Czy znasz zagrożenia w sieci? Sprawdź się w teście [Badanie Bankier.pl]

Coraz więcej spraw możemy załatwić w sieci, bez ruszania się z fotela. W parze z wygodą idą jednak ryzyka – wyłudzenia, szkodliwe oprogramowanie, oszustwa. Podstawową wiedzę o sieciowej higienie musi posiadać dziś każdy internauta, nie tylko specjaliści. Zapraszamy do udziału w badaniu, które sprawdza, jak z „elementarzem cyberbezpieczeństwa” radzą sobie czytelnicy Bankier.pl.

Doniesienia o włamaniach, wyciekach danych, kampaniach internetowych oszustów pojawiają się w mediach coraz częściej. Na łamach Bankier.pl wielokrotnie ostrzegaliśmy przed zagrożeniami czającymi się w sieci. Na początku roku klientów banków zelektryzowały doniesienia o ataku na polskie instytucje, w którym rolę „zatrutego wodopoju” odegrała witryna Komisji Nadzoru Finansowego. Niektóre banki przyznały się do problemów, inne zachowały milczenie.

W maju donosiliśmy o fali cyberataków, w których główną rolę odegrało oprogramowanie WannaCry wymuszające okup i szyfrujące dane. Ofiarą wirusa padły instytucje publiczne i indywidualni użytkownicy sieci na całym świecie. Regularnie ostrzegamy przed phishingiem, który potrafi przybierać coraz bardziej wyrafinowane formy i szkodliwymi robakami trafiającymi na skrzynki polskich internautów.

Opanowanie podstaw sieciowej higieny i zasad ochrony prywatności w sieci jest dziś bardziej przydatne niż kiedykolwiek. Zapraszamy do udziału w badaniu, które pozwoli zdiagnozować poziom świadomości internautów w tej dziedzinie – znajomość podstawowych pojęć i reguł postępowania w codziennym korzystaniu z technologii. Wypełnienie ankiety składającej się z 15 pytań zajmie tylko kilka minut. Serdecznie zachęcamy do wypełnienia kwestionariusza.

Jeżeli poniższy formularz nie wyświetla się poprawnie, przejdź do jego innej wersji.

Aktualizacja 12.6, godz. 8:35 - Jedno z pytań zostało skorygowane ze względu na niejednoznaczne sformułowanie.

Michał Kisiel

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 3 ~asd

Niektóre odpowiedzi są bez sensu. Po co mam kontaktować się z bankiem, jeżeli wiem że przesłany mail jest próbą oszustwa bo np. bank opublikował już komunikat w tej sprawie? Tak samo pytania o nazwy zagrożeń. Najważniejsze że wiem jak co działa, a czy to się nazywa botnet czy kukuryku, to mało mnie obchodzi

! Odpowiedz
0 3 ~bob

Przeraża mnie nestbrązowy, każe wklepywać wyłącznie ręcznie przy logowaniu przez www pełne hasło. Żadnego maskowania itp. Porażka. W innych jest podobnie? Może Bankier zainterweniuje.

! Odpowiedz
0 4 ~as

Ideabank miał kiedyś maskowanie hasła poprzez wpisanie tylko niektórych znaków, ale niedawno zrobił wielki krok w tył i trzeba pisać całe hasło. Nie rozumiem autora tej "innowacji"...

! Odpowiedz
1 7 ~mer

P.10 Korzystanie z wirtualnej sieci prywatnej (VPN) pozwala zmniejszyć ryzyko:


Pytanie do poprawki. VPN do połączenia i tak wymaga wykorzystania sieci, czy to WIFI, czy kabla, gdziekolwiek jesteśmy. Idąc dalej wymagane jest użycie klienta VPN (może być MS`owy). I tutaj uwaga... Nawet jeżeli ruch przeglądarkowy czy inny routowany jest przez VPN, to i tak z racji wykorzystania zewnętrznej sieci do podłączenia, nie jesteśmy zabezpieczeni tak jak sugeruje to odpowiedź.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~Piotr

W pytaniu o VPN jest błędna odpowiedz. Poprawna dotyczy wifi

! Odpowiedz
2 16 ~MM

P1. Oczywiście nie ma sensu kontaktować się z bankiem. No chyba, że już podaliśmy dane przestępcom ;)
P.11 Czy dwuskładnikowa oznacza hasła SMS? Na zdjęciu C jest tylko 1 składnik - hasło SMS. Może hasło sms zostało wysłane od razu po podaniu loginu? Tak robił jeszcze niedawno np. T-Mobile.
Dwa składniki (zdjęcie + hasło) są natomiast na obrazie A.

Coś nieprzemyślana ta ankieta...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 7 ~mk

P.11 Niektóre serwisy internetowe stosują tzw. weryfikację dwuskładnikową. Który z poniższych obrazków pokazuje taki mechanizm?

- znajomość samej nazwy danego procesu nie wnosi nic do tematu bezpieczeństwa (do żadnego tematu, poza językowym). Pytanie jest zbędne.

! Odpowiedz
8 18 ~bmiara

Pytanie 1 - NIE KONTAKTOWAĆ SIĘ Z BANKIEM!

Gdyby każdy i z każdym podejrzanym mailem kontaktował się z bankiem, infolinie padłyby szybciutko.

To tak jak z zgłaszaniem wypadku. Naprawdę nie trzeba, żeby KAŻDY z widzów obecnych na stadionie zgłaszał na 112, że zawodnik złamał sobie nogę.

! Odpowiedz
3 6 ~Anannke

Nie padły ale zablokowały dla następnych dzwoniących ale bank mógłby już wtedy (wiedząc o zagrozeniu) wydać komunikat ostrzegający swoich klientów. Jak najbardziej należy dzwonić.

! Odpowiedz
0 6 ~PrzechodziłObok

Zgodnie z tą zasadą ludzie widząc groźny wypadek nie dzwonią, bo uważają, że ktoś inny zadzwoni. W USA kiedyś z tego powodu na oczach ludzi została zamordowana dziewczyna. Można było ją uratować, ale wszyscy świadkowie myśleli, że ktoś już zadzwonił na policję. Opisuje to np. Cialdini w swojej kultowej książce "Wywieranie wpływu na ludzi"

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.