Dolar po raz kolejny tracił wczoraj siły. Pojawiły się dane, wskazujące na koniec najgorszych wieści z dwóch słabszych segmentów amerykańskiej gospodarki. Bardzo energicznie zyskiwał wczoraj na sile funt brytyjski.
Indeks podpisanych umów kupna domów, wzrósł po raz trzeci z rzędu. W kwietniu odnotowano poprawę o 6.7%. Tym samym, indeks wzrósł do poziomu 90.3. Kwietniowy wynik był równocześnie największym wzrostem od 2001 roku. Poprawie uległy też dane o sprzedaży samochodów.
Tymczasem pogorszyło się na rynku pracy w Europie. Stopa bezrobocia wzrosła w kwietniu do poziomu 9.2%, czyli więcej niż oczekiwały tego prognozy. To najgorszy wynik dla strefy euro od września 1999.
Bardzo mocno na sile zyskuje ostatnio funt brytyjski. Na wykresie GBP/USD widoczny jest wyraźny trend wzrostowy. Pokonany został poziom 1.60 i rynek znajduje się na wysokości 1.65. Tutaj mamy kolejny poziom wsparcia/oporu. Rynek jest mocno wykupiony, jednak poziom 1.70 jest tak blisko, iż można sobie wyobrazić, że popyt będzie chciał niebawem przetestować tą wysokość. Wsparcie to okolice poziomu 1.65 oraz 1.60.(wykres)
Sylwester Majewski
Forex-Desk































































