REKLAMA

Hamilton wygrywa, Kubica szósty

2010-05-31 10:07
publikacja
2010-05-31 10:07

Lewis Hamilton wykorzystał zderzenie kierowców Red Bulla - Sebastiana Vettela z Markiem Webberem i wygrał Grand Prix Turcji. Robert Kubica zajął 6. miejsce.

Po starcie wyścigu w Istambule liderem został zdobywca pole position Mark Webber, a Robert Kubica utrzymał wywalczoną podczas kwalifikacji siódmą pozycję. Sebastian Vettel wygrał pojedynek z Lewisem Hamiltonem o drugą pozycję i zanosiło się na podwójne zwycięstwo zespołu Red Bull Racing.

Jednak na 40. okrążeniu Niemiec usiłował wyprzedzić Australijczyka, co doprowadziło do kolizji eliminującej Vettela z wyścigu. Webber musiał zjechać do depo po nowy przedni spojler i ostatecznie dotarł do mety na 3. miejscu.



Lider klasyfikacji Jenson Button usiłował odebrać zwycięstwo koledze z zespołu McLaren, ale tym razem to Lewis Hamilton okazał się szybszy. Tuż za czołową trójką finiszowały Mercedesy Michaela Schumachera i Nico Rosberga, a na 6. pozycji dojechał do mety Robert Kubica, który nie dał się wyprzedzić Felipe Massie.

Bardzo dobry występ w Turcji zaliczył także kolega Polaka z teamu Renault - Witalij Pietrow. Podczas kwalifikacji Rosjanin po raz pierwszy wszedł do najlepszej dziesiątki (na 9. miejscu), W czasie wyścigu zajmował ósmą lokatę, nim nie przebił opony, podczas pojedynku z Fernando Alonso (54 okrążenie). Po dodatkowym pit stopie Pietrow ukończył zawody na 15. miejscu, jednak zapisał na swoim koncie najlepszy czas okrążenia.

Po wyścigu powiedzieli:

Robert Kubica: To był dla nas dobry weekend i fajnie, że zdobyliśmy dzisiaj kolejne punkty. Niestety, startowałem za Mercedesem i utknąłem za nim na całe popołudnie, choć wyglądało na to, że mój samochód jest szybszy. Wiedziałem, że mamy szanse wyprzedzenia ich podczas pit stopu. Zaliczyłem bardzo dobre okrążenie wyjazdowe, jednak ich postój musiał być trochę szybszy i nie zdołałem minąć Rosberga. Samochód był dobry podczas wyścigu. Pomogły wprowadzone poprawki, co budujące przed kolejnymi wyścigami.

Lewis Hamilton: Red Bull utrudnił nam życie i stoczyliśmy z nimi twardą walkę. Widzieliście, jak blisko siebie jechała nasza czwórka. Jechałem tuż za nimi i świetnie się to oglądało - jak film w HD lub 3D. Było fantastycznie bo miałem najlepsze miejsce na widowni! Sebastian mógł czuć się bezpiecznie. Zobaczyłem, jak wchodzi od wewnętrznej. Mark trzymał linię i nie było miejsca z prawej strony. Seb nie miał powodów, żeby tam się znaleźć. To było dla nich pechowe - a dla nas szczęśliwe!

Mark Webber: Seb miał sporą przewagę w szybkości maksymalnej i wjechał mi od wewnętrznej. Jechaliśmy obok siebie, a potem wyglądało na to, że nagle skręcił w prawo i doszło do kontaktu. To stało się bardzo szybko. Wstyd dla teamu - to nie był idealny dzień. Nikt nie chce doprowadzić do zderzenia, jednak czasem takie rzeczy się zdarzają.

Sebastian Vettel: Przez trzy okrążenia czułem, że jestem szybszy. Znajdowałem się od wewnętrznej, zrobiłem to poprawnie. Mark dotknął mojego prawego tylnego koła i wypadłem. Głupio wyszło, że zderzyłem się z kolegą z teamu.

Wyniki Grand Prix Turcji

1. Lewis Hamilton (Wielka Brytania) McLaren 1:28:47.620
2. Jenson Button (Wielka Brytania) McLaren +2.6
3. Mark Webber (Australia) Red Bull +24.2
4. Michael Schumacher (Niemcy) Mercedes +31.1
5. Nico Rosberg (Niemcy) Mercedes +32.2
6. Robert Kubica (Polska) Renault +32.8
7. Felipe Massa (Brazylia) Ferrari +36.6
8. Fernando Alonso (Hiszpania) Ferrari +46.5
9. Adrian Sutil (Niemcy) Force India +49.0
10. Kamui Kobayashi (Japonia) Sauber +65.6

Klasyfikacja mistrzostw świata: 1. Webber 93 pkt., 2. Button 88, 3. Hamilton 84, 4. Alonso 79, 5. Vettel 78, 6. Kubica 67, 7. Massa 67, 8. Rosberg 66, 9. Schumacher 44, 10. Sutil 44.

Autor: Tomasz Szmandra

Źródło:

Do pobrania

kubicajpgkubicajpg
Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Powiązane

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki