REKLAMA
MADE IN WROCLAW

Janukowycz nie będzie uczestniczyć w swoim procesie na Ukrainie

2017-07-05 21:35
publikacja
2017-07-05 21:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz, który jest w kraju oskarżony o zdradę stanu, oznajmił w środę w Moskwie, że nie zamierza uczestniczyć w wytoczonym mu procesie; wycofał też swoich adwokatów.

fot. Valery Matytsin / / FORUM

"Nie chcę brać udziału procesie, którego wynik jest z góry ustalony. Postanowiłem też wycofać z procesu swoich obrońców, w których kwalifikacje nie wątpię, lecz w kraju, gdzie zostało zniszczone prawo, adwokaci są bezsilni" - napisał w oświadczeniu przekazanym rosyjskiej prasie.

"Nie mam żadnych złudzeń co do celów i zadań postawionych sądowi przez obecne władze. Wiedziałem, że będą dążyć za wszelką cenę do oskarżenia mnie o wszystkie dawne, teraźniejsze i przyszłe kłopoty Ukrainy. To nie sąd, a czystej wody profanacja. Naruszono wszystkie możliwe zasady i normy prawa, podeptano konstytucję, w pełni ignorując zasady proceduralne. Aby mnie w krótkim czasie osądzić przyjęto pod wpływem obywatela Petra Poroszenki (prezydenta Ukrainy-PAP) specjalne prawo o zaocznym osądzeniu. To naruszenie europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka" - głosi oświadczenie Janukowycza.

Janukowycz będzie sądzony w Kijowie zaocznie - postanowił pod koniec czerwca miejscowy sąd, gdy były prezydent ponownie nie stawił się na rozprawie.

Adwokaci Janukowycza tłumaczyli, że ich klient nie stawił się w sądzie, gdyż wezwanie nie odpowiadało europejskiej konwencji o pomocy prawnej. Jeszcze jedną przyczyną nieobecności jest zagrożenie dla jego życia - mówił wówczas obrońca Witalij Serdiuk.

Scammingout

"Janukowycz podejrzewany jest o to, że 1 marca 2014 roku, znajdując się w nieustalonym miejscu na terytorium Federacji Rosyjskiej, (...) zwrócił się pisemnie do prezydenta Federacji Rosyjskiej (Władimira Putina) z prośbą o wykorzystanie sił zbrojnych tego państwa na terytorium Ukrainy" wyjaśniał w listopadzie ub. roku prokurator generalny Jurij Łucenko.

Proces Janukowycza dotyczy wydarzeń na kijowskim Majdanie Niepodległości z przełomu 2013 i 2014 roku. 21 listopada 2013 roku, gdy ówczesne władze Ukrainy ogłosiły, że odkładają podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską, rozpoczęły się tam protesty zwolenników integracji europejskiej.

W wyniku brutalnych działań sił bezpieczeństwa przeciwko demonstrantom pokojowe początkowo wiece przekształciły się w demonstracje przeciwko ekipie Janukowycza. W walkach ulicznych zginęło ponad 100 osób. W następstwie protestów w lutym 2014 roku Janukowycz zbiegł do Rosji, gdzie przebywa do dziś. (PAP)

jo/ ro/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!

Komentarze (1)

dodaj komentarz
ajwaj
"Janukowycz zbiegł do Rosji, gdzie przebywa do dziś" - nie wiadomo gdzie jest, dawal konf. prasowa z Rostowa.
I nie zbiegl, a zostal ewakuowany dla ratowania zycia - w Ukrainie byl (wg ICH scenariusza nr 69) "dead man" jak Caucescu

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki