynosi zaledwie 3.091 zł.

ww. to komentarze z Internetu.

Czy zatem rządy polityków, ekonomistów, sędziów i postkomunistów, tych po OKRĄGŁYM STOLE, są w interesie POLAKÓW czyli własnego narodu ???
Czy tylko we własnym i swoich rodzin interesie ???
~Alawielepiej
Wniosek tylko jeden: zrobić MAJDAN. Problem tylko polega na tym, ze czesc spoleczenstwa jest "ogłuszona" chwilowymi doplatami z UE i nie czuje ze jest okradana.
~calesar
I można sobie tylko policzyć ile za darmo oddajemy państwu...
~JanWincent
Praca to dobro luksusowe. Niedługo akcyzą i vatem obłożą pensje.
~224
sęk w tym że pensje są już obłożone VATem. VATem obłożony jest również ZUS pracownika i pracodawcy. Podstawą naliczenia podatku VAT jest wartość dodana - czyli zyski i płace (to jest właśnie definicja wartości dodanej). W praktyce również narzuty na płace, ponieważ nie są one odliczane od podstawy VAT. Skomplikowany sęk w tym że pensje są już obłożone VATem. VATem obłożony jest również ZUS pracownika i pracodawcy. Podstawą naliczenia podatku VAT jest wartość dodana - czyli zyski i płace (to jest właśnie definicja wartości dodanej). W praktyce również narzuty na płace, ponieważ nie są one odliczane od podstawy VAT. Skomplikowany sposób naliczania VAT, zasady jego ujmowania - a w zasadzie nieujmowania - w sprawozdaniach finansowych a nawet nazwanie go "podatkeim od towarów i usług" mają jedynie na celu stworzenie złudzenia, że podatek ten płacą towary i usługi, podczas gdy płaci go przecież przedsiębiorca od swego i pracowników dochodu.
Podsumowując - OECD nie umie liczyć. Podatek od NAJNIŻSZEGO wynagrodzenia wynosi obecnie w pańszczyźnianej Polsce 51%. Jesteśmy k..wa narodem niewolników, którzy na dokładkę nie potrafią liczyć

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki