„Popyt na żywność dla najmłodszych nie słabnie u nas od kilku lat. Nielsen policzył, że w ciągu ostatnich dwóch lat wartość tego rynku wzrosła o 30 procent. Zdaniem producentów sprzedaż napędzają m.in. rosnąca liczba urodzeń oraz coraz większa zamożność rodziców” – czytamy w Rzeczpospolitej. Według artykułu Rzeczpospolitej „w najbliższych latach zapotrzebowanie na produkty dla najmłodszych nie powinno się zmniejszyć. W Polsce na jedno dziecko przypada ok. 100 kg gotowych dań. W Niemczech i Czechach spożycie jest o ponad 50 kg większe”.
„Ponad98 procent polskiego rynku żywności dla niemowląt należy do czterech firm. Jednak jeszcze w tym roku Nestle kupi za 5,5 mld dolarów Gerbera. W ramach transakcji przejmie także jedyny europejski zakład firmy, który znajduje się w Polsce. Obecnie udziały rynkowe Nestle i Gerbera są tylko o ok. 4 punkty procentowe mniejsze od udziałów Nutricii” – informuje Rzeczpospolita. Większy popyt na żywność dla niemowląt to nie tylko efekt większej liczby urodzeń. Powodem może być brak czasu na przygotowywanie naturalnych posiłków dla najmłodszych oraz moda.
Więcej w Rzeczpospolitej, w artykule Beaty Drewnowskiej, pt. „Miliony na dania dla niemowląt”.
DB



























































