REKLAMA

Nowa era - chwilówki trafiają do banków

Michał Kisiel2014-10-29 10:17analityk Bankier.pl
publikacja
2014-10-29 10:17

Do tej pory banki i firmy proponujące mikropożyczki pozabankowe raczej nie wchodziły sobie w drogę. Bankowcy oferowali kredyty na dłuższe terminy i wyższe kwoty nie interesując się kwitnącym rynkiem chwilówek. Wygląda na to, że ten etap się kończy. Bank Smart przedstawił właśnie mikropożyczkę udzielaną przez internet, która do złudzenia przypomina oferty pozabankowych rywali.

Bank Smart ma za sobą zaledwie kilka miesięcy działania. Nowe przedsięwzięcie  BIZ Banku wystartowało w czerwcu jako marka skierowana do klientów ceniących prostotę i wybierających elektroniczne formy kontaktu z bankiem. Z początku w ofercie instytucji w oczy rzucało się przede wszystkim wysoko oprocentowane konto oszczędnościowe. Nowa propozycja dla poszukujących finansowania też ma szansę przyciągnąć uwagę, chociaż z innych powodów.

fot. / / banksmart.pl

Szybki kredyt na miesiąc

SMART Mikropożyczkę łączy wiele z chwilówkami proponowanymi w sieci przez firmy takie jak m.in. Wonga czy Vivus. Zobowiązanie zaciąga się na jeden miesiąc, a maksymalna kwota wynosi 1000 zł. Podobnie jak u pozabankowych pożyczkodawców po poprawnym spłaceniu jednego długu, następna pożyczka może być wyższa (w Banku Smart - do 1200 zł).

Pożyczone pieniądze trafiają na konto bankowe klienta i można je wykorzystać w dowolny sposób – np. robiąc użytek z karty płatniczej lub przelewając na innych rachunek. Również spłata zobowiązania odbywa się za pośrednictwem ROR – najpóźniej w ostatnim dniu umowy klient musi posiadać na rachunku środki wystarczające do uregulowania należności.

Opłaty wyższe niż oprocentowanie

Również pod względem kosztów propozycja Banku Smart bliska jest pożyczkom-chwilówkom. Oprocentowanie nominalne kredytu to tylko 6 proc. Do tego należy jednak dodać kilka innych pozycji:

  • prowizję za uruchomienie – 7 proc. od udzielonej kwoty,
  • opłatę za obsługę – 6,5 proc. od udzielonej kwoty,
  • opłatę za ocenę zdolności kredytowej – 6 proc. od udzielonej kwoty.

Koszty dodatkowe wielokrotnie przewyższają naliczane odsetki – to do tej pory był znak firmowy chwilówek i jak widać ta „moda” trafiła również do banków. Za pożyczone na 30 dni 600 zł zapłacimy łącznie 720 zł. Z naszych kalkulacji wynika, że rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) takiego produktu to ponad 800 proc.

Porównując warunki proponowane przez Bank Smart z chwilówkami promowanymi przez firmy pozabankowe działające w sieci łatwo dostrzec, że bankowa pożyczka wcale nie należy do najtańszych. Kilku agresywnie walczących o rynek pożyczkodawców nie tylko oferuje niższe opłaty, ale również stosuje promocyjne warunki przy pierwszej pożyczce. Bank Smart podkreśla jednak na swojej stronie internetowej – „jesteśmy prawdziwym bankiem” i chociażby w ten sposób wyróżnia się na tle licznej konkurencji.

Początek nowego trendu?

Mikropożyczka Smart Banku na razie stanowi interesujący wyjątek na bankowym rynku. Inni kredytodawcy nie palą się do tego, żeby wchodzić na wojenną ścieżkę z bardzo liczną pozabankową konkurencją. Wymaga to nie tylko znajomości specyfiki klienteli, ale także narzucenia odpowiedniej ceny pieniądza.

Przypadek Smart Banku wskazuje także na trend , który prawdopodobnie będzie się nasilać – w warunkach limitowanego oprocentowania (12 proc. zgodnie z ustawą antylichwiarską) kredytodawcy sięgają po opłaty i prowizje jako sposób na manewrowanie całkowitym kosztem kredytu. Sytuacja, w której prowizja za udzielenie kredytu  jest większa niż naliczane odsetki na razie jest rzadka, ale  banki będą coraz częściej podążać ścieżką wyznaczoną przez pozabankowych pożyczkodawców. To zdecydowanie zła wiadomość dla klientów, którzy będą musieli baczniej przyglądać się podsuwanym im cennikom.

Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~sweetestpoison
Wszystko pięknie fajnie ale jako że jest to produkt bankowy to za pewne sprawdzane jest zadłużenie klienta w BIG, ERiF i ZBP a tym razem jego opóźnienia w spłacie rat. Co niestety w życiu codziennym mija sie z celem . Klienci po to biorą produkty poza bankowe żeby nie było ich widać w BIKu. Proste.
~filon
na razie do banku nie musiałem iść ale kasę potrzebowałem.rozsądnym rozwiązaniem okazało się wzięcie pożyczki online z ferratum bank. formalności załatwione raz, dwa, kasę wysłali mi w 10 minut.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Madera
ILE TO JEST % W SKALI ROKU ?! CO MÓWI art. .304 K.k. ?! Od kiedy to LICHWĘ nazywa się MODĄ ?! Kto jest naczelnym BANKIERA ? GOLDSMITH czy CAJMER, albo GOLDBERG !!! Bo tylko taki kretyn, może promować LICHWĘ, która w POLSCE JEST KARANA !!! A co robi PROKURATOR nie czyta gazet ?! NIE WIDZI CO SIĘ DZIEJE ?! CZY TEŻ MODLI SIĘ W SYNAGODZE !
~Izzi
W jednym z banków z zielonym logo prowizja już sięga 25% a oprocentowanie to tylko 9,99 %. Nie trzeba było długo czekać.
gernest1
Przyznawalność duże 0 % masz mikro wpis w ERIfie czy KRD - leżysz - strzała:)
~błehehehe
Hehehe Bank Smart a powinien być Idiot's Bank.
~oldmike
Przydałby się łajzom run na bank. Zmiękły by im rury.
~oro
Lichwa i złodziejstwo kwitnie w najlepsze. Taki mamy klimat. I takie mamy elyty.
~lichwiarz
nie chcesz nie pożyczaj...

Powiązane: Bankowość 3.0 - Historia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki