REKLAMA

Chińska fabryka na Węgrzech pod lupą unijnych urzędników. Ma produkować 200 tys. aut rocznie

2025-03-20 10:39
publikacja
2025-03-20 10:39

Węgry to jedyny kraj Unii Europejskiej, który otworzył się na tak szeroko na chińskie inwestycje, ale pomiędzy Pekin a Budapeszt wchodzi Bruksela szukająca nieuczciwych dotacji. Fabryka samochodów BYD, której dotyczy dochodzenie, ma otworzyć się jeszcze w tym roku i zalać unijny rynek chińskimi elektrykami.

Chińska fabryka na Węgrzech pod lupą unijnych urzędników. Ma produkować 200 tys. aut rocznie
Chińska fabryka na Węgrzech pod lupą unijnych urzędników. Ma produkować 200 tys. aut rocznie
fot. SZILARD KOSZTICSAK / /  Reuters / Forum

Bruksela bada, czy Chiny udzieliły nieuczciwych subsydiów dla fabryki samochodów elektrycznych BYD na Węgrzech - podał "Financial Times", powołując się na dwie osoby zaznajomione ze sprawą. Dochodzenie prowadzone przez Komisję Europejską ma znajdować się na wczesnym etapie.

Działania te zwiększą napięcia w relacjach handlowych Unii z Pekinem. Można odczytać je również jako uderzenie w premiera Węgier Victora Orbána, który spiera się z resztą państw bloku, m.in. w kwestii wojny Ukrainy z Rosją i pomocy militarnej dla Kijowa.

Według "Financial Times" w przypadku udowodnienia przez Brukselę, że BYD skorzystało z nieuczciwej pomocy chińskiego państwa, może zmusić przedsiębiorstwo do sprzedaży niektórych aktywów, zmniejszenia zdolności produkcyjnych, spłaty dotacji i zapłaty grzywny za naruszenie przepisów.

Węgierska fabryka BYD w pobliżu miasta Segedyn ma kosztować 4 mld euro, stworzyć 10 tys. miejsc pracy i docelowo produkować aż 200 tys. samochodów rocznie. Z linii montażowych zakładu mają zjeżdżać zarówno pojazd o napędzie akumulatorowym (BEV), jak i hybrydy typu plug-in.

Według unijnych urzędników węgierska fabryka BYD została zbudowana przez chińską siłę roboczą i będzie wykorzystywać do produkcji głównie importowane części, w tym akumulatory, co stworzy niewielką wartość ekonomiczną dla bloku.

Zakład w Segedynie ma rozpocząć produkcję jeszcze w październiku tego 2025 roku. Dzięki niemu BYD będzie mogło uniknąć unijnych ceł, nałożonych przez Komisję Europejską na samochody elektryczne sprowadzane z Chin.

Poza fabryką na Węgrzech BYD zamierza otworzyć również nową fabrykę samochodów w Turcji (w czerwcu 2024 r. Ankara nałożyła na chińskie elektryki dodatkowe cło w wysokości 40%) o mocy produkcyjne rzędu 300 tys. samochodów rocznie. 

Oprócz tego BYD planuje wybudować w regionie trzecią fabrykę. Jak podawała agencja Reutera, nie wytypowano jeszcze konkretnego kraju, ale szczególnie rozważaną lokalizacją miały być Niemcy, które sprzeciwiły się cłom na chińskie auta elektryczne. Przedstawiciele spółki odrzucili te doniesienia, wskazując na wysokie koszty pracy i energii oraz niską wydajność i elastyczność.

W ostatnich dniach BYD zaprezentował nową ładowarkę do samochodów elektrycznych, która ma umożliwiać naładowanie ich baterii w ciągu pięciu minut, w stopniu wystarczającym do przejechania ok. 400 km. Na początku szybkie ładowarki firmy mają być dostępne wyłącznie w Chinach.

MM

Źródło:
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (21)

dodaj komentarz
endes
Niemiecki marki pod lupę wziasc!… tam to niejedno można by znaleźć.
jas2
Po to nakłada się cła na import samochodów, żeby te samochody były produkowane na miejscu, w Europie.
sterl
I właśnie będą na Węgrzech?
newcommer
Dokumenty są w Chinach.
Pamiętaj jeżeli jako przedsiębiorca jesteś wzywany na przesłuchanie nigdy nie dawaj dokumentów które nie ma urzędnik. Dokumenty uległy biodegradacji a zapis cyfrowy zniknął z pamięci masowej.
Przypomina to palenie archiwum w Krakowie, trzeba grać tak jak oni.
itso_egg
dla klienta dobrze konkurencja to samo dobro błąd popełniła ue z tymi cłami na chiny a wcześniej zakichane managery w tych koncernach samochodowych marek europejskich
to_i_owo
Konsekwencje UE nie można zaprzeczyć

Jak oramy przemysł to konkretnie, nie będzie nam tu Chińczyk fabryki budował i zaburzał deindustrializacji

Brawo KE
marianpazdzioch
Chińczyk pcha do elektryków elektronikę użytkową, taka jak masz w swoim pececie, zamiast parę razy droższej przemysłowej. Takiej która nie nawali przy 120 km/h na autostradzie, na mrozie, w upale, czy na typowych w PL dziurach w drodze. Może od tego niech zaczną te kontrole?
jojo72
Faktem jest że czas pokaże, ale jak na razie wygrywają i to nie tylko ceną.
sterl
Trudno będzie bo do swoich ładują też głównie chińskie..
zoomek
Jakby UE nie stosowała dotacji albo nie miała fabryk w Chinach. No cyrk.

Powiązane: Elektromobilność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki