REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Chleb nie musi być droższy

2007-01-03 07:34
publikacja
2007-01-03 07:34
Ceny zbóż idą w górę w zastraszającym tempie. Tylko w ciągu ubiegłego roku zanotowano wzrost ceny pszenicy konsumpcyjnej o ok. 40 proc. Prognozy na ten rok nie są lepsze. Nic więc dziwnego, że w ślad za tym idą wyższe ceny pieczywa i innych wyrobów mącznych. Według danych GUS ceny pieczywa wzrosły w ubiegłym roku przeciętnie o 5-6 proc. - Mąka to nawet 20 proc. ceny pieczywa - mówi Jacek Dudek, współwłaściciel piekarni w Bielsku BIałej. - Jeśli do tego dochodzą wyższe ceny prądu, gazu i paliwa, które weszły z początkiem roku, to musimy zastanowić się nad ponownym przekalkulowaniem cen.

Dodaje jednak, że właściciele piekarni i cukierni obecnie dużo ostrożniej podchodzą do podwyższania cen. Widać bowiem wyraźnie, że po każdej podwyżce zmniejsza się liczba klientów, a niektórzy zamiast na przykład ciast i bułek, kupują tylko bułki. - Spożycie chleba w Polsce z roku na rok spada - przekonuje.

- W związku z pojawiającymi się ostatnio pogłoskami, jakoby w nowym roku miały wzrosnąć gwałtownie ceny detaliczne pieczywa, Agencja Rynku Rolnego informuje, że mechanizmy interwencyjne UE gwarantują Polsce bezpieczeństwo w zakresie poziomu cen zbóż - uspokaja Radosław Iwański, rzecznik ARR. - Rzeczywiście, w ostatnim roku zanotowano wzrost ceny pszenicy konsumpcyjnej o około czterdzieści procent, jednak ceny pieczywa - według danych GUS - wzrosły w tym czasie przeciętnie o tylko o pięć, sześć procent. Ceny detaliczne pieczywa i innych przetworów zbożowych nie mają tak silnego związku z cenami ziarna zbóż, jak się powszechnie uważa. Udział cen skupu pszenicy w cenie detalicznej chleba mieszanego wynosi około trzynastu do piętnastu procent.

Zapasy

Według szacunku GUS, ubiegłoroczne zbiory zbóż wyniosły ogółem 22 mln ton, czyli o blisko 5 mln ton mniej niż w 2005 r. i o blisko 4,8 mln ton mniej od średniej z lat 2001-2005. Tak słabe zbiory były spowodowane dotkliwą suszą w czerwcu i lipcu ubr. oraz intensywnymi opadami deszczu w okresie zbiorów. - Od początku sezonu na rynku zbóż utrzymuje się przewaga popytu nad podażą. Jednak zapasy zbóż, którymi dysponuje Komisja Europejska i z których Polska może korzystać, są nadal duże - zapewnia Radosław Iwański, rzecznik ARR. - W magazynach interwencyjnych UE jest 6,3 mln ton zbóż. W ubiegłym roku Polska otrzymała zgodę na sprzedaż z zapasów interwencyjnych 200 tys. ton pszenicy konsumpcyjnej będącej w posiadaniu ARR na rynek wewnętrzny w celu przetworzenia jej na mąkę. Obecnie w Polsce poziom cen skupu zbóż jest zbliżony do średniej unijnej.

Dziennik Zachodni
(mu)
Źródło:
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki