Jak limit zużycia cen prądu może wpłynąć na nasze rachunki? W 2023 r. zapłacimy jeszcze więcej

2022-10-30 06:00
publikacja
2022-10-30 06:00

Od kilku lat początek sezonu grzewczego oznacza oczekiwanie na kolejne podwyżki cen energii, gazu i ciepła. Natłok informacji w mediach sprawia jednak, że nie wiemy, ile dokładnie zapłacimy, dopóki nie dojdą do nas pierwsze faktury. Jak będą wyglądać nasze rachunki za prąd w 2023 r.? Dlaczego mimo zamrożenia cen każdy z nas zapłaci więcej?

Jak limit zużycia cen prądu może wpłynąć na nasze rachunki? W 2023 r. zapłacimy jeszcze więcej
Jak limit zużycia cen prądu może wpłynąć na nasze rachunki? W 2023 r. zapłacimy jeszcze więcej
fot. Dragon Images / / Shutterstock

Dynamiczne zmiany na rynku energetycznym wymagają wprowadzenia innego systemu rozliczeń między odbiorcami i wytwórcami energii. Potrzebne jest narzędzie, które spełni trzy podstawowe warunki:

  1. skłoni odbiorców do oszczędzania energii, która przecież jest ograniczona;
  2. pozwoli wytwórcom i sprzedawcom energii utrzymać się na rynku;
  3. ochroni odbiorców, szczególnie tych zagrożonych ubóstwem energetycznym.

Odpowiedzią na wymienione powyżej problemy ma być zamrożenie cen prądu. Rozwiązanie zakłada zamrożenie cen energii czynnej i dystrybucji w 2023 r. na poziomie z 2022 r. Warunkiem niezmiennej stawki jest zmieszczenie się w limicie zużycia: 2 000 kWh, 2 600 kWh (dla gospodarstw domowych z osobą z niepełnosprawnością) i 3 000 kWh (dla gospodarstw domowych z Kartą Dużej Rodziny). Wszystkie gospodarstwa, które przekroczą limity, będę płaciły więcej.

Ile zapłacimy za prąd w 2023 r.?

Aktualnie za 1 kWh prądu w Polsce płacimy średnio 44 gr brutto, gdy doliczymy do tego koszty dystrybucji i dodatkowe opłaty jest to już 77 gr brutto. Nie są to jednak stawki, które pojawią się na rachunkach w przyszłym roku. Mają na to wpływ dwa elementy.

Po pierwsze obejmuje je tarcza antyinflacyjna. Nie mamy jeszcze pewności czy zostanie przedłużona, zakładamy więc na ten moment, że nie będzie miało to miejsca. W takiej sytuacji VAT wzrośnie z 5 proc. do 23 proc., co znacznie podniesie opłaty. Po drugie znane są już stawki opłaty mocowej na 2023 r., która aktualnie wynosi od 2,37 zł do 13,25 zł, w zależności od zużycia. Podwyżka nie będzie duża, od 1 gr do 10 gr, a więc opłata wyniesie od 2,38 zł do 13,35 zł.

Opłata mocowa i powrót regularnej stawki VAT mogą sprawić, że nawet gospodarstwa mieszczące się w limicie zużycia zapłacą więcej. Analitycy Rachuneo obliczyli wzrosty dla dwóch przykładowych gospodarstw domowych. Należy pamiętać, że każde gospodarstwo pobiera inną ilość energii elektrycznej, a podane w tabeli zużycia są uśrednione. Do obliczeń wykorzystane zostały podstawowe taryfy z urzędu (G11), z których korzysta ponad 90 proc. Polaków.

Przewidywane podwyżki cen prądu w 2023 roku dla gospodarstw przekraczających limit zużycia
gospodarstwo domowe: czteroosobowe ogrzewające prądem*
zakładane roczne zużycie w kWh: 2 600 5 000
o ile przekracza limit: 600 kWh 3 000 kWh
roczne opłaty za energię elektryczną brutto
gospodarstwo domowe: czteroosobowe ogrzewające prądem*
koszt energii i dystrybucji w 2022 r. 1 954,39 zł 3 532,63 zł
- wzrost kosztów dystrybucji o 5%
- wzrost kosztów energii o 50%
- przywrócenie stawki VAT 23%
- wzrost opłaty mocowej (od 1 gr do 10 gr)
koszt energii i dystrybucji w 2023 r. 2 473,60 zł 4 032,31 zł
różnica 519,21 zł 499,68 zł
wzrost kosztów 26,57 proc. 14,14 proc.
- wzrost kosztów dystrybucji o 10%
- wzrost kosztów energii o 100%
- przywrócenie stawki VAT 23%
- wzrost opłaty mocowej (od 1 gr do 10 gr)
koszt energii i dytrybucji w 2023 r. 2 641,34 zł 4 863,05 zł
różnica 686,95 zł 1 330,42 zł
wzrost kosztów 35,15 proc. 37,66 proc.
* z uwzględnieniem dodatku elektrycznego w wysokości 1 000 zł
źródło: Rachuneo.pl

W obliczeń wynika, że gospodarstwo domowe, które zużywa jedynie 1 000 kWh rocznie zapłaci o 153,19 zł więcej w stosunku do bieżącego roku. Jest to wzrost o 17,93 proc. Natomiast w gospodarstwie, które zużywa 2 000 kWh rocznie, rachunki podniosą się o 280,31 zł (17,97 proc.).

Ile zapłacą gospodarstwa domowe, które przekroczą limit zużycia?

Na konferencji ws. cen energii elektrycznej, która odbyła się 11 października, podana została maksymalna stawka za MWh dla gospodarstw domowych, które przekraczają limit zużycia. Jest to 693 zł netto. Brutto będzie to 852,39 zł za 1 MWh (85 gr za 1 kWh). 20 października nowa ustawa została przyjęta na głosowaniu Sejmu. Oznacza to, że w 2023 r. będzie to najwyższa opłata za energię czynną, jaka sprzedawca prądu może nam narzucić. Oprócz tej stawki na naszych rachunkach pojawią się również opłaty dystrybucyjne. Biorąc pod uwagę podwyżki w poprzednich latach, zakładamy, że wzrosną o ok. 5 proc.

Przyjrzyjmy się przewidywanym rachunkom w dwóch przykładowych gospodarstwach domowych w 2023 r.:

Przewidywane podwyżki cen prądu w 2023 roku dla gospodarstw nie przekraczających limitu zużycia
gospodarstwo domowe: jednoosobowe dwuosobowe
zakładane roczne zużycie w kWh: 1 000 2 000
roczne opłaty za energię elektryczną brutto
gospodarstwo domowe: jednoosobowe dwuosobowe
koszt energii i dystrybucji w
2022 r.
854,35 zł 1 559,83 zł
- przywrócenie stawki VAT 23%
- wzrost opłaty mocowej (od 1 gr do 10 gr)
koszt energii i dystrybucji w 2023 r. 1 007,54 zł 1 840,14 zł
różnica 153,19 zł 280,31 zł
wzrost kosztów 17,93 proc. 17,97 proc.
źródło: Rachuneo

Jak wynika z obliczeń, gospodarstwo domowe zużywające 2 600 kWh rocznie zapłaci w 2023 r. więcej o:

  • 559,69 zł (28,64 proc.) w stosunku do bieżącego roku.

Gospodarstwo domowe, które grzeje prądem i zużywa 5 000 kWh rocznie otrzyma jednorazowy dodatek elektryczny, wynoszący 1 000 zł. Mimo dodatku opłaty za energię w takim gospodarstwie wzrosną o:

  • 702,09 zł (19,87 proc.) w stosunku do bieżącego roku.

Domy z Kartą Dużej Rodziny i osoby z niepełnosprawnością również zapłacą więcej

Gospodarstwa domowe, w których mieszka osoba z niepełnosprawnością i te, z Kartą Dużej Rodziny mogą liczyć na wyższe progi zużycia. Jest to kolejno 2 600 kWh i 3 000 kWh rocznie. Niestety również tych odbiorców czekają znaczne podwyżki, nawet w przypadku zmieszczenia się w limicie:

  • Gospodarstwo z osobą z niepełnosprawnością, które zużywa 2 600 kWh rocznie zapłaci za prąd o 351,47 zł (17,98 proc.) więcej w stosunku do bieżącego roku. Wszystkie rachunki za energię takiego gospodarstwa w 2022 r. wyniosą 1 954,39 zł, natomiast w 2023 r będzie to już 2 305,86 zł.
  • • Gospodarstwo z Kartą Dużej Rodziny, które zużywa 3 000 kWh rocznie zapłaci za prąd o 398,91 zł (17,99 proc.) więcej w stosunku do bieżącego roku. Wszystkie rachunki za energię takiego gospodarstwa w 2022 r. wyniosą 2 217,43 zł, natomiast w 2023 r. będzie to już 2 616,34 zł.

Czy ceny prądu dla gospodarstw domowych są wysokie? Przypomnijmy sobie średni koszt energii czynnej w najpopularniejszych taryfach w Polsce. Aktualnie wynosi ok. 44 gr brutto za 1 kWh przy uwzględnieniu 5 proc. VATu, będzie to więc 42 gr netto. Natomiast średnia cena za 1 kWh na Towarowej Giełdzie Energii w 2022 r. to 80 gr netto, a więc prawie dwa razy więcej.

Mimo planowanych działań rządu i kolejnej próby łagodzenia podwyżek cen, rachunki dla gospodarstw domowych w 2023 r. znowu się podniosą. Warto pamiętać jednak, że głównym celem tych działań nie jest utrzymanie stawek na tym samym poziomie, ale uchronienie odbiorców przed drastycznymi podwyżkami rynkowych cen energii.

Wszystko, co tej jesieni i zimy musisz wiedzieć o ogrzewaniu:

Lena Ostapkowicz

Źródło:
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (14)

dodaj komentarz
emulgator
Jak fotowoltaikę rozliczą? Po jakich cenach? Tego ministerstwo nie wie. Widac że znowu cos im nie wyszło.
dzyszla
Tabelki macie przestawione w tekście...
godojoshi
Każde ograniczanie cen psuje rynek. Nie rozwiązuje się problemu podaży tylko plastruje się problem strony popytowej. Jak to się skończy? Część firm związanych z energią przestanie istnieć, a zatem zmniejszy się konkurencja, a za tym pójdzie dalszy wzrost prawdziwej rynkowej ceny. Tak dzieje się zawsze.... Najbliższy przykład mamy Każde ograniczanie cen psuje rynek. Nie rozwiązuje się problemu podaży tylko plastruje się problem strony popytowej. Jak to się skończy? Część firm związanych z energią przestanie istnieć, a zatem zmniejszy się konkurencja, a za tym pójdzie dalszy wzrost prawdziwej rynkowej ceny. Tak dzieje się zawsze.... Najbliższy przykład mamy na Białorusi ;)
kaczyslaw_
Te same standardy "demokracji". Łukaszenka czy *** mają wiele wspólnego.
kajtek747
Najwyższa pora kupić jakąś stacje ładującą i z niej zasilać komputer i inne domowe sprzęty. Ecoflow by się nadał i do tego jakaś fotowoltaika.
ministerprawdy
Jeszcze w lutym ci sami ludzie wymyślali limity ludzi w sklepach, kościołach czy autobusach. Izolowali nas od rodzin, wyłączali całe branże gospodarki w imię walki ze największym zagrożeniem ludzkości o którym już nawet nie mówią. Teraz nowe wyzwania i jedyna słuszna droga limitów i wyłączeń.
kch002
Wszyscy zajmuja sie cenami pradu, ktore sa jednak w duzej mierze regulowane, natomiast stawki za zuzycie wody i sciekow moga rosnac w sposob nieograniczony i juz przewaznie koszty wody/scieki przekraczaja koszty energii elektrycznej.
zops
Dlaczego Polska nie buduje tych mikroreaktorów atomowych opartych na własnych technologiach?
Raffmo odpowiada zops
a mamy jakieś własne technologie ? Ile lat trzeba je opracowywać ?
300_pala
10 mld kosztowało ratowanie PGG. Teraz suweren musi zapłacić

Powiązane: Podwyżki cen prądu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki