REKLAMA
PALIWA

MEDIAAtakiem zmusić do porozumienia? Trump rozważa ograniczone uderzenie na Iran

2026-02-19 23:45, akt.2026-02-20 07:00
publikacja
2026-02-19 23:45
aktualizacja
2026-02-20 07:00

Prezydent USA Donald Trump rozważa przeprowadzenie wstępnego, ograniczonego ataku na Iran, by zmusić Teheran do zawarcia porozumienia nuklearnego - napisał w czwartek dziennik „Wall Street Journal”. Trump wciąż jednak opowiada się za rozwiązaniem dyplomatycznym - podała gazeta.

Atakiem zmusić do porozumienia? Trump rozważa ograniczone uderzenie na Iran
Atakiem zmusić do porozumienia? Trump rozważa ograniczone uderzenie na Iran
fot. ABACA / / Abaca Press / Forum

Trump nie podjął jeszcze decyzji o przeprowadzeniu ataku na jakąkolwiek skalę - przekazały źródła. Rozważa różne opcje: od trwającej tydzień kampanii ataków mających na celu wymuszenie zmiany reżimu po mniejszą falę ataków na irański rząd i obiekty wojskowe. Niektórzy amerykańscy urzędnicy i analitycy ostrzegają, że takie ataki zachęciłyby Iran do odwetu, co potencjalnie mogłoby poskutkować wciągnięciem USA w szerszą wojnę na Bliskim Wschodzie i co mogłoby zagrozić regionalnym sojusznikom.

W przypadku zatwierdzenia wstępnego ataku, uderzenie może zostać przeprowadzone w najbliższych dniach - utrzymują źródła gazety. Celem uderzenia miałoby być kilka obiektów wojskowych lub rządowych.

Jeśli Iran nadal będzie odmawiał zastosowania się do polecenia Trumpa dotyczącego zakończenia wzbogacania uranu, USA mają przeprowadzić szeroko zakrojoną kampanię przeciwko obiektom reżimu, potencjalnie mającą na celu obalenie władz w Teheranie.

W czwartek Trump zapowiedział, że podejmie decyzję w sprawie Iranu w ciągu 10 dni. Później przekazał dziennikarzom, że wyznaczony przez niego termin to maksymalnie około dwóch tygodni. - Zawrzemy porozumienie lub je osiągniemy w ten albo inny sposób – oznajmił.

W ostatnich tygodniach prezydent USA wielokrotnie groził Iranowi interwencją, w tym atakiem militarnym, jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia w sprawie ograniczenia programu jądrowego tego kraju. USA wzmocniły obecność militarną na Bliskim Wschodzie. Stacja CBS News podała w środę, że Pentagon przenosi tymczasowo do Europy i USA część personelu z tego regionu w związku z możliwym amerykańskim atakiem na Iran i potencjalnym odwetem ze strony Teheranu.

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt podsumowując wynik wtorkowych negocjacji w Genewie, stwierdziła w środę, że mimo pewnego postępu stanowiska USA i Iranu są wciąż bardzo rozbieżne. Zaznaczyła, że prezydent Trump ma do podjęcia decyzję w sprawie ewentualnego uderzenia na Iran.

W środę portal Axios napisał, że Trump coraz bardziej skłania się ku atakowi na dużą skalę przeciwko Iranowi, a opowiadający się za tą opcją Izrael przygotowuje się na wybuch wojny w ciągu kilku dni. W następnej publikacji portal uznał, że USA i Iran stoją na krawędzi wojny. 

Chiny przekazują Teheranowi dane ze swoich satelitarnych systemów śledzących ruchy wojsk USA

Chiny rozszerzają współpracę obronną z Iranem, dostarczając mu dane wywiadowcze przekazywane przez satelity śledzące ruchy wojsk amerykańskich oraz rozmieszczając na wodach Zatoki Perskiej swój najnowocześniejszy okręt szpiegowski, wynika z informacji magazynu wojskowego MilitaryWatch.

Analitycy opisują to porozumienie jako podział ról, w którym chińskie zasoby kosmiczne wspierają regionalne zdolności uderzeniowe Iranu, bardziej obrazowo przedstawiając tę współpracę jako „oczy i pięść”.

Chińska flota satelitarna, obejmująca ponad 500 działających satelitów wojskowych i cywilnych - ale podwójnego zastosowania - stanowi trzon tej struktury wymiany informacji wywiadowczych. Pozyskane z nich dane są przesyłane do irańskich struktur dowodzenia, co pozwala reżimowi w Teheranie monitorować rozmieszczenie sił zbrojnych USA na Oceanie Indyjskim, w Zatoce Omańskiej i Zatoce Perskiej.

Wcześniej Chiny udostępniły irańskim siłom zbrojnym swój system nawigacji satelitarnej BeiDou po tym, jak Teheran zrezygnował z amerykańskiego systemu GPS, który okazał się utrapieniem, ponieważ Stany Zjednoczone z łatwością zagłuszały go podczas ubiegłorocznego konfliktu irańsko-izraelskiego, skutecznie osłabiając obronę przeciwlotniczą Iranu.

Dodatkowo marynarka wojenna Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej wysłała na wody Zatoki Perskiej uważane za najpotężniejsze na świecie niszczyciele 055 oraz swój najbardziej zaawansowany okręt szpiegowski Liaowang-1. Okręt jest wyposażony w urządzenia do monitorowania satelitów wojskowych, śledzenia startów pocisków rakietowych, a przy okazji pełni funkcję mobilnego centrum dowodzenia i kontroli dla operacji morskich.

Doniesienia o jego rozmieszczeniu na wodach, gdzie Stany Zjednoczone zgromadziły swoją potężną flotę okrętów wojennych podsyciły spekulacje, że Liaowang-1 znalazł się w tym regionie, aby monitorować ruchy marynarki wojennej USA oraz innych zachodnich okrętów i przekazywać informacje wywiadowcze Iranowi.

Dla Pekinu wsparcie to jest zimną kalkulacją strategiczną. Iran jest bowiem niezbędnym elementem Inicjatywy Pasa i Szlaku i jednym z głównych obok Rosji dostawcą energii dla Pekinu. Z tego powodu Chiny nie mogą dopuścić do upadku irańskiego reżimu i przejęcia kontroli nad tym krajem przez Zachód.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ wr/ tebe/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (4)

dodaj komentarz
katzpodola
Wszyscy wiemy, że to nie Trump rządzi tylko jego zięć z garbatym nosem
techniki-manipulacji
Przyszły rozkazy z Jerozolimy to je wykonuje.
abcx
Już Trump nic nie kombinuj - rozkaz Benjamina Netanyahu jest przecież prosty: bomb Iran
polonu
niech Rosja wyśle dodatkowe okręty . koniec zabawy .

Powiązane: Iran-USA - rozmowy o porozumieniu nuklearnym

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki