REKLAMA

Dlaczego Czesi podnoszą stopy procentowe, a Polacy nie

Ignacy Morawski2018-08-03 09:16główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2018-08-03 09:16
Dlaczego Czesi podnoszą stopy procentowe, a Polacy nie
Dlaczego Czesi podnoszą stopy procentowe, a Polacy nie
fot. PETR JOSEK / / FORUM

Czechy są dla nas w analizach ekonomicznych często punktem odniesienia. Jest to bowiem kraj zbliżony do Polski pod względem wielu cech, ale też kraj wyraźnie zamożniejszy. Zdarza się więc, że Polacy patrzą na Czechów jak na wzór do naśladowania - czasami słusznie, czasami nie. 

W czwartek Narodowy Bank Czech podniósł stopy procentowe o 0,25 pkt proc., co wywołało w Polsce pewne zainteresowanie i pytanie: dlaczego nasz bank centralny nie podnosi kosztu pieniądza? Stopa referencyjna NBC wynosi 1,25 proc., a NBP - 1,5 proc. Nigdy nie zdarzyło się, by obie stopy były sobie równie, można więc przekornie powiedzieć: emocje rosną! Czy to Czesi nadmiernie chłodzą gospodarkę, a możemy my ją nadmiernie przegrzewamy?
Są dwie możliwe odpowiedzi na pytanie, dlaczego Czesi podnoszą stopy procentowe, a Polacy nie podnoszą. Pierwsza odpowiedź jest klasyczna, prosta i zakorzeniona w analizie ekonomicznej, druga - bardziej kontrowersyjna. Po pierwsze, Czechy mają wyższą inflację niż Polska. I to od dawna. Od czterech lat nie zdarzyło się, by stopa inflacji w Czechach była niższa niż w Polsce, mimo że wcześniej była to norma. Widać to na wykresie poniżej.

fot. / / SpotData

Po drugie, w Czechach jest więcej osób, dla których podniesienie stóp procentowych może być korzystne. Czechy to kraj o większej stopie oszczędności niż Polska i kraj o większej liczbie bardzo zamożnych ludzi, budujących duże zasoby krajowego kapitału. Na przykład, na liście miliarderów Forbesa jest sześciu Czechów i tylko czterech Polaków. Ktoś może podnieść argument, że to nie powinno mieć na politykę pieniężną żadnego wpływu, bo banki centralne są niezależne i dbają tylko o stabilną inflację. Ale jednak układ interesów społecznych i politycznych może determinować działanie instytucji.
Co z tego wynika? Nie trzeba nadmiernie przejmować się faktem, że Czesi idą śmiało do przodu z podwyżkami stóp procentowych, a Polacy nie. Mamy niższą inflację i nie potrzebujemy na razie chłodzić gospodarki.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Komentarze (27)

dodaj komentarz
silvio_gesell
Przyczyna jest bardzo prosta, w Czechach rośnie populacja, w Polsce maleje. Inflacja to fenomen stricte demograficzny.
pull_up
Ty też jesteś fenomenem. Stricte nie wiem jakim.
silvio_gesell odpowiada pull_up
Demografia. Japonia, Grecja, Węgry, Polska - depopulacja = brak inflacji.
rekin1986
Czesi podnoszą stopy bo nie mają wyjścia ceny nieruchomości w Czechach zaczynają zbliżać do tych w Niemczech jak nie będą podnosili stóp to dojdą do cen nieruchomości na współczynnik Japoński czyli lokalna wypłata x 300 gdzie nikogo na nie nie będzie stać każde kolejne 25 punktów bazowych w dół przy Czesi podnoszą stopy bo nie mają wyjścia ceny nieruchomości w Czechach zaczynają zbliżać do tych w Niemczech jak nie będą podnosili stóp to dojdą do cen nieruchomości na współczynnik Japoński czyli lokalna wypłata x 300 gdzie nikogo na nie nie będzie stać każde kolejne 25 punktów bazowych w dół przy realnie ujemnych stopach procentowych to jest kolejne 25 procent w górę na rynku nieruchomości

Jeżeli inflacja zjada papier szybciej niż amortyzacja zabudowę to każdy kto ma więcej hajsu ucieknie w nieruchomości u nas jeszcze nie ma takiego kosmosu z cenami nieruchomości jak w Czechach czy w Rumunii , że ceny przyprawiają o ból głowy

misiura
Historia Czeskiej gospodarki ostatnich 30 lat nie nastraja optymizmem. Życie ponad stan, brak własnych firm i pomysłów. Wyprzedaż wszystkiego, notoryczne kryzysy, drenaż pieniędzy przez kapitał zachodni. Nie ma się co ekscytować. No i standard życia ledwie już 10 proc. wyższy niż w Polsce bo PKB duże ale PNB już o nie.
b43
Dobry wykres, chyba najlepiej na nim widać nieudolną politykę poprzedniej RPP z lewakiem Belką na czele - Polska w 2014 wpadła w deflację, i to jak kamień w wodę! Przyjrzyjcie się Państwo jak wyglądała nasza RPP na tle jej czeskiego odpowiednika, gdzie wykres wielokrotnie odbija się od zera. Z uwagi na błędy z przeszłości Dobry wykres, chyba najlepiej na nim widać nieudolną politykę poprzedniej RPP z lewakiem Belką na czele - Polska w 2014 wpadła w deflację, i to jak kamień w wodę! Przyjrzyjcie się Państwo jak wyglądała nasza RPP na tle jej czeskiego odpowiednika, gdzie wykres wielokrotnie odbija się od zera. Z uwagi na błędy z przeszłości (skok na OFE, podatek Belki, wysokie stopy itd), pieniądz w Polsce był, i nadal jest stosunkowo drogi, gdy obecnie widzicie Państwo tempo wzrostu polskiego PKB na poziomie 5% r/r to pomyślcie że mogło by być dzisiaj np 7% a nie 5! Trzeba zachęcać ludzi do oszczędzania, może na początek wypadało by zmniejszyć podatek od zysków kapitałowych (o zgrozo też Belki) o kilka procent? :) Tańszy pieniądz stymuluje badania, rozwój i inwestycje np w przedsiębiorstwach, a im większe zaangażowanie kapitału tym większa wydajność w przeliczeniu na pracownika.
madarot
A może nasze RPP reaguje na dane GUS, który tak zmienia koszyk inflacyjny, żeby bez kłamstw wykazywać niską inflację.
gbkrk
Widzę, że trafiliśmy na znawcę tematu. A tak poważnie, to co zdanie to wtopa. Najprężniej rozwijające się branże: komputerowa, RTV, AGD, telekomunikacja, telefonia komórkowa mają od lat nieustanną deflację, wielkie zyski, ogromny wzrost zatrudnienia i ogromny wzrost liczby ludzi, które na nie stać. No jak kamień Widzę, że trafiliśmy na znawcę tematu. A tak poważnie, to co zdanie to wtopa. Najprężniej rozwijające się branże: komputerowa, RTV, AGD, telekomunikacja, telefonia komórkowa mają od lat nieustanną deflację, wielkie zyski, ogromny wzrost zatrudnienia i ogromny wzrost liczby ludzi, które na nie stać. No jak kamień w wodę k...wa jego mć wpadają co roku. Biedni my :(
Chłopie, jak kamień w wodę to wpadają branże z ogromną inflacją: żywność, prąd, ceny usług od państwa: edukacja, medycyna (wzrost wsp. cena/jakość), ceny sektorów przeregulowanych: leki, prowadzenie biznesu, zatrudnienie pracownika.
Chłopie widzisz problem wszędzie tam gdzie go nie ma.

A obniżenie podatku o kilka procent? Przypomina mi się taka komedia o czasach starożytnego Egiptu, w którym pracownicy zażądali podczas strajku, aby ich biczowano dwa razy rzadziej na godzinę.
b43 odpowiada gbkrk
No dobra, w pierwszych 2 zdaniach odniosłeś się do mnie, a nie do tego co napisałem ale... OK ;) Później piszesz coś o AGD itd, i to pomimo że nie pisałem o niczym takim, i nie było nawet o tym słowa w artykule który komentujesz, ale... OK ;) Brzydki wyraz na 'k'... OK ;) Jest nawet medycyna, leki itd, i... OK No dobra, w pierwszych 2 zdaniach odniosłeś się do mnie, a nie do tego co napisałem ale... OK ;) Później piszesz coś o AGD itd, i to pomimo że nie pisałem o niczym takim, i nie było nawet o tym słowa w artykule który komentujesz, ale... OK ;) Brzydki wyraz na 'k'... OK ;) Jest nawet medycyna, leki itd, i... OK ;) ...Znowu coś tam o mnie... OK ;) No i że podatek jest OK bo Egipt coś tam... OK ;)
A teraz tak poważnie, co właściwie chciałeś przez to wszystko powiedzieć odnosząc się do treści mojego komentarza? ...gdzie te wtopy? ...w Egipcie? ;) ...OK ;)
siema123
Deflacja jest bardzo dobra dla wszystkich oprócz banków i socjalistycznych rządów.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki