REKLAMA

Lekarze na kontraktach - nawet 96 godzin na dyżurze

Weronika Szkwarek2016-10-04 11:32redaktor Bankier.pl
publikacja
2016-10-04 11:32

Mimo wprowadzenia w 2008 roku dyrektywy unijnej mówiącej o maksymalnym czasie pracy lekarzy, która miała ochronić pacjentów przed skutkami przemęczenia pracowników służby zdrowia, lekarze nadal pracują ponad swoje siły. Dlaczego? Zasadniczo z dwóch powodów – nierentownych szpitali i niezadowalających wynagrodzeń.

Na początku sierpnia bieżącego roku media obiegła informacja o śmierci 44-letniej anestezjolog, która zmarła, pełniąc czwartą dobę dyżuru.

Wydarzenie to stało się przyczynkiem do rozmów na temat sytuacji lekarzy nie tyle pod kątem wynagrodzeń, co regulacji ich czasu pracy.

/ fot. Szymon Laszewski / FORUM

Lekarze na kontraktach

Wspomniana unijna dyrektywa wprowadziła zmiany do zapisów umowy o pracę podpisywanej przez lekarza. Po jej ustanowieniu pracownicy służby zdrowia nie mogą pracować dłużej niż 7 godzin i 35 minut na dobę oraz nie dłużej niż 37 godzin i 55 minut w tygodniu. Celem przepisów wprowadzonych w 2008 roku miała być ochrona pacjentów przed negatywnymi skutkami pracy lekarzy ponad siły.

Jednak wielu lekarzy korzysta z dozwolonej klauzuli opt-out, która pozwala pracownikowi wykonywać swoje zadania przez 48 do maksymalnie 72 godzin w tygodniu.

– Dyrektywa unijna mówi o celu takiej regulacji, a nie o formalnych zasadach i szczegółach technicznych jej stosowania. W przypadku lekarzy ten cel w Polsce nie jest realizowany – komentuje dla portalu Rynek Zdrowia Adam Kozierkiewicz, ekspert ochrony zdrowia.

Remedium na unijną dyrektywę jest możliwość zawarcia ze szpitalem umowy cywilnoprawnej lub świadczenia usług w ramach samozatrudnienia. Według Kozierkiewicza jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest wprowadzanie wyśrubowanych wymogów dotyczących obsady lekarskiej w szpitalach, co kreuje wysokie koszty działania takich placówek.

Sytuacja w szpitalach spółki „Centrum Dializa”

Po wydarzeniach mających miejsce na początku sierpnia, Państwowa Inspekcja Pracy przyjrzała się, jak przestrzegane są przepisy kodeksu pracy i zagadnień BHP. W kontrolowanych szpitalach w Białogradzie, Pszczynie, Opatowie i Łasku stwierdzono liczne nieprawidłowości, które dotyczyły:

  • zawierania umów cywilnoprawnych w miejsce umów o pracę,
  • naruszania przepisów w kwestii wypowiadania umów i pracę,
  • niewłaściwego prowadzenia dokumentacji medycznej,
  • wymuszaniu na pracownikach pracy poza określonym w umowie czasem.

"W zakresie czasu pracy uchybienia polegały m.in. na dwukrotnym wykonywaniu pracy w tej samej dobie pracowniczej przez techników RTG. Zobowiązywano pracowników (techników RTG czy pielęgniarki bloku operacyjnego) do pozostawania poza normalnymi godzinami pracy, w gotowości do wykonywania pracy wynikającej z umowy o pracę w ramach dyżuru. Lekarze świadczyli pracę i pełnili dyżury medyczne nieprzerwanie przez 31 godzin 35 minut, 54 godziny 35 minut, a nawet 79 godzin 35 minut bez wymaganego odpoczynku" – informuje PIP.

Ponadto wykazano, że lekarze „kontraktowi” pracowali nieprzerwanie przez 24 godziny, 48 godzin czy 72 godziny, a nawet w niektórych przypadkach przez 96 godzin.

Zarobki na umowie o pracę a na kontrakcie

Jak się okazuje, to nie tylko naciski ze strony szpitali powodują, że lekarze wolą pracować w służbie zdrowia na kontraktach. Ministerstwo Zdrowia opublikowało dane, z których wynika, że bardziej opłacalna jest właśnie taka forma zatrudnienia.

W marcu 2012 roku średnie wynagrodzenie brutto ordynatora lub zastępcy ordynatora zatrudnionego na podstawie umowy o pracę wynosiło 10 681 złotych, natomiast na tym samym stanowisku lekarz będący na kontrakcie otrzymywał już 12 967 złotych. Dysproporcje, jak informuje portal Nowoczesna Klinika, rosną w wynagrodzeniach lekarzy z I i II stopniem specjalizacji. Pracownicy służby zdrowia w pierwszym przypadku zarabiali średnio 6,5 tys. złotych miesięcznie na umowie o pracę, a 9 256 złotych na kontrakcie. Lekarze II specjalizacji zatrudnieni w oparciu o przepisy kodeksu pracy otrzymywali 7 502 zł brutto, natomiast ich koledzy z kontraktem już 10 016 złotych brutto.

Niezadowalające zarobki i prawo ograniczające czas pracy lekarzy wpływają na to, że coraz częściej pracownicy służby zdrowia rezygnują z umów o pracę. Jednak równie często zawieranie kontraktów jest wynikiem polityki szpitali, które starają się wyrównać zapotrzebowania kadrowe narzucone przez Ministerstwo Zdrowia i NFZ.

Źródło:
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką prawa pracy. Pisze o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmuje się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiada historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (53)

dodaj komentarz
~Cavi
Tak się składa że co roku niemalże zmieniają się wytyczne. Chcielibyście być leczeni według schematów np sprzed 10lat?
~LekPrzedEmigracjąZa
Podobał mi sie bardzo ten komentarz, że najbardziej kruszejący Ci co się wracają leczyć z zagranicy.. nie raz to widziałem. Polska to kraj patologii nie tylko w ochronie zdrowia. Nie spodziewajmy sie luksusów w kraju trzeciego świata. Cały ten jad płynący z komentarzy jest bardzo polaczkowy. Smutne to i straszne za razem.Podobał mi sie bardzo ten komentarz, że najbardziej kruszejący Ci co się wracają leczyć z zagranicy.. nie raz to widziałem. Polska to kraj patologii nie tylko w ochronie zdrowia. Nie spodziewajmy sie luksusów w kraju trzeciego świata. Cały ten jad płynący z komentarzy jest bardzo polaczkowy. Smutne to i straszne za razem. Także do urn rodacy: na Jarka zawistnika oczywiście. To uzdrowi wasze sumienia!! A, i nie chrzańcie mi tu, że mam coś komuś oddać. Studiowałem za swoje 13tys rocznie. Skoro lekarze tyyyle zarabiają (a w waszym języku 'wyciągają na miesiąc') to jak kogoś nie stać polecam wziąć kredyt na studia - teraz ok 25tys/rok i skończyć medycynę. Przecież to takie proste. A potem już pieniądze płyną strumieniami, tak nie jest??!!
~J23
Właśnie kupowałam córce podręczniki "na lekarza" - jeden 130, drugi 90, trzeci 234. Tak dla przykładu bo przedmiotów ma 15 w tym roku, a wcześniej były inne i w przyszłym roku też będą inne. To nie jest tak, że wykształcenie lekarza nic go nie kosztuje. Nie mówiąc już o tym, że medycyna należy do kierunków Właśnie kupowałam córce podręczniki "na lekarza" - jeden 130, drugi 90, trzeci 234. Tak dla przykładu bo przedmiotów ma 15 w tym roku, a wcześniej były inne i w przyszłym roku też będą inne. To nie jest tak, że wykształcenie lekarza nic go nie kosztuje. Nie mówiąc już o tym, że medycyna należy do kierunków wymagających największych nakładów pracy od studenta.
~Plop
chcąc kupować nowe podręczniki na inne kierunki (nie koniecznie medyczne) też mało się nie wyda - od tego są biblioteki i handel podręcznikami używanymi (a czasem nawet e-bookami), nie neguję jednak, że kierunek jest wymagający (choć to też kwestia predyspozycji, niektórzy po prostu nie mają do tego głowy, a często chcąc kupować nowe podręczniki na inne kierunki (nie koniecznie medyczne) też mało się nie wyda - od tego są biblioteki i handel podręcznikami używanymi (a czasem nawet e-bookami), nie neguję jednak, że kierunek jest wymagający (choć to też kwestia predyspozycji, niektórzy po prostu nie mają do tego głowy, a często są wysyłani przez rodziców "na siłę")
~Student_medycyny odpowiada ~Plop
Jeśli chodzi o podręczniki, to niestety, tylko Anatomia nie zmieniła się przez ostatnie 50 lat ;). Inne uaktualniane są co 3-5 lat, niektóre nawet co rok.
~WINSDOMwizard
Pracuje 165 godzin w miesiącu na etacie resztę przez prywatną praktykę lekarską ta reszta to dopełnienie do 550 godzin jeśli mam zrezygnować to spoko tylko jeden oddział w szpitalu trzeba będzie zamkną,bo chętnych do pracy szukają od 2 lat i nie ma no i nie będzie
~zenek
u nas jeden likorz ,( taki wieprz ze 130kg będzie ważył), ogłosił ze nie będzie chloł tylko na głodnego będzie operowoł bo mu mało płacą.
~Kam
Scena z filmu: "a Ty chlopczyku dlaczego nie wrzuciles pieniazka do fontanny", odpowiedzi:"bo ja tu nie chce wiecej wracac"
~kos
Lekarz wykorzystuje pacjenta poprzez PRYWATNĄ PRAKTYKĘ LEKARSKĄ. Praca spokojna przyjemna po 100 od pacjenta tylko 1500 dniówki cóż lepszego wymagać!
~wróbelek
No i w czym problem? Zadzwoń do hydraulika i wymień kolanko, ciekawe ile policzy!
A czy przyjemna to popracuj bezpośredni z ludzmi i potem pogadamy.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki