REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Deweloperzy: Dodatkowe parkingi zwiększą ceny mieszkań. Te już są rekordowo wysokie

Marcin Kaźmierczak2023-02-17 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-02-17 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeśli w życie wejdzie zaostrzony współczynnik parkingowy dla nowo budowanych mieszkań, te mogą podrożeć – czytamy w piśmie skierowanym do Senatu m.in. przez Polski Związek Firm Deweloperskich. To odpowiedź na procedowaną przez senatorów ustawę. Tymczasem stawki widniejące w cennikach deweloperów wciąż są rekordowo wysokie.

Deweloperzy: Dodatkowe parkingi zwiększą ceny mieszkań. Te już są rekordowo wysokie
Deweloperzy: Dodatkowe parkingi zwiększą ceny mieszkań. Te już są rekordowo wysokie
/ Piotr Guzik

Ustawa wprowadzająca wymóg budowy co najmniej 1,5 miejsca parkingowego na jedno nowo wybudowane mieszkanie jest obecnie procedowana w Senacie. W pakiecie znalazły się także przepisy rozszerzające tzw. ustawę lex deweloper, które mają w przyszłości ułatwić budowę mieszkań na terenach po biurowcach oraz centrach handlowych i zmniejszyć tym samym deficyt dobrze zlokalizowanych działek w centrach największych polskich miast.

O wykreślenie przepisów dotyczących ustanowienia tzw. współczynnika parkingowego wnioskuje sześć organizacji: Polski Związek Firm Deweloperskich, Federacja Przedsiębiorców Polskich, Konfederacja Lewiatan, Polska Rada Biznesu, Pracodawcy RP oraz Business Centre Club.

Dotychczas o tzw. współczynniku parkingowym decydowała gmina, na terenie której chciał budować deweloper, a dokładne wytyczne znajdowały swoje odzwierciedlenie w zapisach lokalnego studium dla danej działki.

– Jest to rozwiązanie słuszne, ponieważ to właśnie urzędnicy znający lokalne uwarunkowania są w stanie określić odpowiednie zapotrzebowanie na miejsca postojowe, uzależnione przede wszystkim od lokalizacji danej inwestycji. Jasnym jest, że więcej miejsc postojowych potrzebnych będzie na peryferiach, które nie oferują alternatywy w postaci komunikacji publicznej, niż w ścisłym, zurbanizowanym centrum metropolii – czytamy w piśmie skierowanym do Senatu.

Wakacje na giełdzie

Organizacje zrzeszające przedsiębiorców zaapelowały także o wprowadzenie okresu przejściowego. Jak bowiem podkreślają, cały proces inwestycyjny związany zarówno z zakupem działki, jak i samą budową trwa około 4-5 lat.

W opinii deweloperów, wyższe i niepodlegające negocjacjom współczynniki parkingowe mogą znacząco zwiększyć koszty budowy. Stworzenie jednego miejsca parkingowego to obecnie koszt ok. 70 tys. zł. Te ostatecznie zapewne znajdą swoje odzwierciedlenie w cennikach ustalanych przez deweloperów a pokrywane będą przez potencjalnych nabywców.

Ceny mieszkań już rekordowo wysokie

Jak wynika z danych Otodom Analytics, średnie stawki dyktowane przez deweloperów już teraz są rekordowo wysokie, a styczeń był kolejnym miesiącem, w którym byliśmy świadkami podnoszenia kwot wpisywanych w deweloperskich cennikach.

Względem grudnia 2022 r. wzrosła przede wszystkim średnia wycena kawalerek o powierzchni nieprzekraczającej 40 mkw. Lokale o tym metrażu oferowane w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Gdyni były wyceniane średnio o ok. 4 proc. wyżej niż w ostatnim miesiącu 2022 r.

Z drugiej strony średnie ceny ofertowe dyktowane przez deweloperów za większe mieszkania (40-59 mkw. oraz 60-89 mkw.) w Gdyni dotknęła obniżka w ujęciu miesięcznym.

Jesienne obniżki sprawiły jednak, że w ujęciu rocznym, równie często można było zaobserwować wzrosty średnich cen ofertowych poniżej 10 proc. Najstabilniej pod tym względem wypadł Kraków, gdzie kawalerki o powierzchni poniżej 40 mkw. były wyceniane w styczniu 2023 r. na 13 420 zł/mkw. – tak samo jak przed rokiem. Średnie ceny dyktowane za większe lokale urosły w ciągu ostatnich 12 miesięcy od 2,6 proc. (40-59 mkw.) do 9,6 proc. (powyżej 90 mkw.).

W styczniu indeks cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) wzrósł o 17,2 proc. Powyżej tego wskaźnika wzrosły w ciągu ostatnich miesięcy jedynie średnie kwoty wpisywane w ogłoszeniach sprzedaży kawalerek (0-40 mkw.) w Katowicach i Lublinie, mieszkań o powierzchni od 40 do 59 mkw. oferowanych w Katowicach oraz większych mieszkań znajdujących się w Szczecinie.

Co istotne, wycena najmniejszych kawalerek oferowanych w Szczecinie zaliczyła w tym samym czasie spadek o 0,2 proc.

Mieszkaniówka w kryzysie

Tymczasem ruch na budowach mieszkań jest znacznie mniejszy niż jeszcze przed rokiem. Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, w 2022 r. nowych inwestycji było o ponad 30 proc. mniej niż w 2021 r. Choć punktem odniesienia jest rekordowy 2021 rok, to nowych budów prowadzonych przez deweloperów i tak było najmniej od pięciu lat.

Deweloperzy w 2022 r. rozpoczęli budowę 115 285 mieszkań (-30,7 proc. r/r). Był to najgorszy wynik od 2017 r., włącznie z 2020 r., gdy mieliśmy do czynienia z zastojem spowodowanym wybuchem pandemii COVID-19.

Spada także sprzedaż nowych mieszkań. Według danych zebranych przez Rednet Consulting, w 2022 r. sprzedaż nowych mieszkań w sześciu największych polskich miastach – Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku wyniosła 35 095 mieszkań i była o 45 proc. niższa niż rok wcześniej.

W każdym z analizowanych miast spadek sprzedaży przekroczył 40 proc. Najmocniej – o 49,1 proc. – obniżyła się ona we Wrocławiu, 48-procentowy spadek zanotowano w Warszawie, w Łodzi sprzedaż spadła o 46,7 proc., w Krakowie o 43,7 proc., w Gdańsku o 42,2 proc., z kolei w Poznaniu o 41,1 proc.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (88)

dodaj komentarz
piotr76
A tak to tylko przerzucają problem na samorządy/mieszkańców. Zrobić trzeba, a że kosztuje? Trudno. Jak okaże się nieopłacalne, to może czas pomyśleć o bardziej zrównoważonym rozwoju kraju, nie zmuszającym do migracji, zamiast prób upakowania ludności w kilku największych miastach.
saviano
I zwiększą albo nie zwiększą, trudno. Ale parkingi i spełnianie innych norm musi mieć miejsce. Kogo będzie stać i tak zakupi, a dla kogo będzie za drogo wybierze tam gdzie go stać lub nie kupi.
katzpodola
Już nieługo nie będą potrzebne ani parkingi ani samochody już was Unia załatwi na amen razem z Greenoszołomami
zenonn
"Gdyby nie obecna cywilizacja, 19-letnia Greta Thunberg byłaby już mężatką w drugiej ciąży i codziennie rano doiłaby krowę, podczas gdy jej mąż pracowałby w polu aby pozyskać jedzenie. Z całą pewnością nie umiałaby czytać, ale gorliwie chodziłaby do kościoła. Jednak jako produkt obecnego systemu może pozwolić sobie na udawanie "Gdyby nie obecna cywilizacja, 19-letnia Greta Thunberg byłaby już mężatką w drugiej ciąży i codziennie rano doiłaby krowę, podczas gdy jej mąż pracowałby w polu aby pozyskać jedzenie. Z całą pewnością nie umiałaby czytać, ale gorliwie chodziłaby do kościoła. Jednak jako produkt obecnego systemu może pozwolić sobie na udawanie walki z nim, w rzeczywistości w stu procentach realizując jego zamiary.

Tak samo jest z założeniami C40 i likwidacją motoryzacji prywatnej do roku 2030. Ktoś mógł to wymyślić, bo ktoś inny za niego pozyskał jedzenie, ciepło i inne potrzebne rzeczy do bycia aktywistą, który te rzeczy chce zwalczać. Jeśli one faktycznie znikną, jeśli zlikwidujemy całą branżę moto, całą branżę lotniczą i cały przemysł mięsny i mleczny, nie uratuje nas żadna technologia. Wrócimy do zagadnienia „jak nie umrzeć z głodu”. Plusem tej sytuacji jest to, że znikną też aktywiści. Minusem – to, że moje dzieci będą musiały brać w tym udział.

Znam jednak sposób, żeby to wszystko nas ominęło. Do 2030 r. wypada po prostu przestać oddychać. "
samsza
Po co komu parkingi, jak C40 zaleca likwidację prywatnych samochodów do 2030r.
Na rowery ???
tkn
Cena gruntu jest "wyssana z palca". Bo wprost wynika z PUM, jaki mozna z niej wydusic. Wiec jak bedzie mniej PMU, to i cena spadnie, bo przeciez "wyprodukowanie" ziemi nie wymaga zadnych kosztow i nakladow. Dodatkowo, "ziemia jesc nie wola", wiec jest chomikowana w bankach ziemi w spekulacji na dalsze Cena gruntu jest "wyssana z palca". Bo wprost wynika z PUM, jaki mozna z niej wydusic. Wiec jak bedzie mniej PMU, to i cena spadnie, bo przeciez "wyprodukowanie" ziemi nie wymaga zadnych kosztow i nakladow. Dodatkowo, "ziemia jesc nie wola", wiec jest chomikowana w bankach ziemi w spekulacji na dalsze zwyzki. Podatek katastralny zmienilby ta sytuacje blyskawicznie
dawid_gmyrek
Jeszcze przed wyborami ma wejść przepis o konieczności udostępnienia na nowych osiedlach darmowych ładowarek - do każdego z 5-ciu oddawanych do użytku mieszkań ma być jedna ładowarka!
dawid_gmyrek
To oczywiście jest przykład myślenia przyszłościowego - wprowadzenie programu "Izera z dopłatami dla każdej rodziny" to jedynie kwestia czasu :)
dawid_gmyrek
Jeśli dodatkowe parkingi zwiększą ceny mieszkań, to oznaczałoby, że te ceny nie są rekordowo wysokie, gdyż będą jeszcze wyższe, czyż nie?
hfjdj
I oto mamy przykład mylenia faktów z życzeniami/domniemaniami.

Powiązane: Bankier.pl i Otodom.pl - raport z rynku nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki