REKLAMA

Kiepski tydzień złotego

Piotr Lonczak2012-08-24 14:04
publikacja
2012-08-24 14:04
Złoty zaliczył nieudany tydzień wobec euro oraz franka szwajcarskiego. Polskiej walucie zaszkodziło zamieszanie wokół Grecji.

OPIS
Źródło: iStockPhoto/ Thinkstock

Konferencja po dzisiejszym spotkaniu Angeli Merkel z greckim premierem Antonisem Samarasem nie wniosła niczego nowego. Politycy zapewnili, że wierzą w integralność strefy euro oraz skuteczność greckich reform. Ponadto rządzący czekają na zdecydowane ruchy do czasu opublikowania raportu Trojki o postępach zmian.

Podobne odczucia wzbudziły wcześniejsze spotkania kanclerz Niemiec z prezydentem Francji Francois Hollandem, a także spotkanie szefa ateńskiego rządu z przewodniczącym Eurogrupy Jean-Claude’m Junckerem.

Brak jasnych rozwiązań w kwestii greckiego kryzysu przełożył się na osłabienie złotego. Ponadto polskiej walucie zaszkodziły wątpliwości w kwestii trzeciej tury quantitative easing.

11548Mimo wyraźnego sygnału wysłanego przez Rezerwę Federalną na drodze do materializacji oczekiwań inwestorów mogą stanąć solidne dane gospodarcze. Wczorajsze raporty pokazały poprawę sytuacji w przemyśle oraz na rynku nieruchomości. Ponadto James Bullard z Oddziału Rezerwy Federalne w St. Louis ostudził nadzieję, że Fed zacznie działać już wczesną jesienią.

Gołębia RPP

Czynniki ryzyka znalazły przełożenie na notowania złotego. Polskiej walucie zaszkodziło ponadto gołębie nastawienie Rady Polityki Pieniężnej. Przedstawiony wczoraj protokół z lipcowego posiedzenia pokazał, że podczas ostatniej dyskusji złożono dwa wnioski o obniżenie stóp procentowych.

W piątek po 14.00 za euro płacono ponad 4,10 złotego wobec niespełna 4,06 złotego na początku tygodnia. Frank zdrożał z okolic 3,38 złotego do prawie 3,42 złotego. Za dolara płacono ponad 3,28 złotego.

 Jak inwestor traci na giełdzie? » Jak inwestor traci na giełdzie?
Także dane z gospodarki przemawiają za obcięciem ceny pieniądza. Chociaż lipcowe raporty były umiarkowanie pozytywne, to pokazują wyraźny trend słabnącej gospodarki. Szczególnie niepokojąco wygląda położenie sektora budowlanego oraz sytuacja na rynku pracy, gdyż mimo okresu letniego stopa bezrobocia maleje wolno.

Władze monetarne wielokrotnie pokazały, że troska o stabilność cen ma mniejszą wagę niż walka o utrzymanie wzrostu gospodarczego. Stąd mimo inflacji na szkodliwie wysokim poziomie w okolicach czterech procent, pod koniec roku Rada może podjąć pierwsze kroki w kierunku poluzowania polityki pieniężnej. Takie zestawienie przemawia za osłabieniem złotego.

Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Hossa na giełdzie w polskich portfelach. Aktywa rosną, ale kapitał płynie wąskim strumieniem
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki