REKLAMA

NBP: wzrost cen mieszkań zwolnił

Marcin Kaźmierczak2022-05-17 13:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2022-05-17 13:00
NBP: wzrost cen mieszkań zwolnił
NBP: wzrost cen mieszkań zwolnił
/ Shutterstock

Po przyspieszeniu obserwowanym w IV kw. 2021 r. pierwsze trzy miesiące 2022 r. przyniosły spowolnienie wzrostów średnich cen transakcyjnych mieszkań – wynika z danych Narodowego Banku Polskiego. W dalszym ciągu mocniej rosną średnie kwoty płacone za nowe mieszkania.

Ceny transakcyjne mieszkań – rynek pierwotny

O ile pod koniec 2021 r. mówiliśmy o wzrostach średnich kwot płaconych za nowe mieszkania sięgających, a nawet przekraczających 10 proc. w relacji kwartalnej, o tyle I kw. 2022 r. przyniósł podwyżki wahające się od 1 proc. do 8 proc. względem IV kw. 2021 r. Mimo to w Warszawie po raz pierwszy za nowe mieszkanie płacono średnio powyżej 12 000 zł/mkw., a we Wrocławiu 10 000 zł/mkw.

Średnie ceny transakcyjne mieszkań – rynek pierwotny (I kw. 2022 r.)

Miasto

Średnia cena transakcyjna

[w zł/mkw.]

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Białystok

8 036

+6,1

+33,4

Bydgoszcz

7 738

+0,9

+11,1

Gdańsk

11 231

+2,5

+14,7

Gdynia

11 827

+7,8

+25,3

Katowice

8 928

+7,7

+21,1

Kielce

6 929

+3,1

+15,8

Kraków

10 494

+1,9

+18,0

Lublin

8 368

+2,3

+23,2

Łódź

7 718

+2,5

+18,7

Olsztyn

7 450

+5,0

+14,5

Opole

7 023

+2,6

+12,7

Poznań

8 791

+2,3

+10,4

Rzeszów

7 493

+3,9

+16,4

Szczecin

8 840

-3,0

+20,2

Warszawa

12 412

+6,8

+16,4

Wrocław

10 029

+5,5

+19,1

Zielona Góra

6 885

+6,9

+29,5

Źródło: Narodowy Bank Polski

Spośród analizowanych miast najmocniej – odpowiednio o 7,8 i 7,7 proc. – w ujęciu kwartalnym wzrosły średnie kwoty wpisywane w aktach notarialnych dotyczących sprzedaży nowych mieszkań w Gdyni i Katowicach.

W przypadku rynku pierwotnego ze wzrostowego kursu wyłamał się jedynie Szczecin, gdzie w I kw. 2022 r. płacono za mieszkania średnio o 3 proc. mniej niż w IV kw. 2021 r.

Podwyżki notowane w poprzednich kwartałach sprawiły jednak, że średnia cena transakcyjna notowana w stolicy woj. zachodniopomorskiego wzrosła w ciągu roku o ponad 20 proc. Próg ten przekroczony został także w Katowicach, Lublinie, Gdyni, Zielonej Górze i Białymstoku, gdzie wzrost liczony w ujęciu rocznym wyniósł 33,4 proc.

Mieszkania sprzedawane przez deweloperów wciąż w większości miast drożeją szybciej od lokali z drugiej ręki. W ujęciu rocznym największą różnicę między oboma rynkami zanotowano w Białymstoku, gdzie wzrost średniej ceny transakcyjnej w ujęciu rocznym był o 16 pp. wyższy. Różnicę powyżej 10 pp. zanotowano także w Warszawie i Gdyni.

Ceny transakcyjne mieszkań – rynek wtórny

We wspomnianym Szczecinie zanotowano jednak jeden z najwyższych wzrostów średniej ceny transakcyjne na rynku wtórnym. Mieszkania z drugiej ręki podrożały tam w ujęciu kwartalnym średnio o 6,5 proc. Wyraźniej – o 7,1 proc. k/k – wzrosła średnie kwota wpisywana w aktach notarialnych jedynie w Lublinie.

Średnie ceny transakcyjne mieszkań – rynek wtórny (I kw. 2022 r.)

Miasto

Średnia cena transakcyjna

[w zł/mkw.]

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Białystok

6 916

5,6

+17,4

Bydgoszcz

6 297

3,2

+10,7

Gdańsk

10 239

-0,8

+9,9

Gdynia

9 245

2,6

+15,3

Katowice

6 145

5,2

+14,4

Kielce

5 992

4,8

+20,5

Kraków

10 001

2,2

+19,5

Lublin

7 884

7,1

+16,5

Łódź

6 214

0,9

+14,4

Olsztyn

6 799

6,4

+16,9

Opole

6 201

1,9

+11,4

Poznań

7 622

2,7

+5,2

Rzeszów

7 792

4,0

+17,6

Szczecin

7 421

6,5

+21,2

Warszawa

11 451

1,5

+5,1

Wrocław

9 202

2,8

+14,2

Zielona Góra

5 719

2,7

+20,0

Źródło: Narodowy Bank Polski

Na drugim biegunie znalazły się kwoty płacone za mieszkania na gdańskim rynku wtórnym, gdzie zanotowano niespełna 1-procentowy spadek względem IV kw. 2021 r.

Inaczej niż w przypadku nowych mieszkań na rynku wtórnym można było znaleźć miasta wojewódzkie, w których wzrost średniej ceny transakcyjnej w ujęciu rocznym nie przekroczył 10 proc. Taka sytuacja miała miejsce w Warszawie (+5,1 proc. r/r), Poznaniu (+5,2 proc. r/r) oraz Gdańsku (+9,9 proc. r/r).

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Twoje Finanse - Biznes w Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 71 748 95 14.

Tematy
Otwórz konto, które samo oszczędza na 2,2% i zgarnij nawet 300 zł

Otwórz konto, które samo oszczędza na 2,2% i zgarnij nawet 300 zł

Komentarze (41)

dodaj komentarz
ptokbentoniczny2
Wzrost wynagrodzeń również.
ravauw
Warto dodac, ze w budowlance nie robi sie ciekawie, backlogi sie realizuja a nkwych nie widac, pracuje w branzy powiazanej i ten rok oznacza zwolnienia bo e cuda nie wierze. Pierwszy raz od 5 lat widze ze kontrahenci maja problem z plynnoscia, a o krrdyt obrotowy coraz trudniej i jest drozszy
prezestak
Spokojnie na frankowcach tez mial być krach itd itp, różnica jest taka ze teraz materialy i robocizna średnio razy 3 w górę. Nikt do budowy dokładać nie będzie a jak przestaną budować to tylko Górka. Najedzie jeszcze 2 mln ukraincow i zobaczycie co tonwysoka cena.
jpelerj
Jasne. I wtedy zarobicie. Tylko poczekajcie na te 2 mln Ukraińców.
ravauw
Tylko ze na frankowcom raty wskoczyly 2 razy i kwota kredytu rowniez, wiec sprzedaz mieszkania oznaczala doplate do kredytu drugie tyle. 96proc mieszkan i domow juz stoi, nie potrzeba tam piachu, stali i okien.....
wielblad13 odpowiada ravauw
raty kredytów frankowych nie wzrosły dwukrotnie! nie kłam... ba nawet nie zbliżają się do tego poziomu... i dlaczego zakładasz że problemy będą mieli wszyscy właściciele nieruchomości? przecież problem wzrostu stóp dotyczy najbardziej osób które kupowały pod korek w ostatnich miesiącach nawet nie roku! więc o jakiej ilości tych raty kredytów frankowych nie wzrosły dwukrotnie! nie kłam... ba nawet nie zbliżają się do tego poziomu... i dlaczego zakładasz że problemy będą mieli wszyscy właściciele nieruchomości? przecież problem wzrostu stóp dotyczy najbardziej osób które kupowały pod korek w ostatnich miesiącach nawet nie roku! więc o jakiej ilości tych nieruchomościach mówisz??? parę tysięcy? góra parędziesiąt? przecież jak ktoś kupił mieszkanie ponad rok temu to można założyć że cena nieruchomości wzrosła o ok 30% a nawet więcej a pensja powiedzmy ok 20% przy czym nie widać powodu by pensje miały zaprzestać wzrostu... więc? oczywiście zakredytowani odczuwają ból fantomowy po wzroście raty ale co by mówili na wzrost czynszu??? który równie dynamicznie zaczyna rosnąć... zacznij może od nauki liczenia bo to ci kiepsko wychodzi... jak brakuje podstaw to później takie głupie myśli człowieka nachodzą ;) hehehe
szprotkafinansjery
Peroniarzom pragnę powtórzyć - wciąż ceny rosną, tylko trochę wolniej.
laszka
Pogadamy w lipcu, jak będą dane za II kwartał. Pierwszy większy wpływ na zdolność kredytową był w kwietniu.
szprotkafinansjery odpowiada laszka
W grudniu słyszałem, że pogadamy w marcu. ROTFL
wielblad13 odpowiada laszka
a nie w ostatnim kwartale tamtego roku???

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki