REKLAMA

Ceny paliw drgnęły w dół, ale rząd podwyższa opłatę paliwową

Krzysztof Kolany2025-12-12 11:49główny analityk Bankier.pl
publikacja
2025-12-12 11:49

Ceny paliw w drugim tygodniu grudnia kontynuowały spadkowy trend z początku miesiąca. Jednakże spadki cen benzyny i oleju napędowego nie były na tyle głębokie, na ile sugerowałyby to stawki w rafineriach. Złą wiadomością dla kierowców jest kolejna podwyżka opłaty paliwowej zapowiedziana przez rząd.

Ceny paliw drgnęły w dół, ale rząd podwyższa opłatę paliwową
Ceny paliw drgnęły w dół, ale rząd podwyższa opłatę paliwową
fot. Monika Dekrewicz / / Bankier.pl

W drugim tygodniu grudnia benzyna Pb95 kosztowała średnio 5,84 zł/l i była o 3 gr/l tańsza niż przed tygodniem – wynika z danych BM Reflex. Przeciętna cena detaliczna oleju napędowego wyniosła 6,16 zł/l i była o 4 gr/l niższa niż przed tygodniem. Bez zmian pozostała średnia cena LPG, która wyniosła 2,66 zł/l.

Bankier.pl na podstawie danych BM Reflex

Warto mieć na uwadze, że mowa tu o średnich cenach w skali całego kraju. Ceny na poszczególnych stacjach mogą się różnić nawet o kilkadziesiąt groszy na litrze, w zależności od lokalizacji i siły lokalnej konkurencji.  Odnotujmy też, że zarówno benzyna jak i autogaz nadal są tańsze, niż były rok wcześniej. Litr Pb95 średnio kosztuje o 24 grosze mniej niż przed rokiem, zaś LPG potaniał o 51 gr/l. Za olej napędowy przeciętnie płacimy dokładnie tyle samo co w połowie grudnia 2024 roku.

Stacje paliw jak delegatury urzędu skarbowego

Paliwa mogłyby być znacznie tańsze, gdyby nie podatki narzucane przez władze. Z każdego zakupionego litra benzyny bądź oleju napędowego ponad 50% trafia w ręce państwa. Bez haraczu na rzecz rządu moglibyśmy tankować benzynę Pb95 po ok. 2,50 zł/l, olej napędowy po ok. 2,85 zł/l, zaś autogaz mógłby kosztować ok. 1,60 zł/l. Różnica między stawkami na pylonach a powyższymi cenami trafia do aparatu skarbowego państwa.

I niestety z roku na rok władza nam te podatki sukcesywnie podnosi. Podobnie jak rok temu (oraz dwa lata temu) minister infrastruktury ponownie podwyższył stawki opłaty paliwowej. Tym razem o 4%, co przekłada się na podwyżkę o blisko grosz na litrze w przypadku benzyny (już po doliczeniu VATu. Podatek ten płacimy bowiem także od wartości akcyzy czy opłaty paliwowej) oraz dwa grosze na litrze w przypadku oleju napędowego.

Dystrybutorzy śrubują marże. Paliwo znacznie droższe niż w rafineriach

Drugim problemem jest fakt, że paliwo na większości polskich stacji pozostaje nieproporcjonalnie drogie w stosunku do tego, co widzimy w cennikach rafinerii. 12 grudnia Orlen oferował benzynę Eurosuper 95 po 4297 zł/m3, co po dodaniu 23% VAT (akcyza, opłata paliwowa i inne parapodatki są już wliczone w cenę hurtową)  daje ok. 5,29 zł/l. A to aż o 55 gr/l poniżej średniej ceny w detalu! Implikowana marża detaliczna osiągnęła poziom o 120% przewyższający historyczną średnią z lat 2005-25.

To samo dotyczy oleju napędowego, który w płockiej rafinerii w piątek oferowany był  po 4604 zł/m3, czyli ok. 5,66 zł/l brutto. To najniższa stawka hurtowa od połowy października. Dla porównania, wtedy ON na stacjach kosztował średnio 5,92 zł/l – czyli o 24 gr/l mniej niż teraz. Gołym okiem widać, że coś tu nie gra i że marże operatorów stacji są znacznie wyższe od historycznych standardów. I nie jest to pierwsza taka sytuacja w tym roku. Implikowane marże detaliczne spuchły do 40-50 gr/l także w marcu, kwietniu, czerwcu i sierpniu (tylko w przypadku benzyn) oraz w listopadzie.

Dodajmy też, że w najbliższych dniach presję na dalszy spadek cen w hurcie będzie wymuszać sytuacja na rynkach światowych. Galon benzyny w Nowym Jorku w czwartek wyceniany był na ok. 1,75 USD – czyli blisko najniższych wartości od niemal 5 lat. W ostatnich tygodniach mocno potaniał też olej napędowy, którego tona na londyńskiej giełdzie ICE wyceniana była na 634 USD . To już o 20% mniej niż jeszcze w drugiej połowie listopada, gdy ceny giełdowe ON potrafiły przekraczać 800 USD/t. Dodatkowo dolar osłabił się względem złotego i w tym tygodniu był najtańszy od września.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (6)

dodaj komentarz
zoomek
Opłata.
To przecież nie podatek - uśmiechamy się szeroko!
23 grosze VATu od każdej złotówki akcyzy.
To urocze pobierać podatek od podatku!
Goje nie protestują.
elektronek
Hej brygada, uśmiechnijcie się. Co tacy smutni jesteście? Dolar najniższa cena od 2018 roku. Cena baryłki najniższa od 4 lat, cena paliwka za rzunduf volksdojcza 6zł. Tak się drenuje i niszczy gospodarkę, ale w budżeciku będzie wincyj na obiecanki za 2 lata.
cov_id
uśmiechamy się ! , kierowcy i kierowczynie?/kierownice?
zoomek
Kierownice zdecydowanie!
Z kolei kierowniczki to są kierownice o małym wzroście. Się na tem znam to mnie ufaj.
samsza
wyższa opłata paliwowa to "wyraz troski o dziury w drogach samorządowych", posłowie pis, pamiętamy!

#POPIS

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/oplata-paliwowa-jaroslaw-kaczynski-500-plus,245,0,2345973.html

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki