REKLAMA
Tour de spółki

Ceny ofertowe mieszkań znowu rosną. Kolejna bariera pękła. Nowy raport Bankier.pl i Otodom

Marcin Kaźmierczak2020-06-26 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-06-26 06:00
fot. Bankier.pl /

Maj przyniósł dalszy ciąg zapoczątkowanej w kwietniu stabilizacji cen ofertowych na rynku mieszkań – wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez serwis nieruchomości Otodom.pl. Nie uchroniło to jednak stawek na wielu rynkach przed wzrostem i przekroczeniem psychologicznych barier.

To, co opóźnił wybuch pandemii koronawirusa, stało się na warszawskim rynku pierwotnym w maju. Średnia stawka ofertowa nowego mieszkania przekroczyła w Warszawie poziom 10 000 zł/mkw. Doszło do tego za sprawą 2-procentowego wzrostu względem kwietnia.

Ceny mieszkań na rynku pierwotnym

Jeszcze mocniej w górę poszły oczekiwania deweloperów sprzedających mieszkania w Gdańsku. W maju oczekiwali oni średnio 9828 zł/mkw. – o 3,5 proc. więcej niż w kwietniu. Miesięczny wzrost powyżej 2 proc. odnotowano także w Łodzi, gdzie za nowe mieszkania oczekiwano średnio 6612 zł/mkw.

Średnie ceny ofertowe mieszkań w wybranych miastach Polski w maju 2020 r. [zł/mkw.]
Miasto Metraż [mkw.] Rynek pierwotny Rynek wtórny
Średnia cena dla metrażu Średnia cena dla miasta Średnia cena dla metrażu Średnia cena dla miasta
Gdańsk 0-38 11 118 9 828 11 217 10 615
38-60 10 052 10 414
60-90   9 174 10 363
Katowice 0-38 8 220 7 187 6 824 6 376
38-60 6 881 6 266
60-90 7 023 6 364
Kraków 0-38 10 728 9 305 11 307 10 503
38-60 9 154 10 025
60-90 8 658 10 495
Lublin 0-38 6 850 6 629 7 744 6 845
38-60 6 407 6 823
60-90 6 783 6 697
Łódź 0-38 7 423 6 612 6 227 5 910
38-60  6 518 5 879
60-90 6 151 5 842
Poznań 0-38 8 569 7 941 8 630 7 816
38-60 7 882 7 972
60-90 7 547 7 167
Szczecin 0-38 8 571 7 772 7 548 6 392
38-60 7 817 6 625
60-90 7 483 6 253
Warszawa 0-38 11 077 10 007  12 560 11 915
38-60 9 542 11 375
60-90 9 449 11 545
Wrocław 0-38 9 362 8 453 10 437 8 628
38-60 8 357 8 661
60-90 7 973 7 921
Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl

Stabilniej średnie ceny ofertowe kształtowały się w maju w przypadku Krakowa, gdzie oczekiwano średnio 9305 zł/mkw. (+0,6 proc. m/m) i Lublina (średnio 6629 zł/mkw. i +0,2 proc. m/m), a także trzech miast wojewódzkich, w których odnotowano nieznaczne spadki. O 0,6 proc. obniżyły się względem kwietnia średnie oczekiwania deweloperów w Katowicach (średnio 7187 zł/mkw.), natomiast o 0,3 proc. mniej niż w kwietniu wpisywano w ogłoszeniach sprzedaży nowych mieszkań w Szczecinie (średnio 7772 zł/mkw.) i Wrocławiu (średnio 8453 zł/mkw.).

Jeśli spadków mielibyśmy szukać wśród poszczególnych metraży, najłatwiej znajdziemy je w przypadku kawalerek o powierzchni poniżej 38 mkw. Najmocniej – o 3,2 proc. – obniżyła się średnia stawka dyktowana za najmniejsze mieszkania w Gdańsku. W stolicy woj. pomorskiego oczekiwano średnio 11 188 zł/mkw., co wciąż było najwyższą średnią stawką za najmniejsze metraże wśród analizowanych miast.

Porównanie średnich cen ofertowych mieszkań w wybranych miastach Polski

w maju 2020 r. w relacji miesięcznej i rocznej

Miasto

Metraż [w mkw.]

Rynek pierwotny

Rynek wtórny

Zmiana m/m [w proc.]

Zmiana r/r [w proc.]

Zmiana m/m [w proc.]

Zmiana r/r [w proc.]

Gdańsk

0-38

-3,2

+12,3

+0,7

+8,3

38-60

+3,8

+20,3

-1,5

+9,8

60-90

+5,0

+3,7

+0,6

+10,8

Katowice

0-38

+2,3

+12,7

+7,3

+10,1

38-60

-1,2

+6,3

+2,4

+11,5

60-90

-1,3

+11,2

+0,5

+14,6

Kraków

0-38

0,0

+22,1

+0,3

+11,0

38-60

+1,5

+14,4

-1,4

+13,3

60-90

+0,2

+11,7

-2,6

+18,5

Lublin

0-38

-2,7

+5,6

-0,4

+23,7

38-60

+0,1

+8,9

+0,8

+12,9

60-90

+1,7

+23,6

+1,1

+13,5

Łódź

0-38

+3,1

+13,3

+0,6

+19,9

38-60

+1,6

+7,9

+0,9

+14,7

60-90

+0,1

+5,3

+1,1

+14,5

Poznań

0-38

+1,3

+26,5

-1,4

+7,4

38-60

+1,2

+9,2

-1,2

+10,4

60-90

+1,8

+5,8

+0,1

+10,2

Szczecin

0-38

-0,3

+27,9

+1,5

+8,9

38-60

-0,6

+27,4

+1,5

+10,9

60-90

-0,5

+19,7

+0,9

+6,3

Warszawa

0-38

-0,2

+8,6

-0,9

+7,6

38-60

+2,1

+14,9

+0,5

+11,5

60-90

+3,2

+15,5

+0,1

+10,4

Wrocław

0-38

-1,6

+6,0

-1,1

+13,5

38-60

-0,9

+9,8

-0,1

+12,1

60-90

+1,1

+11,1

-0,8

+10,4

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu nieruchomości Otodom.pl

Na drugim biegunie w przypadku kawalerek znalazła się Łódź. Najmniejsze mieszkania wyceniano tam średnio na 7423 zł/mkw. – o 3,1 proc. wyżej niż w kwietniu.

Wyraźniejsze wzrosty średnich cen ofertowych zanotowano w przypadku mieszkań o powierzchni od 60 do 90 mkw. W Gdańsku wyceniano je średnio na 9174 zł/mkw. – o 5 proc. wyżej niż w kwietniu. Z kolei w Warszawie średnia stawka notowana w ogłoszeniach sprzedaży zbliżyła się do poziomu 9500 zł.

W relacji rocznej w największych polskich miastach wciąż dominują kilkunastoprocentowe wzrosty stawek. Najmocniej , o 22,6 proc. swoje oczekiwania w ciągu ostatnich 12 miesięcy podnieśli deweloperzy w Szczecinie, którzy w maju oczekiwali średnio 7772 zł/mkw. Tak znaczący wzrost był spowodowała jednak kwietniowa, ponad 10-procentowa podwyżka średniej stawki dla miasta.

O 17,2 proc. w relacji do maja 2019 r. wzrosła wycena nowych mieszkań w Warszawie. Nominalnie deweloperzy oczekiwali za metr kwadratowy średnio o 1470 zł więcej niż przed rokiem.

Wzrost poniżej 10 proc. odnotowano w Katowicach, Łodzi i we Wrocławiu. Z kolei w Poznaniu, gdzie w ostatnich miesiącach ceny były najbardziej stabilne, w relacji rocznej średnia stawka wzrosła o 11,6 proc. Stało się tak głównie za sprawą kawalerek, które wyceniane były średnio na 8569 zł/mkw. W relacji do maja 2019 r. oznaczało to podwyżkę o 26,5 proc. wyżej.

Niemal identycznie kształtowała się w maju średnia stawka dyktowana za najmniejsze mieszkania w Szczecinie (średnio 8571 zł/mkw.), która była o 27,9 proc. wyższa od notowanej w maju 2019 r.

Ceny mieszkań na rynku wtórnym

Stabilizacja cen ofertowych mieszkań postępuje także na rynku wtórnym. Tym razem, po raz pierwszy od półtora roku, spadła średnia cena ofertowa używanego mieszkania we Wrocławiu. W stolicy Dolnego Śląska oczekiwano średnio 8628 zł/mkw. – o 0,3 proc. mniej niż w kwietniu. Po sześciu miesiącach wzrostów oczekiwania sprzedających obniżyły się z kolei w Poznaniu (średni 7816 zł/mkw. i -0,7 proc. m/m).

Minimalnej obniżki – o 0,1 proc. a nominalnie o 7 zł/mkw. – doświadczył w maju gdański rynek wtórny, z kolei w Krakowie średnia stawka spadła po raz drugi z rzędu. Tym razem, w relacji do kwietnia o 1,7 proc. do poziomu 10 503 zł/mkw.

Choć oczekiwania sprzedających mieszkania w Warszawie od dwóch miesięcy stoją w miejscu (w maju względem kwietnia wzrosły o 0,2 proc.), średnia cena ofertowa używanego mieszkania oferowanego w stolicy powoli zbliża się do bariery 12 000 zł/mkw. W maju oczekiwano tam średnio 11 915 zł/mkw.

W pozostałych największych polskich miastach, z wyjątkiem Katowic, w maju zanotowano podwyżki średnich stawek oscylujących wokół 1 proc. Najmocniej swoje oczekiwania podnieśli sprzedający mieszkania we wspomnianych Katowicach, którzy w maju oczekiwali średnio 6376 zł/mkw. – o 2,3 proc. więcej niż w kwietniu.

Jeśli przyjrzymy się poszczególnym metrażom używanych mieszkań, zauważymy, że zarówno spadki jak i podwyżki wyceny w zdecydowanej większości przypadków nie przekroczyły poziomu 1,5 proc. W przypadku obniżek, jedynie mieszkania o powierzchni od 60 do 90 mkw. oferowane w Krakowie były w maju wyceniane o 2,6 proc. niżej niż w kwietniu (średnio na 10 495 zł/mkw.).

Zapisz się na nowy newsletter Bankier.pl o nieruchomościach » / Bankier.pl

Z kolei w przypadku powszechniejszych wzrostów stawek, na czoło wybijają się Katowice. Kawalerki o powierzchni do 38 mkw. oferowane w stolicy woj. śląskiego były w maju wyceniane średnio na 6824 zł/mkw. – o 7,3 proc. wyżej niż w kwietniu. Za większe mieszkania o metrażu od 38 do 60 mkw. oczekiwano z kolei średnio 6266 zł/mkw. – o 2,4 proc. więcej względem kwietnia.

Podwyżki stawek notowane w drugiej połowie 2019 r. i pierwszych miesiącach obecnego sprawiły, że w większości największych polskich miast średnie ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym są o kilkanaście procent wyższe niż przed rokiem. Najmocniej w skali roku wzrosła średnia stawka dyktowana za używane mieszkania w Łodzi. Były one wyceniane średnio na 5910 zł/mkw. – o 15,1 proc. wyżej niż w maju 2019 r.

Najstabilniej kształtują się ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym w Szczecinie. W maju 2020 r. były one o 5 proc. wyższe niż rok wcześniej.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (148)

dodaj komentarz
crank
Jaśkowi coś z tyły pęka w gacach ze strachu to wypisuje jako pracownik dewelopera pod każdym forum.
Mam znajomego co pracuje u dewelopera będą mega korekty cen 20% to minimum.
Ceny najmu mieszkań spadną o ok 40% z prostej przyczyny będą stały pustostany.
Deweloperzy grają na zwłokę ale zaraz będą koszty
Jaśkowi coś z tyły pęka w gacach ze strachu to wypisuje jako pracownik dewelopera pod każdym forum.
Mam znajomego co pracuje u dewelopera będą mega korekty cen 20% to minimum.
Ceny najmu mieszkań spadną o ok 40% z prostej przyczyny będą stały pustostany.
Deweloperzy grają na zwłokę ale zaraz będą koszty ich zrzerały i trzeba będzie obnizać. Za rok o tej porze obecne ceny zjadą w dół wystarczy rok poczekać i nic nie wynajmować nic nie kupować a spadki geda przez 3 do 4 najbliższych lat
marcinkrakow
Deweloperzy grają w rosyjską ruletkę z klientami. Próbują trzymać ceny, a czasem nawet je lekko podwyższają, ale do czasu ..... od marca sprzedaż mieszkań się załamała, nie dość, że nic nie schodzi to jeszcze niektórzy wycofują rezerwację. Deweloperzy maja jednocześnie świadomość, że jakakolwiek obniżka cen,Deweloperzy grają w rosyjską ruletkę z klientami. Próbują trzymać ceny, a czasem nawet je lekko podwyższają, ale do czasu ..... od marca sprzedaż mieszkań się załamała, nie dość, że nic nie schodzi to jeszcze niektórzy wycofują rezerwację. Deweloperzy maja jednocześnie świadomość, że jakakolwiek obniżka cen, choćby o 5% doprowadzi do sytuacji w której nie będzie już można sprzedawać mieszkań jako "bezpieczną lokatę kapitału" czy "zabezpieczenie przed inflacja" no bo jaka to lokata jak aktywo traci na wartości.
jasiek2017
hahahaha poczekaj aż pokażą Tobie raporty od końcówki maja a najlepiej od czerwca to gałka oczna całkowicie Ci zbieleje ze złości
jpeterj odpowiada jasiek2017
marcinkrakow, facet, któremu deweloperzy wcisnęli mieszkanie w Krakowie za 9 tys/m2 przy kosztach jak sam określił w granicach 3 tys - "teraz ekspert" :))
jacekdr64
Zagrywka va banque. To samo bym robił na ich miejscu...Stawki najmu dołują i nie wiadomo jak długo. Ceny ofertowe mieszkań idą w górę...Ciekawe który pierwszy pęknie.. Po co teraz kupować mieszkanie i narażać się na koszty stałe z perspektywą niskiej stawki najmu, albo jej braku...No i kryteria przyznawania kredytów Zagrywka va banque. To samo bym robił na ich miejscu...Stawki najmu dołują i nie wiadomo jak długo. Ceny ofertowe mieszkań idą w górę...Ciekawe który pierwszy pęknie.. Po co teraz kupować mieszkanie i narażać się na koszty stałe z perspektywą niskiej stawki najmu, albo jej braku...No i kryteria przyznawania kredytów są zaostrzone, a ile w końcu może być klientów z gotówką...
marcinkrakow
Deweloperzy grają w rosyjską ruletkę z klientami. Próbują trzymać ceny, a czasem nawet je lekko podwyższają, ale do czasu ..... od marca sprzedaż mieszkań się załamała, nie dość, że nic nie schodzi to jeszcze niektórzy wycofują rezerwację. Deweloperzy maja jednocześnie świadomość, że jakakolwiek obniżka Deweloperzy grają w rosyjską ruletkę z klientami. Próbują trzymać ceny, a czasem nawet je lekko podwyższają, ale do czasu ..... od marca sprzedaż mieszkań się załamała, nie dość, że nic nie schodzi to jeszcze niektórzy wycofują rezerwację. Deweloperzy maja jednocześnie świadomość, że jakakolwiek obniżka cen, choćby o 5%
isteata
Sąsiedni artykuł alarmuje, że ceny małych działek o powierzchni około 8 arów gwałtownie rosną. Są to działki nabywane na budowę domów jednorodzinnych przez rodziny (nie przez deweloperów pod bloki). Nabywane są, zamiast mieszkań (produkt komplementarny w ekonomii). Bowiem coraz mniej osób chce mieszkać w bloku, Sąsiedni artykuł alarmuje, że ceny małych działek o powierzchni około 8 arów gwałtownie rosną. Są to działki nabywane na budowę domów jednorodzinnych przez rodziny (nie przez deweloperów pod bloki). Nabywane są, zamiast mieszkań (produkt komplementarny w ekonomii). Bowiem coraz mniej osób chce mieszkać w bloku, w zatłoczonym mieście, gdzie panuje hałas, zgiełk, ścisk i tłok. Gdzie przez ścianę słyszysz jak sąsiad się kąpie, gdzie nie masz prywatności po wyjściu za drzwi mieszkania, a po wyjściu z bloku wdychasz spaliny, a dziecko może się bawić jedynie na publicznym placu zabaw, gdzie lepiej to samego nie zostawiać. Ale to wszystko jeszcze ludzie zdzierzyli, dopóki nie przyszedł koronawirus. Stali się wówczas więźniami własnych klatek, znaczy mieszkań zwanych przez deweloperów  "apartamentami".

Mieszkania już nie stanowią synonimu luksusu zapewniającego ciepłą wodę w kranie i toaletę zamiast wychodka, kiedyś na wsi. Obecnie sytuacja się odwróciła. To zycie w mieszkaniu staje się symbolem biedy.

Z powodu rozwoju internetu czy ogólnie technologii (ostanio głośno o kolejnym etapie rozwoju telekomunikacji w postaci 5G) i informatyzacji wielu prac, pracownicy mogą pracować zdalnie. Koronawirus pokazał, że wręcz muszą pracować zdalnie. Mogą to robić będąc nawet w chatce w Bieszczadach. A nawet poza granicami kraju. Siedzibę firmy mogą natomiast odwiedzać raz na tydzień jeśli w ogóle istnieje potrzeba spotkań osobistych, zamiast codziennego żmudnego i kosztownego (ponoszac koszt finansowy i czasowy) dojeżdżania do pracy.

To wszystko sprawia, że rynek mieszkaniowy w nieodległej przyszłości może ulec istotnej zmianie z powodu zmiany marzeń wielu rodzin z życia w bloku na marzenia zamieszkania we własnym domu.
jasiek2017
hahhaha większych głupot nie czytałem. Napisz wprost, że na obrzeżach chcą mieszkać głównie ludzie, których nie stać na duże mieszkanie/dom w centrum miasta. Po co pisać kocomoły skoro wszystko rozbija się o kasę.
jacekdr64
Dokładnie tak. 50 lat temu mieszkanie w centrum miasta oznaczało krótki dojazd do pracy i mała odległość do kina, teatru itp. Obecnie jakie firmy teraz stać na siedzibę w centrum dużego miasta ? Banki, firmy ubezpieczeniowe, urzędy państwowe itp. Cała reszta przenosi się na przedmieścia, gdzie grunt jest tańszy. Dokładnie tak. 50 lat temu mieszkanie w centrum miasta oznaczało krótki dojazd do pracy i mała odległość do kina, teatru itp. Obecnie jakie firmy teraz stać na siedzibę w centrum dużego miasta ? Banki, firmy ubezpieczeniowe, urzędy państwowe itp. Cała reszta przenosi się na przedmieścia, gdzie grunt jest tańszy. Pracownicy i klienci i tak dojeżdżają głównie samochodami. Negatywnym skutkiem jest wzrost natężenia ruchu i korki. Praca zmienia charakter ze stacjonarnej na zdalną lub wymagającą podróżowania przez kilka dni w tygodniu.Większość osób marzy o mieszkaniu w domu pod miastem. Mieszkanie w bloku to z reguły tańsza alternatywa. Mieszkania w centach miast są cenowo dostępne dla nielicznych, a ich atrakcyjność maleje, z przyczyn w/w plus wzrost zanieczyszczenia powietrza. Być może nastąpi rozwój budownictwa wieżowców w centrach miast w Polsce, ale to chyba jeszcze daleka perspektywa.
taktowidze
I tak oto w ciagu 5lat tak nasza zamoznosc wzrosla, ze zeby miec 85m mieszkanie "na blokowisku" trzeba byc milionerem.
A wedlug naganiaczy jesli ktos nie pobiegnie teraz kupic mieszknia tylko poczeka, to za jakies 3 lata za million to moze kupi kawalerke, bo ceny beda tylko rosly...
Biura deweloperow beda pekaly w
I tak oto w ciagu 5lat tak nasza zamoznosc wzrosla, ze zeby miec 85m mieszkanie "na blokowisku" trzeba byc milionerem.
A wedlug naganiaczy jesli ktos nie pobiegnie teraz kupic mieszknia tylko poczeka, to za jakies 3 lata za million to moze kupi kawalerke, bo ceny beda tylko rosly...
Biura deweloperow beda pekaly w szwach, jak wszyscy zarabiajacy 3000 netto rzuca sie teraz do zakupu "apartamentow".

Powiązane: Bankier.pl i Otodom.pl - raport z rynku nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki