

Są kłopoty z rozpoczęciem procesu o głośne oszustwo ponad 1716 klientów Finroyalu.To, obok afery Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej i Amber Gold, jedna z trzech największych afer finansowych ostatnich lat w Polsce.
Niektórzy poszkodowani stracili dorobek życia. Ewentualne skazanie szefa firmy otworzyłoby drogę do składania pozwów cywilnych przeciwko niemu i dałoby szanse na odzyskanie chociażby części pieniędzy - informuje "Rzeczpospolita".
Tymczasem nastąpił poślizg w sprawie, a sąd z prokuraturą przerzucają się winą za ten stan rzeczy. Gazeta przypomina szczegóły sprawy. Jej zdaniem proces na pewno nie zacznie się w tym roku.
Zobacz także
(PAP)
sto/
Źródło:PAP

























































