W czwartek kurs lutowych kontraktów na ropę crude obniżyła się o 1,06 dolara do 62,66 dolarów za baryłkę. Dziś w notowaniach w Singapurze cena wzrosła o 1 centa do 62,67 dolarów.
Temperatura w Stanach Zjednoczonych przynajmniej do początku stycznia według prognoz będzie pozostawać powyżej średniej dla tego okresu, co oznacza mniejsze zapotrzebowania na paliwa.
Dostawy ropy z obszaru Zatoki Meksykańskiej wróciły do normalnego poziomu. Problemy z dostawami z tego rejonu były powodem silnego spadku zapasów paliw w Stanach Zjednoczonych. W ubiegłym tygodniu zapasy ropy zmniejszyły się o 6,3 mln baryłek. Analitycy zapowiadali spadek zapasów o 1,8-2 mln baryłek.



























































