REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Moody’s obniżył perspektywę polskiego ratingu. To już drugie ostrzeżenie

2025-09-19 22:48, akt.2025-09-20 09:31
publikacja
2025-09-19 22:48
aktualizacja
2025-09-20 09:31

Agencja Moody’s zdecydowała się pójść w ślady Fitcha i również obniżyła perspektywę ratingu kredytowego Polski. Konsekwencją może być obniżenie oceny wiuarygodności kredytowej polskiego rządu i wzrost kosztów obsługi szybko rosnącego długu publicznego.

Moody’s obniżył perspektywę polskiego ratingu. To już drugie ostrzeżenie
Moody’s obniżył perspektywę polskiego ratingu. To już drugie ostrzeżenie
fot. Mike Segar / / Reuters

- Moody's Ratings zmienił dzisiaj perspektywę rządu Polski ze stabilnej do negatywnej. Równocześnie podtrzymaliśmy rating Polski na poziomie A2 – ogłosiła w piątek agencja Moody’s.

Dwa tygodnie temu na taki sam krok zdecydował się Fitch Ratings, który także obniżył perspektywę polskiego ratingu ze stabilnej do negatywnej, póki co sam rating pozostawiając bez zmian. 7 listopada regularny przegląd polskiego ratingu ma ogłosić agencja S&P.

- Nasza decyzja o zmianie perspektywy na negatywną odzwierciedla istotnie słabszą prognozę wskaźników fiskalnych i zadłużenia w porównaniu z naszymi wcześniejszymi oczekiwaniami. Jeśli rząd nie będzie w stanie sprostać presji wydatkowej i przeszkodom w zwiększeniu dochodów, będzie to oznaczać słabszą siłę fiskalną i skuteczność polityki w porównaniu z naszą obecną oceną - napisano w komunikacie agencji.

Zdaniem analityków Moody's główne zagrożenia dla zaktualizowanej perspektywy fiskalnej i zadłużenia wynikają z impasu między rządem a prezydentem oraz z prawdopodobieństwa wzrostu wydatków rządowych przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku i w dalszej perspektywie.

Moody’s wskazał na ryzyko niezdolności rządu do poradzenia sobie z presją na wzrost wydatków oraz na konflikt pomiędzy rządem a prezydentem. Zdaniem analityków agencji  rząd Donalda Tuska zapewne zwiększy wydatki przed zaplanowanymi na rok 2027 wyborami.

Ale rzeczywistym źródłem problemów fiskalnych Polski są rosnące wydatki publiczne skutkujące trwale i nadmiernie podwyższonymi deficytami budżetowymi, co w konsekwencji prowadzić będzie do szybkiego wzrostu relacji długu publicznego względem PKB.

Moody's: sądziliśmy, że dług zatrzyma się na 60% PKB. Myliliśmy się

Moody's prognozuje znacznie większe deficyty budżetowe sektora instytucji rządowych i samorządowych oraz opóźnienie stopniowej konsolidacji fiskalnej począwszy od 2026 r. - Jest to sprzeczne z naszymi wcześniejszymi oczekiwaniami, zakładającymi przyspieszoną redukcję deficytu budżetowego i stabilizację długu publicznego poniżej 60 proc. PKB do 2027 roku - napisano (podkreślenia od redakcji).

- Nasze zaktualizowane prognozy deficytu budżetowego sektora instytucji rządowych i samorządowych, wynoszące 6,8 proc. PKB w 2025 r. i 6,6 proc. PKB w 2026 r., odzwierciedlają głównie wyższe niż wcześniej oczekiwano wydatki. Należą do nich: zwiększona presja na wydatki socjalne w związku z szybkim starzeniem się społeczeństwa, rosnące płace w sektorze publicznym, zwiększone płatności odsetkowe oraz utrzymujące się wydatki na obronę na poziomie około 5 proc. PKB – w porównaniu z około 4 proc. PKB prognozowanymi wcześniej w marcu 2024 roku - napisano w komunikacie agencji.

- W rezultacie spodziewamy się, że obciążenie długiem publicznym Polski będzie systematycznie rosło, osiągając około 65 proc. PKB w 2026 r. i przekraczając 70 proc. pod koniec lat 20. XXI wieku. Jeśli rząd nie będzie w stanie sprostać presji wydatkowej i przeszkodom w zwiększeniu dochodów, będzie to oznaczać słabszą siłę fiskalną i skuteczność polityki fiskalnej niż dotychczas ocenialiśmy - napisano.

Spośród trzech największych agencji ratingowych wiarygodność kredytową Polski najwyżej ocenia Moody's - na poziomie "A2". Rating Polski według Fitch i S&P to "A-", jeden poziom niżej niż Moody's.

Ministerstwo Finansów: Polska może wrócić do stabilnej perspektywy 

Polska - według agencji ratingowej Moody's - może wrócić do stabilnej perspektywy ratingowej, o ile znacząco spowolni wzrost obciążenia długiem publicznym i tym samym wkroczy na wiarygodną ścieżkę konsolidacji fiskalnej - zauważyło Ministerstwo Finansów.

Ministerstwo Finansów komentując rating Moody's zwróciło uwagę, że Moody's w komunikacie swoją decyzje uzasadniła wysoką siłą gospodarczą kraju i wzrostem realnego PKB o prawie 3 proc. „Ponadto, profil kredytowy Polski korzysta z wciąż umiarkowanego obciążenia długiem publicznym w połączeniu z solidnymi wskaźnikami zdolności kredytowej. Rating Polski na poziomie A2 uwzględnia już podwyższone ryzyko geopolityczne w kontekście wojny Rosji z Ukrainą” - zauważyło ministerstwo.

Zdaniem resortu decyzja o zmianie perspektywy na negatywną odzwierciedla słabszą perspektywę wskaźników fiskalnych i długu publicznego w porównaniu z wcześniejszymi oczekiwaniami. Jak dodało MF, Moody's prognozuje znacznie większe deficyty budżetowe sektora instytucji rządowych i samorządów przy jednoczesnym opóźnieniu stopniowej konsolidacji fiskalnej, która rozpocznie się w 2026 r.

„Ryzyko wynika przede wszystkim z impasu między rządem a prezydentem oraz prawdopodobieństwa wzrostu wydatków rządowych przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r. i w dalszej perspektywie. Zaktualizowana prognoza wyższego deficytu budżetowego sektora instytucji rządowych i samorządowych uwzględnia zwiększoną presję na wydatki socjalne związane z szybkim starzeniem się społeczeństwa, rosnącymi płacami w sektorze publicznym, zwiększonymi płatnościami odsetkowymi i utrzymującymi się zwiększonymi wydatkami na obronę” - podkreślił resort.

Wskazał, że według agencji perspektywa ma szansę powrócić do stabilnej, jeśli Polska wkroczy na „wiarygodną ścieżkę konsolidacji fiskalnej, znacząco spowalniając wzrost obciążenia długiem publicznym i prowadząc do jedynie stopniowego osłabienia wskaźników zdolności obsługi zadłużenia”.

Sam rating może zostać obniżony, jeśli obciążenie długiem publicznym wzrośnie, a zdolność Polski do obsługi zadłużenia znacząco się osłabi. „Stanie się tak, jeśli rząd nie będzie w stanie powstrzymać lub zrównoważyć presji wydatkowej w ciągu najbliższych kilku lat. Dodatkowo, znaczne pogorszenie bezpieczeństwa regionalnego może także wywrzeć presję na obniżenie ratingu Polski” - dodał resort.

KK/PAP

Źródło:
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (23)

dodaj komentarz
men24a
Pamiętam jak dziś gdy Moody's po wprowadzeniu 500+ napisała, że czas zapłaty nadejdzie. I mieli rację
piwomocne
dług jak dług, jeden pożyczy od matki, na powiedzmy oddanie za 0%, inny od bogatego sąsiada, rząd pożycza tak jak sobie tworzy warunki, może ministrowie jak Owsiak powinni zacząć chodzić z puszką pod kościół? i oczywiście wszyscy pracownicy central w Warszawie i miastach wojewódzkich+
to_i_owo
Efekt... no wiadomo kogo

Mniej więcej 1 i 1/2 roku trzeba żeby decyzję gospodarcze przełożyły się na efekty makroekonomiczne
men24a
przecież inwestycje pisowskie w przekop kanału i budowę bloku węglowego w ostrołęce oraz kartoflisko w Radomiu powinny przynosić krociowe zyski. Powiadasz że Tusk przejadł?
to_i_owo odpowiada men24a
To zmiana perspektywy rankingu kraju, kwoty typu 1mld pln nie mają żadnego znaczenia
Ale deficyt 300mld z perspektywa że będzie Tusk w kolejnych latach już taj
jacek-19 odpowiada to_i_owo
Masz racje, ze kwota(y) typu 1mld pln nie mają żadnego znaczenia na zmiane perspektywy rankingu kraju. ALE 800+ (42,6 mld zl) czy 13 i 14tka (22 mld zl) to juz ma znaczenie, bo w sumie jest to rocznie wzrost dlug o 64,6 mld zl bez procentow (% od 64 6 mld to okolo 2,5 mld rocznie).
A to zadluzanie panstwa wymyslil PIS a finansuje
Masz racje, ze kwota(y) typu 1mld pln nie mają żadnego znaczenia na zmiane perspektywy rankingu kraju. ALE 800+ (42,6 mld zl) czy 13 i 14tka (22 mld zl) to juz ma znaczenie, bo w sumie jest to rocznie wzrost dlug o 64,6 mld zl bez procentow (% od 64 6 mld to okolo 2,5 mld rocznie).
A to zadluzanie panstwa wymyslil PIS a finansuje sie to ze sprzedazy obligacji panstwowych.
I te 67 mld zl roluje sie co roku dodajac nowe 67 mld. Oni to widza i to MA ZNACZENIE.
dariusz1976
po-pis wiedząc jaka jest odpowiedzialność w demokracji za zadłużenie kraju nadal to robią.
Gdyby Mężczyzna-Głowa Rodziny tak zadłużył swoją rodzinę to by go nazwali w najlepszym przypadku nie odpowiedzialnym i odebrali mu dzieci za to że są bezdomne, jak robi to demokratycznie wybrany rząd to wszystko jest cacy, a jak ktoś ma
po-pis wiedząc jaka jest odpowiedzialność w demokracji za zadłużenie kraju nadal to robią.
Gdyby Mężczyzna-Głowa Rodziny tak zadłużył swoją rodzinę to by go nazwali w najlepszym przypadku nie odpowiedzialnym i odebrali mu dzieci za to że są bezdomne, jak robi to demokratycznie wybrany rząd to wszystko jest cacy, a jak ktoś ma inne zdanie to wiadomo czyj agent teraz albo czyja onuca kiedyś!
men24a
Jedni i drudzy ci sami ?
Myślisz historia zapamieta że to Tusk rozdawał socjale, 13ki i 14ki, zmniejszył wiek emerytalny i różne dopłaty dawał do wszystkiego ?
Z tego co pamiętam wczesniej to za zadłużenie kraju wszyscy obwiniali Gierka a nie kto po nim rządził
men24a odpowiada men24a
Tuskowi raczej przypięli łatkę że piniundzy ni ma i nie będzie.
Więc proszę nie zwalać że wszyscy to populiści
to_i_owo odpowiada men24a
Tusk i jego wszystkie rządy to finansowa katastrofa

On po prostu nie umie

A teraz pieniędzy nie ma (nie umie mieć) ale musi wydawać bo im sadarze spadną

PiS wydaje, ale przynajmniej za nich dług do PKB spadał

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki