Jak rozpoznać oszusta? Najpopularniejsze metody wyłudzania pieniędzy

Metoda na administratora. Oszust odwiedza lokatorów przedstawiając się jako administrator. Wymyśla różne preteksty, które pozwolą mu wejść do mieszkania ofiary. Dokonuje oględzin, pyta o warunki mieszkania lub prosi o opinie o sąsiadach. Po wizycie administratora z mieszkania ofiary giną pieniądze i inne wartościowe przedmioty. Policja odnotowała także inne „legendy”, które złodzieje przedstawiają swoim ofiarom. Oszuści podają się za siostrę PCK, hydraulika lub przedstawiciela fundacji czy stowarzyszenia, pogotowia ratunkowego.  Za każdym razem rozmowa prowadzi do tego, by ofiara pokazała, gdzie trzyma pieniądze. Pretekst może być różny – od sprawdzenia bezpieczeństwa oszczędności po próbę sprzedaży jakiegoś towaru.

Kliknij, aby zobaczyć całą infografikę
Kliknij, aby zobaczyć całą infografikę (Bankier.pl)

Metoda na kuferek.  Oszuści zaczepiają na ulicy swoją ofiarę, podają się za obcokrajowców i proszą o wskazanie im drogi do szpitala, w którym przebywa osoba z ich rodziny. Zapraszają napotkaną osobę do swojego samochodu i w trakcie rozmowy tłumaczą, że potrzebują pilnie pieniędzy na operację, a nie mogę nigdzie wymienić większej sumy zagranicznej waluty na złotówki. Pokazują gruby rulon pieniędzy i proszą o pożyczkę pod zastaw tej sumy. Jadą z ofiarą do jej mieszkania, biorą złotówki, a walutę zostawiają w domu w kuferku (lub w saszetce) i proszą o przechowanie. Obiecują zgłosić się po odbiór na drugi dzień. Oczywiście gdy senior zagląda do kuferka znajduje tam fałszywe pieniądze lub skrawki gazety. Złodzieje w czasie nieuwagi podmieniają pieniądze na fałszywki.

Metoda na pracodawcę. Nie wszystkie metody oszustów dotyczą wyłącznie osób starszych. Złodzieje bardzo często próbują wyłudzić dane osobowe od osób szukających pracy. W tym celu podszywają się pod pracodawców i zamieszczają ogłoszenia w serwisach internetowych. Poszukują osób do przepisywania tekstów, pracowników biurowych do kancelarii czy pracowników administracyjnych. Często podszywają się pod prawdziwe firmy funkcjonujące na rynku, a nawet międzynarodowe korporacje. W ubiegłym roku redakcja Bankier.pl zdemaskowała jedną z takich „firm”, która podawała się właśnie za filię znanej międzynarodowej korporacji. Schemat ataku jest zawsze taki sam: oszust prosi o przesłanie CV, skanu dowodu i wykonanie przelewu weryfikacyjnego na drobną kwotę – 1 grosz lub 1 zł. Dysponując danymi ofiary, składa przez internet wniosek w banku o założenie konta osobistego. Bank prosi o wykonanie przelewu na 1 zł, który ma być przelewem weryfikacyjnym. Fałszywy pracodawca prosi więc potencjalnego pracownika o zlecenie przelewu. W rzeczywistości dyspozycja ta zatwierdza umowę o otwarcie konta. Kontakt z pracodawcą się urywa, bo od tego momentu oszust dysponuje już kontem założonym „na słupa”. Może wyłudzać pożyczki, należności za fałszywe aukcje czy nawet prać brudne pieniądze.

Metoda na właściciela mieszkania. Oszust zamieszcza w serwisach internetowych ogłoszenie o zamiarze wynajęcia mieszkania. Cena jest okazjonalna, a decyduje zasada kto pierwszy, ten lepszy. Oszust prosi potencjalnych zainteresowanych o wpłacenie zaliczki przed oględzinami nieruchomości. Jeśli okaże się, że mieszkanie nie będzie spełniać oczekiwań wynajmującego, to na miejscu zwróci gotówkę. Oczywiście po wykonaniu przelewu kontakt z potencjalnym wynajmującym się urywa, a pieniądze przepadają. Ponieważ przelew trafia z reguły na konto założone „na słupa”, trudno ustalić do kogo rzeczywiście trafiły pieniądze.

Metoda na letnika. Ten typ oszustwa jest zbliżony do metody na „właściciela mieszkania”. W tym jednak przypadku oszust zamieszcza ogłoszenie w internecie o wynajmie kwater na wakacje lub ferie zimowe. Z zainteresowanymi uzgadnia termin rezerwacji i prosi o przesłanie zaliczki na wskazany numer konta. Oczywiście, podobnie jak w przypadku wyżej opisanej metody, także i tutaj posługuje się fałszywymi zdjęciami i preparuje ogłoszenia. Pieniądze trafiają na lewe konto, z którego wypłacane są w gotówce. Oszustwo wychodzi na jaw nawet po kilku miesiącach, na przykład wtedy, gdy wczasowicze dojadą na miejsce wypoczynku.

Metoda na kuriera. Do potencjalnej ofiary zgłasza się fałszywy kurier pod pozorem dostarczenia paczki. Zaskoczona niezamówioną przesyłką ofiara kwituje odbiór paczki podpisując podsunięte przez kuriera dokumenty. Jednym z dokumentów jest umowa, która zobowiązuje ofiarę do wykonania określonej płatności. Policja odnotowała jednak inne przypadki oszustw metodą „na kuriera”. Złapano osobę, która wyszukiwała aukcje w internecie i uzgadniała ze sprzedawcą, że odbierze paczkę za pobraniem pocztowym i wyśle kuriera z wynajętej przez niego firmy. Następnie oszust przebierał się za kuriera (wcześniej pracował jako prawdziwy kurier i posiadał uniform) i zgłaszał się po odbiór przesyłki. "Kurier" odbierał przesyłkę i ślad po nim ginął.

Metoda na uchodźcę.  Na fali zamieszania związanego z uchodźcami z Syrii, pojawiły się próby oszustw metodą na uchodźcę. O sprawie ostrzegało niedawno Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Do starszych osób trafiały pisma, wysłane rzekomo przez resort, które informowały, że należy oddać lub udostępnić mieszkanie uchodźcom z Syrii. Listy miały formę zwykłego wydruku komputerowego, bez żadnej pieczęci, godła i obowiązującego logo Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W rzeczywistości nie były one wysyłane przez MSW, ale mogły skutkować tym, że ofiara wpuści do swojego mieszkania oszustów.

Metoda na komornika. W tym przypadku policja odnotowała przynajmniej dwa różne sposoby. Pierwszy z nich polega na rozsyłaniu fałszywej korespondencji komorniczej. Ofiara dostaje list, w którym znajduje się informacja o zadłużeniu i rozpoczynającym się postępowaniu zajęcia wierzytelności. By go uniknąć, ofiara powinna wykonać pilny przelew na wskazany w korespondencji rachunek opiewający na określoną kwotę. Oczywiście jest to rachunek oszusta, a wysłane tam pieniądze przepadają. Metoda na komornika stosowana jest także do wyłudzeń pieniędzy od przedsiębiorców. Oszust podający się za komornika odwiedza firmy, którym oferuje towar z zająć komorniczych w bardzo korzystnych cenach. Przyjmuje zaliczkę i wyjaśnia, że musi udać się do  kancelarii, żeby wystawić dokumenty dotyczące transakcji. W rzeczywistości ucieka i ślad po nim ginie.

Metoda na abonament RTV. W tym przypadku oszuści podszywają się pod firmę zajmującą się obsługą wierzytelności i wysyłają podrobione pisma informujące o zaległości powstałej z tytułu niepłacenia składek abonamentu RTV. Treść pisma wskazuje, że jest to ostateczne wezwanie do zapłaty. W korespondencji zamieszczony jest numer konta bankowego, na które należy wpłacić zaległą sumę (oczywiście numer należy do złodzieja). W przeciwnym wypadku informacje o zadłużeniu trafią do rejestrów dłużników, a osoby zapisane w takim rejestrze będą miały zamkniętą w przyszłości drogę do kredytów czy usług telekomunikacyjnych. Osoby, które przelały tam środki, wpłaciły w rzeczywistości pieniądze na konto oszustów.

Powyższe kompendium nie wyczerpuje na pewno wszystkich metod złodziei, ale pokazuje najpopularniejsze mechanizmy wyłudzania oszczędności. Warto zwrócić uwagę, że wiele z tych metod  wykorzystuje podobne zasady. To próba zaskoczenia ofiary nietypową sytuacją i działanie pod presją czasu. Przypominamy jednak, że gdy w grę wchodzą pieniądze, powinniśmy zachować szczególną ostrożność. Nie trzymajmy sprawy w tajemnicy, zapytajmy o radę najbliższych, nie działajmy pochopnie. Jeśli dzwoni „wnuczek”, rozłączmy się i samemu wybierzmy jego numer. Jeśli dostaniemy niespodziewane wezwanie do zapłaty – poprośmy kogoś z rodziny o zweryfikowanie pisma. Rezerwując kwaterę na wakacje, sprawdźmy na internetowych mapach, czy podany adres rzeczywiście istnieje. Większości wyżej opisanych metod można uniknąć, jeśli zachowamy należytą ostrożność i spokój. 

Jeśli słyszałeś o innych metodach wyłudzania pieniędzy, napisz o tym w komentarzu i ostrzeż innych.

Wojciech Boczoń

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 luckow

Jednego nie rozumiem . Co to znaczy pieniądze przelane na słupa . Czy bank nie wie komu
przelewa pieniądze ?

! Odpowiedz
0 1 ~Werka

Niebezpieczna jest też na pracownika sieci. Po pytaniu " Czy rozmawiam z właścicielem telefonu? " dana osoba pyta się czy zgadzamy się na potwierdzenie umowy. :(

! Odpowiedz
0 1 ~Mewa

A metoda na profesora, co mu się prac nie chce sprawdzać i kończy się warunkiem dla studentów? Takich to najwięcej..
Jeszcze co poniektórzy z nich wspaniale się tym potrafią pochwalić na pierwszych zajęciach ilu to studentów "uwalili" w ostatnim roku ;)

! Odpowiedz
0 0 ~Mefedron

Hahaha ja znam metodę na narkomania
Chodzi po domach i mówi że musi sobie coś przyciąć a jak nie przypadek to umrze buhahahah

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 0 ~ANia

metoda na psa.kobieta zgłasza się do właściciela psa biegającego w ogrodzie z awantura.okazuje sfałszowana kartę informacyjna leczenia szpitalnego rzekomo jej dziecka.Twierdzi, ze dziecko zostało pogryzione przez psa właściciela na co są świadkowie. dziecku grozi niby amputacja , ma być przewiezione do kliniki na przeszczep. żąda pieniedzy. mój Tata dał wszystko.Ania

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 ~leuk3o

Uwaga na wiadomości od "kancelarii" #Corpus Iuris ! Przysyłąją smsy i maile z ponagleniem do zapłaty rzekomego długu. Dziś zgłosiłam na Policji próbę wyłudzenia pieniędzy. Mam nadzieję ze nikt się na to nie nabierze i nie da zastraszyć.

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 0 ~Bishop

Cześć,
Jestem Biskup T.D Jakes, prywatne pożyczki pożyczkodawcy, który daje pożyczki szans czas życia. Czy jesteś w jakiejkolwiek trudnej sytuacji finansowej? Potrzebuje pożyczki na konsolidacji zadłużenia, w tempie 2% kredytu budowlanego, nieruchomości, refinansowanie, osobiste, celach biznesowych lub nadzwyczajnej jakości? Czy jesteś biznesmenem lub kobiety, które myślą o rozszerzanie swego kredytowania oferowania działalności wszystkich typów. Jeśli jesteś zainteresowany skontaktuj się z nami za pośrednictwem (bishopjakesloancompany@gmail.com)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl