REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Mural Chwalińskiej wywołał burzę. Urzędnicy podjęli decyzję, mieszkańcy osiedla są wściekli

2026-06-13 15:28
publikacja
2026-06-13 15:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Na ścianie dawnych kortów tenisowych przy ul. Kasprzaka w Dąbrowie Górniczej powstał mural Mai Chwalińskiej, który wywołał dyskusję o stanie obiektu i planach zabudowy TBS. Centrum Sportu i Rekreacji wskazało, że modernizacja kortu nie była uzasadniona przez niskie zainteresowanie, a jego funkcję przejął nowy kompleks w Parku Zielona.

Mural Chwalińskiej wywołał burzę. Urzędnicy podjęli decyzję, mieszkańcy osiedla są wściekli
Mural Chwalińskiej wywołał burzę. Urzędnicy podjęli decyzję, mieszkańcy osiedla są wściekli
fot. Juergen Hasenkopf / /  imago sport / Forum

24-letnia Chwalińska, finalistka zakończonego w niedzielę turnieju wielkoszlemowego French Open, wychowała się w Dąbrowie Górniczej i to w tym mieście rozpoczęła przygodę z tenisem. Na ścianie w kompleksie kortów, na których kiedyś trenowała, pojawił się niedawno mural z jej podobizną na tle biało-czerwonej flagi. Teren od 2022 roku jest nieczynny.

„To właśnie tutaj swoje dzieciństwo spędzała Maja Chwalińska. Na tych kortach stawiała pierwsze tenisowe kroki, tutaj rodziła się pasja do sportu i marzenia o wielkich sukcesach. Dziś miejsce, które przez lata tętniło życiem, popada w ruinę. Korty zarastają, teren jest zaniedbywany, a w ich miejscu ma powstać kolejny blok w ramach inwestycji TBS” - napisał Kawu na social mediach.

Na wspomniany gest artysty tenisistka zareagowała na konferencji prasowej po powrocie do kraju. - To mnie akurat bardzo wzruszyło, bo spędziłam tam w sumie najwięcej czasu podczas swojej kariery na tych kortach. I grałam też na tej ściance, rozgrzewałam się tam, tak, że to było takie naprawdę bardzo wzruszające dla mnie. Dziękuję - powiedziała.

Do sprawy odniósł się dyrektor Centrum Sportu i Rekreacji w Dąbrowie Górniczej Wojciech Juroff. Jak zaznaczył ani instytucja, ani miasto nie zostali poinformowani o planach wykonania muralu.

– My od zeszłego roku nie zarządzamy już tym terenem. W momencie wykonania nowych ziemnych kortów tenisowych w Centrum Sportów Letnich i Wodnych w Parku Zielona teren został zwrócony do miasta, tak, że przestaliśmy być administratorem – powiedział PAP.

Scammingout

Dyrektor CSiR przypomniał, że Maja Chwalińska trenowała nie tylko na dawnych kortach przy ul. Kasprzaka, ale również w hali widowiskowo-sportowej „Centrum”, gdzie funkcjonuje kort kryty.

- Pewnie wolelibyśmy wszyscy, gdyby jakakolwiek informacja na temat muralu była. Być może bylibyśmy w stanie wskazać lepsze miejsce - zaznaczył.

Juroff odniósł się również do zarzutów dotyczących zaniedbania obiektu. Jak podkreślił, historia kortów sięga jeszcze okresu budowy okolicznego osiedla, a miasto przejęło teren w 2007 roku. Początkowo obiekt był dzierżawiony prywatnemu operatorowi, który uruchomił tam również sezonową halę tenisową. Zainteresowanie korzystaniem z kortów okazało się jednak zbyt małe, by inwestycja mogła się utrzymać.

Po przejęciu obiektu przez CSiR przygotowano projekt modernizacji kortów i zaplecza socjalnego. Według dyrektora koszt inwestycji szacowano jednak na 5–6 mln zł.

– To był bardzo duży wydatek, a zainteresowanie tenisem w Dąbrowie Górniczej nie było na tyle duże, by ten temat stał się priorytetowy – powiedział Juroff.

Jak dodał, w mieście nie działa obecnie klub ani stowarzyszenie tenisowe prowadzące regularne szkolenie dzieci i młodzieży. Zwrócił uwagę, że zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej lokalne kluby mogłyby korzystać z obiektów CSiR nieodpłatnie w ramach szkolenia młodzieży do 16. roku życia.

Ostatecznie miasto zdecydowało o budowie dwóch nowych kortów ziemnych w Parku Zielona. Obiekt działa od ubiegłego roku i – jak podkreślił CSiR – korzysta z istniejącego już zaplecza sportowego i socjalnego.

Jak wyjaśnił PAP rzecznik Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej Bartosz Matylewicz, teren kortów został ujęty w planach pod zabudowę mieszkaniową TBS, a inwestycja ma odpowiadać na rosnące zainteresowanie mieszkaniami w tej formule. Według urzędu, już na etapie wcześniejszych konsultacji część mieszkańców zgłaszała sprzeciw, ale jednocześnie wielu innych deklarowało zainteresowanie projektem.

Rzecznik podkreślił również, że projekt został zmodyfikowany po uwagach mieszkańców – m.in. zmniejszono liczbę planowanych mieszkań z 115 do około 100 oraz skorygowano jeden z budynków.

W ocenie urzędu teren nie pełni obecnie funkcji sportowej i był wcześniej w dużej mierze nieużytkowany. Miasto podkreśliło też, że inwestycja ma mieć charakter otwarty, bez zamkniętego osiedla, z ogólnodostępną przestrzenią, placem zabaw i infrastrukturą parkingową.

Na tym tle pozostaje otwarte pytanie o dalszy los muralu. - Powstał bez jakichkolwiek uzgodnień na terenie, który przeznaczony jest pod inwestycje - podsumował rzecznik.

Przedstawiciele miasta nie wykluczają, że jego przyszłość może zostać przedmiotem kolejnych decyzji administracyjnych związanych z przeznaczeniem terenu. 

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (2)

dodaj komentarz
mararok
niby brakuje mieszkań to chcą budować, ale nie jednak brakuje kortu, ok mieszkańcy chcą kortu, ciekawe ilu tam gra ?
samsza
Mural jest ok, nikt nie jest wściekły przez mural.

Powiązane: Sport i pieniądze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki