To jak postrzegamy samochód i jakie czynniki wpływają na jego cenę zmienia się coraz dynamiczniej. Dla klientów biznesowych nie od dzisiaj jedną z głównych cech, która określa nowy samochód jest jego wartość rezydualna.
W przypadku klientów flotowych jest to kwestia kluczowa. Obecnie również coraz większa ilość klientów indywidualnych, podczas podejmowania decyzji o zakupie nowego samochodu w sposób świadomy porównuje wartości rezydualne.
- Wartości rezydualne, to wartości, jakie osiągają samochody, po upływie założonego czasu eksploatacji np. po trzech latach. Zależą one przede wszystkim od kilku głównych czynników. Po pierwsze: ma na nie wpływ historia pojazdu, czyli ceny, jakie osiągał dany model lub jego poprzednik na rynku w przeszłości. Po drugie: ważne jest uwzględnienie przy obliczaniu wartości rezydualnej, kiedy producent planuje istotne zmiany w danym modelu – chodzi tu głównie o facelifting aktualnego pojazdu i moment zastąpienia go całkowicie nowym modelem.
Istotny wpływ na utratę wartości ma wyposażenie, jakie samochód posiada. Im większy pakiet wyposażenie ponadstandardowego, tym większa utrata wartości auta. Dlaczego? Ponieważ wyposażenie dodatkowe z reguły traci swoją wartość znacznie szybciej niż sam samochód.
Kolejnym bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na wartość rezydualną jest przebieg pojazdu - Im większy, tym większa utrata wartości - wyjaśnia Mateusz Stęszewski z EurotaxGlass’s Polska. Dosyć istotnym elementem wpływającym na spadek wartości samochodu jest również opinia rynku o danej marce czy modelu- im jest ona lepsza, tym utrata wartości jest mniejsza (niezawodność, koszty serwisu, wysoka, jakość).
Ze stałych analiz rynku samochodowego prowadzon przez specjalistyczne instytucje wynika, że wszystkie nowe pojazdy najwięcej tracą na wartości w początkowym okresie eksploatacji, czyli w ciągu dwóch, trzech pierwszych latach. Jeśli chodzi o samochody flotowe i firmowe, to utrata wartości w tym samym okresie jest większa niż w przypadku aut prywatnych. Taka zależność spowodowana jest głównie ze względu na z reguły wyższy przebieg tych samochodów, a także opinię, że o auto służbowe najczęściej nie dba się tak jak o prywatne.
Wniosek nasuwa się więc sam. Nowe auto oczywiście warto kupić, gdyż wraz z nim otrzymujemy znacznie większą pewność jego odpowiedniej jakości, gwarancję oraz możliwość dbania o jego stan techniczny od początku eksploatacji.
Jeżeli jednak planujemy zakup auta na krócej niż trzy lata, to może warto zastanowić się nad samochodem używanym, który w tym czasie nie będzie tracił tak drastycznie na swojej wartości, a jego sprzedaż nie będzie dla nas aż tak nieopłacalna.
Zdaniem eksperta Eliza Kamińska, EurotaxGlass’s Polska:
- Bardzo duży wpływ na obniżenie wartości rezydualnej pojazdów mają też wszelkiego rodzaju promocje oferowane przez dealerów. Stała i wysoka promocja na dany model może w skrajnych przypadkach doprowadzić do utraty wartości - liczonej od ceny cennikowej przed upustem dealera - w okresie pierwszych 12 miesięcy eksploatacji pojazdu nawet o 30 – 40 proc.
Przeglądając dane z naszego rynku, widać, że najwięcej na wartości tracą auta luksusowe, często bardzo dobrze wyposażone. A najmniej samochody miejskie i kompaktowe, pod warunkiem, że nie pochodzą od “egzotycznych” producentów. Duży wpływ na wartość pojazdu odgrywa zaufanie do danej marki.

Źródło: EurotaxGlass's
Robert Tomaszewski



























































