REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Indeks Ifo sygnalizuje recesję w Niemczech

    2022-09-26 14:52
    publikacja
    2022-09-26 14:52

    Indeks Ifo mierzący nastroje niemieckich menedżerów znalazł się na poziomach, które w przeszłości przybierał tylko w trakcie głębokiej dekoniunktury gospodarczej.

    Indeks Ifo sygnalizuje recesję w Niemczech
    Indeks Ifo sygnalizuje recesję w Niemczech
    / FORUM

    We wrześniu indeks Ifo zaliczył czwarty spadek z rzędu, osuwając się do najniższego poziomu od maja 2020 roku. Czyli okresu, gdy niemiecka gospodarka dopiero zaczynała wygrzebywać się z zapaści wywołanej pierwszą falą covidowych lockdownów. Odczyt na poziomie 84,3 pkt. był wyraźnie niższy niż w sierpniu (88,6 pkt.) oraz uplasował się zdecydowanie poniżej rynkowego konsensusu na poziomie 87 pkt.

    W ujęciu miesięcznym był to czwarty najgłębszy regres tego wskaźnika w historii. Gwałtowniejsze pogorszenie nastrojów niemieckich menedżerów odnotowano wcześniej jedynie wiosną 2020 (w marcu i w kwietniu – podczas pierwszego zamknięcia gospodarki) oraz w marcu 2022, tuż po tym, jak rosyjskie wojska najechały Ukrainę.

    Spadki dotknęły wszystkie cztery sektory gospodarki. Przedsiębiorstwa oceniają swoją bieżącą sytuację jako zdecydowanie gorszą. Pesymizm dotyczący nadchodzących miesięcy wzrósł znacząco. W handlu detalicznym oczekiwania spadły do rekordowo niskiego poziomu. Gospodarka Niemiec wpada w recesję – napisał Clemens Fuest, prezydent Instytutu Ifo.

    Indeks Ifo jest kolejnym „szybkim” wskaźnikiem ostrzegającym przed gwałtownym pogorszeniem koniunktury w Niemczech. W ubiegłym tygodniu ostrzeżenie przed recesją w największej gospodarce Europy napłynęły ze strony wskaźników PMI.

    Warto przy tym odnotować, że ocena i tak już nie najlepszej bieżącej sytuacji pogarsza się znacznie szybciej od oceny oczekiwań na następne 6 miesięcy. Ocena perspektyw niemieckiej gospodarki gorsza niż obecnie była tylko podczas covidowego załamania z wiosny 2020. Natomiast bieżąca koniunktura jest oceniana podobnie jak latem ubiegłego roku czy jesienią 2019.

    W gospodarkę naszych zachodnich sąsiadów uderza kryzys energetyczny wywołany katastrofalną w skutkach „polityką klimatyczną” (tj. zamykaniem elektrowni atomowych i niepodyktowane względami ekonomicznymi dotowanie OZE) oraz uzależnieniem od dostaw rosyjskiego gazu. Gdy Gazprom zakręcił Niemcom kurek, kraj stanął przez wizją wymuszonych wyłączeń w dostawach energii elektrycznej, co doprowadziło do skokowego wzrostu hurtowych cen prądu w prawie całej Europie. Ponadto niemiecki konsument cierpi z powodu niewidzianej 70 lat inflacji cenowej, która redukuje siłę nabywczą gospodarstw domowych.

    KK

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Ochrona zdrowia doszła do ściany. Skąd wziął się kryzys? Oto odpowiedzi na najważniejsze pytania
    Tematy

    Komentarze (4)

    dodaj komentarz
    zene
    Jest gorzej niz przecietna "normalna" recesja,
    jesli zaklady pracy nie emigruja na zawsze gl. z powodu energii na sankcje,

    to po prostu upadaja na zawsze
    wibor3m10procent
    Dodrukujcie kilka tryliardów i po problemie ;)
    wibor3m
    Tym razem nie będzie szybkiego odbicia. Kryzys energetyczny może trwać latami. Tak jak w latach 70.....
    koperytko
    kryzys energetyczny jest przez komisarzy ludowych z PE. Wystarczy zlikwidowac opłaty CO2 i pozwolić korzystać z wegla i kryzys energetyczny zniknie w ciagu kilku miesięcy

    Powiązane: Niemcy

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki