Inflacja znów rośnie. Cel NBP przekroczony

2019-11-29 10:01
publikacja
2019-11-29 10:01
fot. Krzysztof Wójcik / FORUM

Inflacja CPI wyniosła w listopadzie 2,6 proc. w ujęciu rocznym – podał wstępne dane Główny Urząd Statystyczny. To pierwszy wzrost rocznej inflacji od czterech miesięcy.

W mijającym miesiącu ceny dóbr i usług konsumpcyjnych wzrosły w porównaniu do listopada 2018 r. o 2,6 proc., zaś w porównaniu do października 2019 r. wzrosły o 0,1 proc. – poinformował dziś GUS. Wynik ten okazał się zgodny z szacunkami ekonomistów.

Przypomnijmy, że w październiku inflacja cenowa ukształtowała się na poziomie 2,5 proc. rdr oraz 0,2 proc. mdm.

Roczna inflacja na poziomie 2,6 proc. oznacza powrót do stanu z czerwca, po którym nastąpiły dwa odczyty rzędu 2,9 proc. Były to najwyższe wyniki od listopada 2012 r.

/ Bankier.pl na podstawie GUS

Listopadowy wynik lekko przekracza cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego. NBP definiuje „stabilność cen” jako wzrost inflacji CPI o 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o jeden punkt procentowy w obie strony.

Opublikowane dziś dane to tzw. "szybki szacunek", który będzie jeszcze przedmiotem rewizji. Finalne dane o listopadowej inflacji zostaną ogłoszone w połowie grudnia, wtedy też poznamy strukturę wskaźnika CPI w rozbiciu na poszczególne kategorie.

Póki co wiemy tylko, że za listopadową inflację roczną w znacznej mierze odpowiadał wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych, który GUS oszacował na 6,5 proc. Potaniały natomiast paliwa (-5,5 proc.) oraz nośniki energii (-1,7 proc., jednak trzeba pamiętać o czasowym "zamrożeniu" cen energii elektrycznej przez rząd).

Warto przypomnieć, że przedstawiona na początku listopada centralna ścieżka projekcji NBP zakłada, że inflacja CPI w 2020 r. wyniesie: 2,3 proc. (2019 r.), 2,8 proc. (2020 r..) oraz 2,6 proc. (2021 r.). Oznacza to, że względem lipcowego raportu NBP podwyższył prognozy inflacji na ten rok (z 2 proc.) i obniżył na rok przyszły (z 2,9 proc.).

Na to, że przyszły rok przyniesie wzrost inflacji wskazują także opracowania międzynarodowe. Jak wynika z prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w 2020 r. inflacja sięgnie 3,5 proc., co będzie najwyższym poziomem w całej UE.

W ostatnich miesiącach inflacja stała się jednym z najgorętszych tematów ekonomicznych w polskiej debacie publicznej. Więcej o kontrowersjach związanych ze sposobem jej obliczania przeczytasz w artykule „Kłamstwo inflacyjne. Dlaczego życie jest coraz droższe?”.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (58)

dodaj komentarz
open_mind
Jesteśmy obecnie w okresie gdzie Świat - rządy i ludność wydaje więcej jak zarabia, i to się nazywa pogłębianie w szalonej spirali zadłużenia która zawsze prowadzi do katastrofy, tym razem globalnej.
silvio_gesell
Jesteśmy zadłużeni u samych siebie. Nie u ufoludków.
silvio_qesell
Czyli jesteśmy bezpieczni. Takie perpetuum mobile.
jkendy
Inflacją można okraść miliony ludzi w białych rękawiczkach i bardzo świadomie jest taki plan wykonywany. Po koniec roku rzuci się jakiś ochłap i zrobi igrzyska a ludzie na wschodzie się cieszą.
ojkonomist
Chocby inflacja była 5% (a taka jest) to GUS-owi wyjdzie tyle ile poszło do mediów na przełomie roku 2018/2019 - czyli 2,6% i nic się nie da zmienić. Inflacyjne kłamstwo bijące głównie w emerytów i rencistów trwa. Niech żyje bezprawie i niesprawiedliwość!
karbinadel
A co na to członek Łon? Dalej chce stopy obniżać?
_jasko
Oczywiście, że stopy procentowe winny zostać obniżone. Wyższa inflacja to dodatkowe wpływy z VAT (można pochwalić się wzrostem ściągalności i skuteczną walką z mafią vatowską), a po drugie zmniejsza się obciążenie budżetu stałymi wydatkami typu 500+
jasiek2017
I co Wam bidoki pozostało poza komentarzami ? Nic. Lepiej zastanówcie się w co zainwestować swoje resztki z kieszeni aby nie stracić całości.
enthe
Jako bidok od dwóch lat inwestuję w waluty. Logicznym jest, że skoro inflacja w strefie euro jest dużo niższa, niż w Polsce, ceny walut będą wzrastać. Kurs funta przekroczył już 5,07 zł, a to dopiero początek.
and00 odpowiada enthe
Żebyś sie nie przejechał.
Niższa inflacja, niższe stopy, niższe stopy, tańsza waluta

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki