REKLAMA
PROMOCJA

General Motors zwraca się o pomoc do hakerów

2016-01-11 10:17
publikacja
2016-01-11 10:17

Każdy może spróbować swoich sił w zhakowaniu samochodu ze stajni General Motors. Jeśli komuś uda się przejąć kontrolę nad systemem opla lub chevroleta, zamiast pozwu właściciela marki może liczyć na... wiadomość z podziękowaniami.

fot. gm / / Generalmotors.com

O możliwości przejęcia kontroli nad samochodem przekonał się już na własnej skórze koncern Fiat Chrysler Automobiles. Koncern motoryzacyjny General Motors zamiast uczyć się na błędach woli działać bardziej pragmatycznie i zamierza dobrze przetestować swoje komputery pokładowe. O pomoc w tym zakresie poprosił hakerów – donosi serwis Wired.

Firma choć wyszła z zupełnie nową inicjatywą jeśli chodzi o rynek motoryzacyjny, nadal pozostaje w tyle za gigantami branży IT, którzy za wytknięcie błędów i luk w bezpieczeństwie oferują nagrody pieniężne, a nawet zatrudnienie.

O ile General Motors obiecuje, że nie pozwie potencjalnego hakera, to zastrzega, że tylko w tych przypadkach, których zdrowie, życie i dane klienta nie zostaną zagrożone.

Mateusz Gawin

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (16)

dodaj komentarz
~hm
Hahahaha wiadomość z podziękowaniami... to już nie te czasy panowie, za specjaliztyczną wiedzę się płaci i to sporo.

http://resources.infosecinstitute.com/fifteen-famous-bug-bounty-hunters/
~kkk11
jak ja bym sie cieszył gdyby wróciły auta bez tej całej elektroniki, czujników wariujących co chwile i włączających alarm z byle powodu za naprawę którego oczywiście trzeba zapłacić słono w serwisie
~aaa
niech udostępnią kod źródłowy aplikacji - wtedy żadne auto nie wyjedzie z garażu ... he he
~Hakier
Uprzejmie zwracam się z prośbą do GE o wypożyczenie mi na rok samochodu Waszej firmy. Jeśli mi się nie spodoba to nie pozwę Państwa do sądu, tylko wyślę wiadomość z podziękowaniem.
Podpisane - Hakier
~Cień
:D dokładnie jak wszyscy ci co zainstalowali Windowsa 10 :D przed service Packiem 1 albo 2 :D
~rider
Przemysł motoryzacyjny już od wielu lat nie ma do zaoferowania klientom żadnych, realnie przełomowych rozwiązań. Samochody nie są ani wygodniejsze ani bardziej ekonomiczne czy ekologiczne, z bezpieczeństwem nie wiem trudno mi ocenić. W zamian pakuje się mnóstwo elektroniki do silnika i jako gadżety. Pewnie wielu uzna że możliwość Przemysł motoryzacyjny już od wielu lat nie ma do zaoferowania klientom żadnych, realnie przełomowych rozwiązań. Samochody nie są ani wygodniejsze ani bardziej ekonomiczne czy ekologiczne, z bezpieczeństwem nie wiem trudno mi ocenić. W zamian pakuje się mnóstwo elektroniki do silnika i jako gadżety. Pewnie wielu uzna że możliwość regulacji koloru podświetlenia kieszeni w drzwiach i 1001 "pikaczy" na każdą okazję to absolutnie niezbędne minimum. Ja tego nie kupuję, samochód ma niezawodnie jeździć, zimą grzać, latem chłodzić i tyle.
~Realista
Panie rider, jak pan nie chce tego kupować, to się stworzy nowe normy, które zmuszą pana do kupowania. Samochód będzie musiał mieć 1001 pikaczy, i będą one musiały pikać, bo pojazd niepikający nie przejdzie badań technicznych. Policjanci będą łapać niepikających przestępców stwarzających niepikaniem wielkie zagrożenie. W każdym dzienniku Panie rider, jak pan nie chce tego kupować, to się stworzy nowe normy, które zmuszą pana do kupowania. Samochód będzie musiał mieć 1001 pikaczy, i będą one musiały pikać, bo pojazd niepikający nie przejdzie badań technicznych. Policjanci będą łapać niepikających przestępców stwarzających niepikaniem wielkie zagrożenie. W każdym dzienniku będzie relacja z wypadku z udziałem niepikającego samochodu. Pikanie uratuje życie stu dzieciom rocznie w Unii Europejskiej i zmniejszy emisję CO2 o 0,0003 promila. Ułatwi też walkę z terroryzmem i pedofilią. Z pikania mogą żyć tysiące ludzi, nie tylko producenci pikaczy.

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki