Ford ogłosił redukcję tysięcy etatów, opuszczenie nierentownych rynków i zaprzestanie produkcji linii przynoszących straty, aby osiągnąć 6-proc. marżę operacyjną w Europie – podaje Reuters.
Ford w przedstawionym oświadczeniu w czwartek 10 stycznia podał, że będzie dążył do wyjścia z segmentu multivanów. Odejdzie również od produkcji automatycznych skrzyń biegów we Francji, a także dokona przeglądu swoich operacji w Rosji.
Jak podaje Reuters, Steven Armstrong wiceprezes Forda w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce powiedział w oświadczeniu, że firma podejmuje zdecydowane kroki, aby przekształcić działalność Forda na rynku europejskim.
Dramatyczny dla Forda był trzeci kwartał 2018 roku, kiedy to wygenerował stratę 245 mln przed opodatkowaniem i odsetkami.
Na razie wiceprezes odmówił wskazania dokładnej skali redukcji etatow, ponieważ firma jest na etapie negocjacji ze związkami zawodowymi. W oświadczeniu jest jedynie mowa o „tysiącach” zwolnionych pracowników. Na razie rozmowy toczą się w zakładzie Saarlouis w Niemczech, gdzie zatrudnionych jest ponad 6 tysięcy osób. Zwolnienia tam podyktowane są ewentualnym zaprzestaniem produkcji modelu Ford C-Max.





























































