Czytelnicy, którzy śledzą sytuację na rynku lokat, nie będą mieli problemu, żeby jednym słowem opisać mijający właśnie rok. Kluczem będzie wyrażenie „obniżki” i nic dziwnego, bowiem niejednokrotnie w 2025 r. poruszaliśmy na łamach Bankier.pl ten wątek. Artykuły z rozbudowanymi tabelami nie wzięły się jednak z przysłowiowego powietrza – banki masowo ścinały stawki jako odpowiedź na obniżki stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego.


A tych nie brakowało. W tym roku Rada Polityki Pieniężnej aż sześciokrotnie obniżała stopę referencyjną, lombardową, depozytową i redyskonta weksli. Pierwsze cięcie miało miejsce w maju br., następne w lipcu, wrześniu i kolejnych miesiącach aż do końca tego roku. Porównując wysokość stóp sprzed pierwszej obniżki i obecnie, to różnica wynosi aż 1,75 pp.
Nic dziwnego, że procenty na lokatach i kontach oszczędnościowych były coraz niższe, choć w niektórych bankach zachowano relatywnie wysokie oprocentowanie jako wabik dla nowych klientów. Przykładem jest np. lider rankingów miesięcznych, czyli Bank Nowy. Stawka na lokacie NOWYdepozyt 1M WYSOKI PROCENT wynosi 7 proc. w skali roku od 5 stycznia 2024 r. i jest najwyższa dla tego okresu.
Najniższe stawki od 3 lat
|
Najwyżej oprocentowane lokaty na 10 000 zł z dodatkowymi warunkami |
||||
|---|---|---|---|---|
|
Okres lokaty |
Stawka procentowa dla danego okresu [p.a.] | |||
|
Grudzień 2022 r. |
Grudzień 2023 r. |
Grudzień 2024 r. |
Grudzień 2025 r. |
|
|
1 miesiąc |
8,40% |
8,00% |
7,00% |
7,00% |
|
3 miesiące |
8,30% |
7,00% |
7,50% |
7,00% |
|
6 miesięcy |
8,10% |
7,10% |
7,60% |
6,60% |
|
12 miesięcy |
8,20% |
6,50% |
5,70% |
4,50% |
|
Źródło: Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie rankingów lokat publikowanych od grudnia 2022 r. do grudnia 2025 r. |
||||
Pozostając przy liderach poszczególnych zestawień, sprawdźmy jak zmieniały się stawki maksymalne na depozytach na miesiąc, kwartał, pół roku oraz rok. Źródłem informacji są cyklicznie publikowane rankingi Bankier.pl na wymienione terminy. Tabelę powyżej zasilają maksymalne stawki dla lokat dostępnych po spełnieniu dodatkowych warunków, ponieważ są to z reguły oferty objęte wyższymi procentami.
Przyglądając się czołówce ofert w perspektywie 12 miesięcy, można zauważyć, że najlepsze oferty – poza wspomnianą już wyżej lokatą NOWYdepozyt 1M WYSOKI PROCENT – mają niższe stawki niż w grudniu ubiegłego roku. Największa zmiana in minus dotyczy ofert na 12 miesięcy. Aktualnie można na takiej długoterminowej lokacie otrzymać 4,50 proc. w skali roku. Rok temu to było o 1,20 pp. więcej.
Spora obniżka zysku dotyczy również ofert na pół roku, które przed dwunastoma miesiącami były depozytami mogącymi przynieść najwyższy zwrot z zamrożenia środków w wysokości 7,60 proc. w skali roku. Liderem tabeli był Nest Bank, który takie oprocentowanie oferował na Nest Lokacie Witaj. Obecna stawka jest o 1 pp. niższa, ale lider pozostał ten sam. Podane oprocentowanie obowiązuje od niedawna, bo 12 grudnia br. Wcześniej przez znaczną część roku bank proponował 7,10 proc. w skali roku.
Najpopularniejsze wśród klientów oferty na 3 miesiące również nie uniknęły obniżek. Stawka maksymalna spadła w 2025 r. z 7,50 na 7,00 proc. w skali roku. Lokaty na ten termin są również propozycjami, które najmniej straciły w ciągu ostatnich trzech lat – z 8,30 na 7,00 proc. w skali roku. To obniżka wynosząca ponad 15,60%. Dla porównania maksymalna stawka na lokatach rocznych spadła o ponad 45,10% w tym samym okresie.
Równe obniżki na lokatach bez warunków
W przeciwieństwie do ofert z dodatkowymi warunkami lokaty dostępne w standardzie i bez konieczności zakładania konta osobistego „ucierpiały” w podobnym stopniu. W przypadku wszystkich analizowanych okresów można mówić o obniżce maksymalnej stawki w wysokości między 1,05 a 1,20 pp.
Największa zmiana w ujęciu nominalnym dotyczy lokat 3-miesięcznych. W ich przypadku cięcie wyniosło 1,20 pp. W grudniu ubiegłego roku liderem tabeli był Toyota Bank, który na Lokacie Standard proponował 5,40 proc. w skali roku. Obecnie na szczycie zestawienia jest Inbank, który na Lokacie terminowej proponuje 4,20 proc. rocznie. Toyota Bank plasuje się na drugim miejscu, ale ze znacznie niższą stawką, która wynosi 3,65 proc. w skali roku.
Po drugiej stronie porównania stoją lokaty na pół roku, które w najmniejszym stopniu zostały potraktowane cięciami spośród wszystkich badanych terminów. Zmiana na minus jest jednak nieznacznie mniejsza i wynosi 1,05 pp. Także w tym przypadku nastąpiła zmiana banku na czele zestawienia i Toyota Bank stracił koronę na rzecz Inbanku. W przypadku lokat za skrajnych okresów, czyli na miesiąc oraz rok, obniżki mające miejsce w ostatnich 12 miesiącach wyniosły odpowiednio 1,10 pp. i 1,15 pp.
Biorąc pod uwagę dostępne obecnie stawki na lokatach bez dodatkowych warunków, liderem są oferty na 6 miesięcy. Wybierając wspomnianą propozycję, można liczyć na 4,25 proc. w skali roku. Nieco mniejszy procent figuruje na najlepszej ofercie na 3 miesiące, tj. 4,20 proc. w skali roku. To zmiana w porównaniu do grudnia 2024 r. Wówczas to właśnie oferty na 3 miesiące były opatrzone najwyższym oprocentowaniem.
Inflacja w celu
Ostatnie 12 miesięcy upłynęło nie tylko pod znakiem spadających stóp procentowych i stawek na produktach oszczędnościowych, ale również malejącej inflacji. 2024 r. zamykaliśmy rok z wynikiem 4,70 proc., natomiast ostatni dostępny odczyt w tym roku, tj. za listopad wyniósł 2,50 proc., co oznacza, że inflacja CPI była wówczas dokładnie w celu wyznaczonym przez Narodowy Bank Polski. Nie sprawdziły się zatem zeszłoroczne projekcje inflacji od NBP, które zakładały jej wzrost do 5,60 proc. Maksymalny poziom, z którymi mieliśmy do czynienia, wynosił bowiem 4,90 proc. i przypadł na pierwszy kwartał 2025 r.
Wysokość inflacji pozostaje nie bez znaczenia, bowiem to właśnie z nią powinniśmy porównywać oprocentowanie na depozytach, aby ocenić, czy klient „wyszedł na plus”, czy raczej stracił, zamrażając środki na danej ofercie.
W tym celu nie wystarczy zestawić ze sobą stawkę na depozycie i wysokość inflacji dla danego miesiąca. Aby ocenić, w jakim stopniu klient zminimalizował jej negatywny wpływ na wartość pieniądza, należy porównać jej poziom z oprocentowaniem lokat dostępnym przed otwarciem danego depozytu. Najłatwiej będzie nam porównać oprocentowanie na lokacie 12-miesięcznej otwartej w listopadzie 2024 r. z inflacją CPI w ujęciu r/r z tego samego miesiąca, ale już kolejnego roku. Do tego nie można zapominać o ujęciu podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki), który realnie pomniejsza odsetki wpływające na konto klienta.
Inflacja CPI r/r w wysokości 2,50 proc. pociąga za sobą konieczność otwarcia lokaty 12-miesięcznej na co najmniej 3,10 proc. w skali roku w listopadzie 2024 r., aby wyjść „na zero”. Podane oprocentowanie jest wyższe właśnie z uwagi na podatek Belki. Takich ofert nie brakowało pod koniec 2024 r. Maksymalne oprocentowanie na lokacie 12-miesięcznej z dodatkowymi warunkami wynosiło wówczas 5,70 proc. w skali roku, a na depozycie bez wymogów 5,25 proc. w skali roku. Nie można zapomnieć również o wyższych stawkach, które można było znaleźć na lokatach na krótszy termin. Wówczas, aby porównać je z inflacją CPI w ujęciu rocznym, należałoby policzyć oprocentowanie dla np. czterech następujących po sobie lokat kwartalnych.
Przyszły rok na lokatach będzie zależał przede wszystkim od kolejnych decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Zgodnie z wypowiedziami członków RPP przestrzeń na cięcia stóp procentowych jest coraz mniejsza i nie należy spodziewać się kolejnych zmian wcześniej niż w marcu 2026 r.


























































